<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>sekt &#8211; Paragraf w kieliszku</title>
	<atom:link href="https://paragrafwkieliszku.pl/tag/sekt/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://paragrafwkieliszku.pl</link>
	<description>blog prawie o alkoholu</description>
	<lastBuildDate>Wed, 18 Feb 2015 16:09:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.3</generator>

<image>
	<url>https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/10/cropped-Food-Wine-Glass-icon-32x32.png</url>
	<title>sekt &#8211; Paragraf w kieliszku</title>
	<link>https://paragrafwkieliszku.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Pijąc gwiazdy</title>
		<link>https://paragrafwkieliszku.pl/pijac-gwiazdy/</link>
					<comments>https://paragrafwkieliszku.pl/pijac-gwiazdy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Radosław Froń]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Dec 2014 22:17:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Powtórka z historii]]></category>
		<category><![CDATA[cava]]></category>
		<category><![CDATA[champagne]]></category>
		<category><![CDATA[musiak]]></category>
		<category><![CDATA[polskie wino]]></category>
		<category><![CDATA[sekt]]></category>
		<category><![CDATA[Sylwester]]></category>
		<category><![CDATA[szampan]]></category>
		<category><![CDATA[wino musujące]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://paragrafwkieliszku.pl/?p=612</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sylwestrowa zabawa kończąca tradycyjnie każdy rok, nie możne być uznana za udaną jeśli zabraknie na niej kluczowych a właściwych dla [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/pijac-gwiazdy/">Pijąc gwiazdy</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Sylwestrowa zabawa kończąca tradycyjnie każdy rok, nie możne być uznana za udaną jeśli zabraknie na niej kluczowych a właściwych dla tej nocy, elementów &#8211; filmu<em> Miś </em>w TVP, fajerwerków na niebie i otwieranej z hukiem butelki musującego wina, w nadprzyrodzony sposób stającej się zawsze w tych wyjątkowych okolicznościach &#8220;szampanem&#8221; niezależnie od jego faktycznej proweniencji (<a href="https://paragrafwkieliszku.pl//szampan-sekt-i-polskie-babelki/" target="_blank">tu więcej na temat tego fascynującego zjawiska</a>). Ten wyjątkowy rodzaj wina, w utartej już tradycji towarzyszy nam w świętowaniu nie tylko końca roku ale każdej doniosłej a wartej szlachetnych bąbelków, chwili. W ten ostatni dzień starego kalendarza, raz jeszcze przyjrzyjmy się historii szampańskich uniesień.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>HISTORIA BĄBELKÓW W WINIE</strong></p>
<p>Okrzykiem &#8220;piję gwiazdy!&#8221; miał uczcić swoje odkrycie, legendarny ojciec najbardziej znanego wina musującego na świecie. To właśnie benedyktyński mnich &#8211; <strong>Dom Pierre Pérignon</strong>, uważany jest w powszechnym mniemaniu  (choć niezbyt słusznie) za twórcę Szampana (równie błędnie uważanego niekiedy za pierwszego musiaka). W świecie mitów i legend, którymi obrósł szampan jak mało które z win &#8211; prawdą jest, że w klasztornej piwnicy spędził Dom Pérignon większość swojego życia a jego imię po dziś dzień sławi jego osiągnięcia. Wbrew współczesnemu wizerunkowi tej ciekawej postaci, piwniczne zajęcia mnicha nie były jednak motywowane faustowskim pragnieniem stworzenia magicznych bąbelków w winie. Przed bachicznym oświeceniem (Bachus w łacińskim klasztorze?) te ostatnie, uznawane były za kłopotliwą wadę wina (którą oczywiście nadal stanowi wtórna a niezamierzona fermentacja win spokojnych).</p>
<figure id="attachment_619" aria-describedby="caption-attachment-619" style="width: 211px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/12/images.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="wp-image-619" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/12/images.jpg" alt="images" width="211" height="282" /></a><figcaption id="caption-attachment-619" class="wp-caption-text">Pomnik Dom Pérignona przed domem szampańskim Moët et Chandon</figcaption></figure>
<p>Stając w szranki ze złośliwymi pęcherzykami gazu, które rozrywały wiosną piwniczne butelki (wówczas niedoskonałe i kruche w których przechowywano wino od ok. 1660 roku) rozpoczął on wytrwałe badania nad tajemnicami <em>diabelskiego wina</em>. Pierwotnie, prace swoje prowadził w celu ulepszenia produkowanego w Szampanii wina spokojnego. Trzeba tu przypomnieć, że wino pochodzące z tej legendarnej krainy, będące obecnie niemalże przedmiotem kultu, w czasach współczesnych naszemu mnichowi, było winem przednim lecz niknącym przy znacznie mocniejszych i bardziej treściwych winach z sąsiedniej Burgundii.</p>
<p>Cudowny wynalazek stanowiący przedmiot naszych dzisiejszych rozważań i sylwestrowej uciechy, powstał raczej przez przypadek (nie on jeden na świecie). Sam Dom Pérignon, miast walczyć ze wspomnianym już wrogiem, który skrycie lecz widowiskowo niszczył zapasy wina (podaje się, że w tej swoistej reakcji łańcuchowej kończyło życie nawet do 80% zapasów!) postanowił okiełznać tę piekielną siłę. Niewątpliwie odkrył, że lekkie i kwasowe wino z wysuniętej na północ Szampanii, smakuje znacznie lepiej w swej perlistej formie. Mógł więc śmiało skupić się nie na zwalczaniu wiosennego budziciela wina (drożdży jeszcze nie znano, więc samo zjawisko refermentacji było dla ówczesnych niepojęte) lecz doskonaleniu procesu wytwarzania wina musującego. Największymi chyba skarbami, które pozostawił nam po sobie sam Dom Pérignon, są więc dopracowana metoda jego wytwarzania polegająca na kontrolowanej, wtórnej fermentacji wina w butelce (zwanej dziś na świecie <em>metodą tradycyjną &#8211; <em style="color: #424242;">méthode traditionnelle, </em></em>a w Szampanii<em><em style="color: #424242;"> metodą szampańską &#8211; <em><em>méthode</em> champenoise</em>, </em></em>) oraz wyselekcjonowanie szczepów przeznaczonych do produkcji wina na terenie Szampanii i wprowadzenie zasad ich mieszania (do dziś szampana produkujemy  z trzech odmian winorośli <em>chardonnay</em>, <em>pinot noir</em> i p<em>inot meunier</em>). Wynalazcą wina musującego jako takiego, Dom Pérignon jednak nie jest.</p>
<figure id="attachment_618" aria-describedby="caption-attachment-618" style="width: 211px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/12/Christopher-Merret.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img decoding="async" class="wp-image-618 size-medium" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/12/Christopher-Merret-211x300.jpg" alt="Christopher-Merret" width="211" height="300" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/12/Christopher-Merret-211x300.jpg 211w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/12/Christopher-Merret.jpg 233w" sizes="(max-width: 211px) 100vw, 211px" /></a><figcaption id="caption-attachment-618" class="wp-caption-text">Christopher Merret (1614-1695)</figcaption></figure>
<p>Prawie zapomniany przez historię a wyprzedzający nieco w czasie prace wspomnianego już <span style="color: #252525;">intendenta z klasztoru </span><em>Hautvillers</em>, angielski przyrodnik <strong>Christopher Merret</strong>, prowadził badania w których obszarze zainteresowań pozostawało między innymi wino musujące. On to zaproponował jako pierwszy, by do wina dodać cukru w celu wywołania jego wtórnej fermentacji w butelce (a w efekcie uzyskania wina musującego w sposób kontrolowany przez człowieka). Opracował też butelkę ze szkła wzmocnionego domieszkami żelaza, manganu i węgla, które miały być przeznaczone do przechowywania tegoż niespokojnego wina. Choć wydaje się to być świętokradczym bluźnierstwem, prawdopodobnie pierwszeństwo w opracowaniu współcześnie znanego wina musującego (czyli tego z wtórną fermentacją w butelkach) należy oddać nie Francuzowi ale właśnie Anglikowi!</p>
<p>Niewątpliwie jednak, także efekt eksperymentów angielskiego uczonego, nie był pierwszym winem z bąbelkami na świecie. Byłoby niewybaczalnym grzechem przeoczyć wino, którego pochodzenie datuje się na blisko 100 lat przed powstaniem szampana w znanej nam dziś formie &#8211; czyli langwedockie <em>Blanquette de Limoux</em>.<span style="font-weight: bold;"> </span>Wino musujące, produkowane zgodnie z tzw. <span style="color: #252525;"><em>méthode </em></span><em>ancestrale (</em>nazywaną też <em>méthode artisanale</em><span style="color: #252525;"> lub <em>méthode</em><em> rurale</em></span><em>) </em>będącą w istocie naturalną formą wytwarzania radujących nas bąbelków, poprzez spontaniczne dofermentowanie wina w szklanych butelkach (na naturalnym cukrze). Poza podejściem do wtórnej fermentacji, od<em> <em>méthode</em> champenoise </em>odróżnia ją przede wszystkim brak wyraźnej pogardy dla drożdżowego osadu, który nie jest usuwany z butelek.</p>
<p>Warto przypomnieć, że ten ostatni zwyczaj odstrzeliwania zbędnych już drożdży, p0wstałych w wyniku wtórnej fermentacji (powodujących, że klarowne wino zmieniało się niezbyt estetyczną zawiesinę), zawdzięczamy legendarnej <em>Wdowie Clicquo</em>t. Chcąc uzyskać krystalicznie czyste wino,  zatrudniła ona w 1810 roku, niejakiego Antoine Müller&#8217;a, który opracował system zbierania osadu w szyjce butelki i jego usuwania w dość widowiskowej formie. Ten proces, będący zwieńczeniem metody tradycyjnej, nazywamy <em><span style="color: #545454;">dégorgement</span><span style="font-weight: bold; color: #545454;">.</span></em></p>
<p>Niektóre źródła wspominają  o jeszcze wcześniejszych próbach opanowania sztuki tworzenia win musujących, odsyłając nas w tej podróży za płynnym szczęściem aż na Półwysep Iberyjski. Jedno jest pewne! Wino musujące ma długą tradycję i wielu ojców, którzy przez co najmniej dwa wieki rozwijali i wynosili na piedestał &#8220;króla wszystkich win&#8221;.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>JEGO WYSOKOŚĆ CHAMPAGNE</strong></p>
<p>Wino produkowano w Szampanii już w czasach rzymskich. W kolejnych wiekach nabierało ono coraz większego znaczenia w skomplikowanym (już wtedy) świecie licznych, francuskich regionów winiarskich. Oczywiście wino pochodzące z tej północno-wschodniej krainy nie było od zarania winem musującym, choć dziś samo słowo <em>szampan</em> stało się w praktyce jego synonimem. Ten niebywały sukces (głównie marketingowy) zawdzięcza <em>Champagne</em> licznym zwolennikom, którzy (jak dwaj wyżej wspomniani) przyczyniali się do doskonalenia metody produkcji jego szlachetnych bąbelków lub też byli nad podziw skutecznymi heroldami tego nietypowego w swoim czasie gatunki wina.</p>
<p><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/12/1200px-DomPerignonChampagne.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img decoding="async" class="alignleft wp-image-617" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/12/1200px-DomPerignonChampagne-1024x677.jpg" alt="" width="460" height="304" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/12/1200px-DomPerignonChampagne-1024x677.jpg 1024w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/12/1200px-DomPerignonChampagne-300x198.jpg 300w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/12/1200px-DomPerignonChampagne.jpg 1200w" sizes="(max-width: 460px) 100vw, 460px" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Szampan od początku swojego istnienia budził emocje, wywoływał skandale, rozpalał namiętności a niektórych prowadził nawet do grobu. Wielkie persony kolejnych wieków, nie ukrywały swojego przywiązania do tego cudownego trunku, wychwalając go wszelkimi siłami i rozpalając w sobie niegasnący romans. Szampan inspiruje artystów, którzy nim powodowani (zapewne też pod jego wpływem) tworzyli w swej perlistej płodności obrazy uczt zakrapianych Szampanem lub wprowadzali szampańskie toasty na deski teatru i opery (jak choćby w pełnej radości, tańca i szampana właśnie, <em>Zemście Nietoperza, </em>Johanna Straussa syna).</p>
<figure id="attachment_625" aria-describedby="caption-attachment-625" style="width: 300px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/12/Troy_Jean-François_de_-_Die_Austernmahlzeit_-_1734.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-625" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/12/Troy_Jean-François_de_-_Die_Austernmahlzeit_-_1734.jpg" alt="Troy,_Jean-François_de_-_Die_Austernmahlzeit_-_1734" width="300" height="425" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/12/Troy_Jean-François_de_-_Die_Austernmahlzeit_-_1734.jpg 640w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/12/Troy_Jean-François_de_-_Die_Austernmahlzeit_-_1734-211x300.jpg 211w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/12/Troy_Jean-François_de_-_Die_Austernmahlzeit_-_1734-300x424.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><figcaption id="caption-attachment-625" class="wp-caption-text">Le Déjeuner d&#8217;huîtres, Jean-François de Troy. Fot. fr.wikipedia.org</figcaption></figure>
<p>Szampan stał się w praktyce pierwszym winem, które kobiety mogły pić bez przykrego uszczerbku na swoim honorze, będąc w spożyciu równe mężczyznom. Jak mawiała <strong>Madame de Pompadour</strong>, oficjalna metresa Ludwika XV, <em>szampan jest jedynym winem, po którym kobieta pozostaje piękną</em>. <strong>Napoleon Bonaparte</strong> oddawał szampanowi pełnię jego istoty stwierdzając, iż jest on <i>zasłużony dla zwycięzców a dla pokonanych niezbędny.  </i>Z szampanem związany był także blisko <strong>Sir Winston Churchill</strong>, przywiązany w sposób szczególny do jednej marki &#8211; <em>Pol Roger</em>. <span style="color: #424242;">Znał on osobiście Odette Pol-Roger z którą długo się przyjaźnił. Zwykł też mawiać, że udając się na wojnę, potrzebuje jedynie dwóch rzeczy &#8211; szczoteczki do zębów i skrzynki szampana <em>Pol Roger</em>.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>SKROMNI KREWNI</strong></p>
<p>Choć już w 1911 roku, Szampania rozpoczęła trwającą do dziś wojnę o prawo do nazywania szampanem, jedynie win musujących pochodzących z Szampanii (a współcześnie tylko tych spełniających wymagania <em>Champagne AOC</em>), nie dało jej to wyłączności na produkcję win musujących &#8211; tworzonych często dokładnie tą samą, tradycyjną metodą i z użyciem trzech, szampańskich szczepów winorośli i z bliskim prawowitym następcom Dom Pérignona pietyzmem.</p>
<p>Do wartych największej uwagi należeć będą tradycyjne,  francuskie <em>crémant</em> tworzone przede wszystkim nad Loarą (C<em><span style="color: #545454;">rémant de Loire</span></em>) ale także w Alzacji (<em><span style="color: #545454;">Crémant d&#8217;Alsace</span></em>) i w Burgundii (C<em>rémant de Bourgogne</em>) oraz w innych regionach Francji. Poszukiwaczom ciekawostek warto polecić dogłębne przeszukiwanie francuskich winnic aby odkrywać niespotykane zbyt często butelki, takie jak choćby <em>Crémant de Die</em> (czy pochodzące z tego samego obszaru ciekawe i pokrętne <em>Clairette de Die &#8211; </em>wytwarzane oryginalną metodą <em>Diose</em>).<em> </em></p>
<p>Naśladowców, którzy chcą produkować swoje musiaki w najbardziej tradycyjny ale i szalenie pracochłonny sposób, nie brakuje także poza Francją. Najpopularniejszym chyba po szampanie winem musującym świata jest hiszpańska <em>Cava</em>. Od szampana dzieli ją oczywiście cieplejsze <em>terroir </em>(szerokość geograficzna Toskanii!) i dobór lokalnych szczepów. W technologii produkcji, <i>Cava</i> jest jednak niemalże identyczna z jej francuskim pierwowzorem. Podobnie też, wygląda sprawa bliższego szampanowi geograficznie, kuzyna jakim jest niemiecki <em>Sekt</em>. Ze względu na swoje położenie, Niemcy zdają się być idealnym krajem do produkcji białych, niskoalkoholowych win o wysokiej kwasowości (stanowiących doskonały materiał na wina bazowe do tradycyjnych win musujących). Warto tu wspomnieć, że tradycje produkcji <em>Sektów</em>, sięgają historycznych granic Niemiec a zatem także, dzisiejszych terenów Polski (głównie okolice Zielonej Góry). Lokalni winiarze odbudowując te zdeptane przez poprzedni system tradycje, nie zapominają też o musującej przeszłości.</p>
<p>Jeśli ktoś z Was jeszcze nie wybrał musiaka na tę ostatnią noc 2014 roku, polecam smakowitą lekturę w zaprzyjaźnionym blogu &#8211; <a title="Wino musujące na Sylwestra" href="http://winowkrakowie.wordpress.com/2014/12/28/wino-musujace-na-sylwestra/" target="_blank" rel="noopener">Wino musujące na Sylwestra</a>.</p>
<p>Osobiście polecam szukać w szczególności bąbelków polskich, tu zaś przede wszystkim odtwarzanego z zapałem, tradycyjnego, zielonogórskiego <span style="color: #404040;"><em>Grempler Sekt</em> w wydaniu <a href="http://www.winnicamilosza.com.pl" target="_blank" rel="noopener"><em>Winnicy Miłosz</em></a> oraz musujących cudów z <span style="color: #545454;"><a href="http://www.kepawislicka.pl/" target="_blank" rel="noopener"><em>Winnicy Kępa Wiślicka</em></a>.</span></span></p>
<p>Raz jeszcze życzę wszystkim szampańskiego Sylwestra i szczęśliwego Nowego Roku!</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/pijac-gwiazdy/">Pijąc gwiazdy</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://paragrafwkieliszku.pl/pijac-gwiazdy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szampan, Sekt i polskie bąbelki</title>
		<link>https://paragrafwkieliszku.pl/szampan-sekt-i-polskie-babelki/</link>
					<comments>https://paragrafwkieliszku.pl/szampan-sekt-i-polskie-babelki/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Radosław Froń]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Dec 2014 11:09:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ochrona jakości]]></category>
		<category><![CDATA[Polak potrafi]]></category>
		<category><![CDATA[Powtórka z historii]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo winiarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Przegląd przepisów]]></category>
		<category><![CDATA[champagne]]></category>
		<category><![CDATA[musiak]]></category>
		<category><![CDATA[nazwy tradycyjne]]></category>
		<category><![CDATA[sekt]]></category>
		<category><![CDATA[szampan]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[wino musujące]]></category>
		<category><![CDATA[wino polskie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://paragrafwkieliszku.pl/?p=522</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiejszy wpis powodowany jest rozpoczętą niedawno dyskusją na temat tego, jak nazywać wina musujące, tworzone z niemałym już sukcesem także w [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/szampan-sekt-i-polskie-babelki/">Szampan, Sekt i polskie bąbelki</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiejszy wpis powodowany jest rozpoczętą niedawno dyskusją na temat tego, jak nazywać wina musujące, tworzone z niemałym już sukcesem także w naszym kraju. Rozmową burzliwą niczym sam jej przedmiot a poszukującą w intencji alternatywy (lub bardziej użytkowego synonimu) dla formalnie właściwego lecz wywołującego różne emocje określenia – „wino musujące”. To ostatnie miano, choć w miarę precyzyjne i oględnie oddające zawartość sygnowanej nim butelki a nade wszystko będące w pełni zgodne z przyjętą nomenklaturą prawną, budzi jednak pewną niechęć. Pobieżna analiza zjawiska pozwala stwierdzić dość szybko, że powody tej niechęci mogą leżeć w uwarunkowaniach kulturowych i pewnych, ukształtowanych z dawna a przyjętych dziś za normę, tradycji w tym zakresie.</p>
<p>Z przypisaną do mojej osoby złośliwością, pozwalam sobie postawić, może i obraźliwą ale opartą na empirii tezę, że dla większości Polaków każdy produkt jednoczas płynny, alkoholowy i gazowany zapakowany w charakterystyczną butelkę z grubego szkła a posiadający zdolny do wystrzału korek, to szampan! Szampan z małej litery i pisany polskimi, szeleszczącymi głoskami, bo występujący tu jako zakorzeniona w naszej kulturze (nie bez racji, o czym dalej) nazwa dla tego, co bez wnikania w szczegóły, zakwalifikowalibyśmy z poprawnością do ogólnej kategorii win musujących. Śmiem jednak twierdzić, że w tej samej głowie, która na widok butelki <i>Prosecco, Sekta</i> czy nawet taniego <i>Igristoje, </i>krzyczy odruchowo „szampan”, pozostaje jednak pełna świadomość samopocieszającego oszustwa, które sobie z nawyku fundujemy. Każdy (chyba) kto używa niesłusznie szampańskiej nazwy na określenie wina z bąbelkami, czyni to świadomie i w głębi duszy wie, że prawdziwy <i>Champagne</i> to tylko ten z równie prawdziwej Szampanii – ten magiczny, niepowtarzalny, wyjątkowy, bo przez swoją cenę niedostępny (dziś może cenę znośną lecz w czasach narodzin mitu, tworzącą jeszcze większy dystans właściwy każdej świętości).</p>
<p>Świadomość naszego przeciętnego konsumenta w zakresie bąbelków kończy się niestety często już tutaj (to akurat nieustannie zmienia się na lepsze, co oczywiście cieszy – entuzjastów nawracać jednak nie trzeba, odrzućmy zatem ich istnienie na tę krótką chwilę, by nie zaburzać naszego malkontenckiego, społecznego modelu, stworzonego na potrzeby niniejszych rozważań).</p>
<p>Zbierając nasze myśli: wiemy, że nie każda butelka zwana potocznie szampanem, a mordowana przez dekapitację w odświętnej atmosferze z autentycznym przedstawicielem arystokratycznej szampańskiej rodziny, nie ma najczęściej wiele wspólnego. Wiemy też (pozostając w zakresie gminnej notoryjności), że jeśli nie postawiliśmy się polskim zwyczajem i przed Nowym Rokiem nie nabyliśmy butelczyny <i>Perrier Jouët,</i> to zawartość naszego kieliszka powinniśmy nazywać co najwyżej, pogardliwie „winem musującym”. Tak oto sami stworzyliśmy bipolarny świat, okrutny dla nieco uboższych ale równie szlachetnych krewniaków naszego arystokraty, króla wszystkich win. Stworzyliśmy rzeczywistość w której występuje jedynie Jego Wysokość <i>Champagne</i> i ta cała, pomijana przez ogół reszta, czyli popularne lecz zepchnięte na margines bez cienia refleksji wszelkie inne „wina musujące” bez królewsko-szampańskiego rodowodu.  Oto w powszechnie rozumianym pojęciu „wino musujące” mieści się zarówno tradycyjne <em>Crémant</em> z Alzacji (bo Szampanem zaiste nie jest) jak tanie <em>Sowietskoje&#8230;</em></p>
<figure id="attachment_540" aria-describedby="caption-attachment-540" style="width: 480px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/12/pueckler-kochbuch-grempler-sekt-gruenberg-schlesien.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-540" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/12/pueckler-kochbuch-grempler-sekt-gruenberg-schlesien.jpg" alt="pueckler-kochbuch-grempler-sekt-gruenberg-schlesien" width="480" height="305" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/12/pueckler-kochbuch-grempler-sekt-gruenberg-schlesien.jpg 494w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/12/pueckler-kochbuch-grempler-sekt-gruenberg-schlesien-300x190.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 480px) 100vw, 480px" /></a><figcaption id="caption-attachment-540" class="wp-caption-text">Niemiecki Sekt z Zielonej Góry. Fot. kochbuch.kulturpixel.de</figcaption></figure>
<p>Trudno dziwić się zatem, że spożywanie tak odbieranego w nieświadomości „wina musującego”, niezależnie od jego proweniencji i jakości, będzie oznaczało wciąż dla wielu przeciętnie zorientowanych konsumentów w naszym kraju jedynie – <i>nie stać mnie na prawdziwego Szampana</i>. W efekcie, nazwa „wino musujące” staje się równie nieatrakcyjna w praktyce jak bliźniacze, normatywnie wskazane określenie, <i>wino gronowe</i>. W mojej bardzo subiektywnej ocenie, można zatracić poczucie smaku mając na uwadze, że spożywa się właśnie <i>gatunkowe wino gronowe</i> miast po prostu wino! Wydaje mi się to koszmarem równie wielkim jak lektura winiarskich ustaw w stanie pełnej trzeźwości (w zasadzie każdych ustaw – myślicie, że skąd wziął się ten blog?).</p>
<p>Nieatrakcyjny jest też fakt, że wino musujące w rozumieniu definicji legalnych, tworzonych w hurtowych ilościach, to kategoria bardzo szeroka, która w samej sobie nie pozwala oddzielić tego co w bąbelkach najpiękniejsze od tego co stara się być jedynie kopią mistrza. Ze względu na rozliczne przepisy dotyczące ochrony poszczególnych kategorii produktów, butelki sygnowane nieszczęśliwie ogólną kategorią „wino musujące”, zawierać mogą zarówno wina produkowane ortodoksyjnie w twórczej euforii i pasji jak i te, które padają łupem ekonomicznego kompromisu i stanowią produkt masowy, jedynie namiastkę tych pierwszych.</p>
<p>Regulacje Unijne, nadrzędne nad rodzimym systemem prawa, znają aż sześć kategorii, które wiążą się z zawartością gazu w winie:</p>
<ul>
<li>wino musujące,</li>
<li>gatunkowe wino musujące,</li>
<li>gatunkowe aromatyzowane wino musujące,</li>
<li>wino musujące gazowane,</li>
<li>wino półmusujące oraz</li>
<li>wino półmusujące gazowane.</li>
</ul>
<p>W interesującym nas szczególnie zakresie każą nazywać:</p>
<p><b>Winem musującym</b> &#8211;<em> produkt otrzymywany z pierwszej lub drugiej fermentacji alkoholowej, że świeżych winogron, z moszczu winogronowego lub z wina, który przy otwarciu zbiornika wydziela dwutlenek węgla powstały wyłącznie w wyniku fermentacji, zaś ciśnienie w zamkniętym zbiorniku wynosi minimum 3 bary w 20 stopniach Celsjusza a zawartość alkoholu jest nie mniejsza niż 8,5%</em>, ewentualnie wyróżniając je nieco, <b>Gatunkowym winem musującym</b> &#8211; <em>produkt otrzymywany z pierwszej lub drugiej fermentacji alkoholowej, że świeżych winogron, z moszczu winogronowego lub z wina, który przy otwarciu zbiornika wydziela dwutlenek węgla powstały wyłącznie w wyniku fermentacji, zaś ciśnienie w zamkniętym zbiorniku wynosi minimum 3,5 bary w 20 stopniach Celsjusza a zawartość alkoholu jest nie mniejsza niż 9%</em>.</p>
<p>Klasyfikacja ta, nie uwzględnia więc wystarczająco dokładnie specyfiki konkretnego produktu, takiej jak choćby szczególną (np. tradycyjną) metodę produkcji, stanowiącą subtelność w ramach ogólnej zasady tworzenia (czyli topornego podziału na musujące pospolite, musujące gatunkowe, gazowane, aromatyzowane, itd.). Należy pamiętać, że na dzień dzisiejszy nie ma chyba jednego choćby polskiego winiarza, który produkowałby wina z bąbelkami w sposób inny, niż ten najbardziej tradycyjny i szlachetny – czyli poprzez z wtórną fermentację wina w docelowej butelce – dokładnie tak jak ma to miejsce (a przynajmniej miało za dobrych czasów) w samej Szampanii. Poprawna więc definicyjnie nazwa <i>wina musujące</i> deprecjonuje w istocie te najszlachetniejsze z polskich win pienistych, jeśli winiarz przezornie nie oznaczył etykiety dodatkowym zapiskiem: <i>metoda tradycyjna</i> (bardziej precyzyjne określenie <em>metoda szampańska</em>, też jest zaciekle broniona przez hipokrytów z Szampanii, szukających ekonomicznej efektywności i odchodzących od samej metody)<i>. </i></p>
<p>Część winiarskiej Polski, która szczycić się może swoimi długimi tradycjami winiarskimi a także niemałymi osiągnięciami w zakresie produkcji win musujących, szuka w naturalny sposób łączności ze swoją historią i stara się ją w niemałych trudach wskrzeszać. Czyni to także poprzez sentyment do używanych drzewiej nazw produktów mimo, że chłodne wiatry historii, nie pozwoliły na ich nieprzerwane wytwarzanie a zatem stałą i niepodważalną obecność na listach ochronnych przewidzianych wspólnotowym prawem.</p>
<figure id="attachment_527" aria-describedby="caption-attachment-527" style="width: 298px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/12/californiachampagne3.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-527 size-full" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/12/californiachampagne3.jpg" alt="californiachampagne3" width="298" height="169" /></a><figcaption id="caption-attachment-527" class="wp-caption-text">Kalifornijski Champagne. Fot. www.galleryhip.com</figcaption></figure>
<p>Do nazw takich zaliczyć nie możemy oczywiście (choć oczywiście bez związku z rodzimą tradycją) szampana. Należy jednak przypomnieć że aż do początku XX w. winiarze Szampanii nie bronili jej tak zaciekle jak w dniu dzisiejszym. Samo słowo „szampan” – od nazwy miejsca gdzie historycznie bąbelki we współczesnym wydaniu przyszły na świat (wszyscy znamy chyba wesołego mnicha Doma Pérignon, choć podążając za historyczną prawdą warto dowiedzieć się też kim był Christopher Merret) było wówczas na świecie synonimem wina musującego jako takiego! Do dziś poza Unią Europejską, produkuje się wciąż wina musujące nazywane szampanami. Oczywiście, z samym Szampanem mają one raczej luźny związek. Jest to jednak przejaw przywiązania do nazwy szampan jako synonimicznego określenia wina musującego w krajach nienarażonych na francuską furię. Nie ma w tym legalnej poprawności lecz trudno nie zgodzić się z pragmatyzmem stosowania, tej łatwiejszej, bardziej ugruntowanej i jednak dobrze brzmiącej nazwy.</p>
<figure id="attachment_528" aria-describedby="caption-attachment-528" style="width: 260px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/12/californiachampagne2.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-528 size-full" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/12/californiachampagne2.jpg" alt="californiachampagne2" width="260" height="193" /></a><figcaption id="caption-attachment-528" class="wp-caption-text">Kolejny przejaw sentymentu do nazwy zakorzenionej także i za oceanem. Fot. www.wine-searcher.com</figcaption></figure>
<p>Nazwa <em>Champagne</em> jest jednak określeniem chronionym z szaloną pieczołowitością już od 1911 roku (na jej straży stoi CIVC, czyli <em><span style="color: #545454;">Comité Interprofessionnel du vin de Champagne</span></em><span style="color: #545454;">)</span> i nie jest oczywiście właściwa dla wszystkich win produkowanych w Szampanii. Spełnione muszą zostać przez sam produkt, wszystkie wymogi narzucone przez <em>AOC Champagne </em>(ustanowionej w 1936 roku). Możliwe jest zatem produkowanie w Szampanii wina musującego (<em><span style="color: #000000;">mousseux</span></em>), którego nazwać Szampanem nie wolno. Nazwa C<em>hampagne</em> strzeżona jest także na terenie UE, <em>chronioną nazwą pochodzenia &#8211; </em>czyli zarezerwowana dla wina pochodzącego z konkretnego regionu.</p>
<p><span style="color: #252525;">Pilnie strzeżone jest też samo słowo </span><i style="color: #252525;">champagne</i><span style="color: #252525;">. N</span><span style="color: #252525;">a mocy umowy międzynarodowej pomiędzy Szwajcarią i Unią Europejską, jedna ze Szwajcarskich wsi nosząca nazwę Champagne (ok. 600 mieszkańców) musiała zaprzestać sygnowania swoją nazwą tamtejszych produktów. Znana jest też medialna sprawa procesu z <em>Yves Saint-Laurent</em>, która ośmieliła się produkować perfumy pod tą nazwą. </span></p>
<p>Nieco inaczej jest z bliższym nam określeniem <em>Sekt </em>(wino musujące pod tą nazwą produkowano tradycyjnie na terenach znajdujących się dziś w granicach Polski). To słowo używane jest na określenie jakościowych win musujących w kilku krajach europejskich. Jego nazwa nie jest zastrzeżona <em>chronioną nazwą pochodzenia </em>dla konkretnego regionu czy nawet kraju ale chroniona tzw. <em>określeniem tradycyjnym. </em>Ochrona ta nie dotyczy też samej nazwy <em>Sekt, </em>ale konkretnie nazw  <em>Sekt b.A. (Sekt bestimmter Anbaugebiete) </em>w Niemczech oraz <em>Sekt vinohradníckej oblasti</em> na Słowacji. Ta najbardziej rozpoznawalna nazwa musiaków z Niemiec przysługuje jedynie jakościowym winom musującym z określonych lokalnym prawem regionów. Tak też chroniony S<em>ekt</em> słowacki stanowi jedynie <em>wino musujące pozyskane w wyniku pierwotnej lub wtórnej fermentacji wina gatunkowego z winogron produkowanych w winnicach leżących na obszarach uprawy winorośli i tylko na obszarach uprawy winorośli, na których uprawiane są winogrona do jego produkcji lub na obszarach bezpośrednio z nimi sąsiadujących, przy spełnieniu podstawowych warunków produkcji gatunkowych win musujących. </em></p>
<p>Z pewnością warto się wyróżniać i szukać szczególnego określenia dla swojej szczególnej jakości. Określenia, które gdy okrzepnie będzie mogło wpisać się w system prawny zapewniający jej należytą ochronę. Ten sam problem dotyczy win produkowanych pod bezprawną nazwą<em> Champagne</em>, które przymuszone zostaną ostatecznie do zaprzestania tej praktyki i wymyślenia własnej nazwy (lub używania zwykłego odpowiednika &#8220;wino musujące&#8221; we własnym języku), jak i państw wkraczających dziś w świat wina, które łamać prawa nie chcą a wyróżnić swój produkt  potrzebują najbardziej.</p>
<p>Zadaniem jurysty nie jest podburzanie przeciwko prawu czy wzywanie do obywatelskiego nieposłuszeństwa. Zadaniem takim jest natomiast wykładnia i własne wnioski. Choć będą one jedynie doktrynalną rozprawą to zawsze mogą wnieść coś do dyskusji nad samym prawem, które (o ile nie zostało zapisane na kamiennych płytach) można w przyszłości nadal kształtować. Konstruktywna krytyka stanu prawnego staje się wówczas nie tylko naukowym celem i próbą rozładowania osobistych frustracji osoby podsądnej, poddanym krytyce przepisom ale i obowiązkiem przytomnego umysłu. Namawiam więc do myślenia, konstruktywnej krytyki zastanego świata i równie konstruktywnej krytyki samego krytyka <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Może doczekamy się kiedyś wyjątkowej i rozpoznawalnej na świecie nazwy dla win z bąbelkami, tworzonych z pietyzmem także w naszym kraju, czego nam wszystkim serdecznie życzę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/szampan-sekt-i-polskie-babelki/">Szampan, Sekt i polskie bąbelki</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://paragrafwkieliszku.pl/szampan-sekt-i-polskie-babelki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ENOEXPO 2014</title>
		<link>https://paragrafwkieliszku.pl/enoexpo-2014/</link>
					<comments>https://paragrafwkieliszku.pl/enoexpo-2014/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Radosław Froń]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Nov 2014 17:23:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polak potrafi]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[degustacje]]></category>
		<category><![CDATA[Enoexpo]]></category>
		<category><![CDATA[HoReCa]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety i wino]]></category>
		<category><![CDATA[sekt]]></category>
		<category><![CDATA[wino w Krakowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://paragrafwkieliszku.pl/?p=404</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tradycyjnie już, jedną z największych imprez winiarskich roku (w naszym kraju) są Międzynarodowe Targi Wina w Krakowie &#8211; znane pod [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/enoexpo-2014/">ENOEXPO 2014</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/11/enoexpo2014.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft wp-image-407" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/11/enoexpo2014.jpg" alt="" width="600" height="228" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/11/enoexpo2014.jpg 854w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/11/enoexpo2014-300x114.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></p>
<p>Tradycyjnie już, jedną z największych imprez winiarskich roku (w naszym kraju) są Międzynarodowe Targi Wina w Krakowie &#8211; znane pod nazwą ENOEXPO. Nieszczęśnikom, którzy nie mieli okazji uczestniczyć nigdy w tym corocznym wydarzeniu, jestem obowiązany donieść, iż dla wszystkich, enomaniaków, są to trzy dni szczególnie wycieńczające dla ciała ale tak też radujące duszę. Sam fakt, że wpis ten powstaje dziś (w poniedziałek &#8211; 10 listopada), dni kilka po zakończeniu targów, świadczy najlepiej o poziomie ukontentowania autora.</p>
<p>Trudno zebrać wszystkie emocje, doświadczenia i spostrzeżenia w lapidarnej formie blogowego wpisu. Nie sposób też poświęcać większą ilość miejsca na opis imprezy, który dla szczęśliwców mających przyjemność się nią radować nie wniesie nic nowego a dla pechowców, którzy jej nie doświadczyli będzie dodatkową kaźnią. Krótko więc, sprawozdawczo i bardzo subiektywnie.</p>
<figure id="attachment_409" aria-describedby="caption-attachment-409" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/11/expo.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-409" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/11/expo.jpg" alt="" width="600" height="191" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/11/expo.jpg 688w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/11/expo-300x95.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a><figcaption id="caption-attachment-409" class="wp-caption-text">Międzynarodowego Centrum Targowo-Kongresowego EXPO Kraków. Fot. www.expo.krakow.pl</figcaption></figure>
<p>Pierwszą nowinką tegorocznych Targów ENOEXPO, było przeniesienie ich z dotychczasowej lokalizacji do nowej hali, <a title="Międzynarodowe Centrum Targowo-Kongresowe EXPO Kraków" href="http://expo.krakow.pl" target="_blank" rel="noopener">Międzynarodowego Centrum Targowo-Kongresowego EXPO Kraków</a>. Poprawa wyraźnie odczuwalna. Nowe Targi są znacznie bardziej przestronne, otwarte i mniej klaustrofobiczne. Wyraźny podział sal, pomiędzy odbywające się równocześnie Targi HORECA, GASTROFOOD i ENOEXPO, nieco pogorszył integrację pomiędzy ich uczestnikami ale uchronił chcących zwiedzać jedną tylko z imprez od przeciskania się przez setki innych stoisk. Także ochrona Targów, zwyczajowo niezbyt przyjaźnie nastawiona do zwiedzających-degustujących wydawała się (poza kilkoma szczególnymi przypadkami), bardziej zrelaksowana. Jedyny mankament nowej lokalizacji to otoczenie samego budynku i droga dojazdowa. Lepiej nie rozglądać się na boki, chyba że jesteśmy wielbicielami scenerii postapokaliptycznych. Jeśli ktoś przyjezdny spodziewa się w okolicy uroków pięknego Krakowa, to lepiej niech skupi się na wnętrzu Targów i przednim, lokalnym winie.</p>
<p>Co się toczy samego wina. Nie liczyłem wystawców ale z całą pewnością frekwencja dopisała. Praktycznie wszystkie stoiska zostały zagospodarowane. By bardzo stronniczo wymienić te najbardziej ciekawe, trzeba wspomnie na początek o coraz większym zakątku win (oraz cydrów) pochodzących z Polski. Małe stoisko zajmowane dawniej przez rodzime wina, przejmuje z roku na rok coraz większą przestrzeń, prezentując przy tym coraz wyższy poziom. Oczywiście godne pochwały były wszelkie oferowane tam butelki, natomiast szczególną uwagę przyciągnęły nade wszystko wina spokojne ze stosunkowo młodej <a title="Winnica Chodorowa" href="http://winnicachodorowa.pl/" target="_blank" rel="noopener">Winnicy Chodorowa</a> oraz prezentujące się wyśmienicie wina musujące z <a title="Winnica Smykań" href="http://www.ekoagro.pl/Winnica" target="_blank" rel="noopener">Winnicy Smykań</a> (Koziarnia) oraz <a title="Winnica Miłosz" href="http://http://www.winnicamilosza.com.pl/" target="_blank">Winnicy Miłosz</a>.</p>
<figure id="attachment_413" aria-describedby="caption-attachment-413" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/11/20141107_1252271-e1415640120879.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-413" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/11/20141107_1252271-e1415640120879-768x1024.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/11/20141107_1252271-e1415640120879-768x1024.jpg 768w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/11/20141107_1252271-e1415640120879-225x300.jpg 225w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/11/20141107_1252271-e1415640120879-300x400.jpg 300w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/11/20141107_1252271-e1415640120879.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a><figcaption id="caption-attachment-413" class="wp-caption-text">Przedni &#8220;musiak&#8221; z Winnicy Miłosz. Fot. Zuzanna Biel</figcaption></figure>
<p>Tegoroczne ENOEXPO to jednak nie tylko wino. Jabłkowe szaleństwo jakie ogarnęło nasz kraj w bieżącym roku znalazło swoje ujście także i na tej imprezie. Nie mogło być inaczej, zważywszy na fakt, iż wielu polskich winiarzy trudni się jednocześnie produkcją wyśmienitych jabłeczników. Doskonałym przykładem jest choćby wspomniane już  gospodarstwo Koziarnia. Poza winami musującymi własnej produkcji, przywieźli także bardzo ciekawe cydry. Jeden z nich nagrodzony został w organizowanym podczas Targów konkursie srebrnym medalem, choć muszę przyznać, że ten sam cydr ale w wersji beczkowej smakował mi znaczenie bardziej <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> W jabłecznym klimacie pozostaliśmy także w piątkowy wieczór gdzie (po trzech dniach degustacji wina!) wiele osób miało przyjemność uczestniczyć raz jeszcze w degustacji cydrów, zorganizowanej w winiarni <a title="Lipowa 6F" href="https://www.facebook.com/lipowa6f?fref=ts" target="_blank" rel="noopener">Lipowa 6F Krako Slow Wines</a>.</p>
<figure id="attachment_412" aria-describedby="caption-attachment-412" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/11/20141107_192427.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-412" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/11/20141107_192427-1024x576.jpg" alt="" width="600" height="338" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/11/20141107_192427-1024x576.jpg 1024w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/11/20141107_192427-300x168.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a><figcaption id="caption-attachment-412" class="wp-caption-text">Wieczorna degustacja cydrów w winiarni Lipowa 6F. Fot. Radosław Froń</figcaption></figure>
<p>Swój debiut miała także tematyczna aplikacja mobilna. Program (dostępny tymczasem jedynie na platformy Windows Phone i Windows 8) zawiera wiele informacji przydatnych każdemu amatorowi wina. Aplikacja spodoba się w szczególności wielbicielom winnic polskich oraz chętnym do zdobycia przydatnej wiedzy na temat tajników łączenia wina z potrawami. Podmiotów wobec których możemy wyrażać wdzięczność jest niemało, od inicjatora aplikacji czyli <a title="Kobiety i Wino" href="http://www.facebook.com/kobietyiwino" target="_blank" rel="noopener">Stowarzyszenia Kobiety i Wino</a> poprzez jego partnerów w postaci portali <a title="Nasze Winnice" href="https://naszewinnice.pl" target="_blank" rel="noopener">Nasze Winnice</a> i <a title="Wino w Krakowie" href="http://winowkrakowie.wordpress.com" target="_blank" rel="noopener">Wino w Krakowie</a> oraz <a title="Szkoła Sommelierów" href="http://szkolasommelierow.com/" target="_blank" rel="noopener">Szkoły Sommelierów</a>.</p>
<p><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/11/ws-app.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-411" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/11/ws-app.jpg" alt="ws-app" width="500" height="500" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/11/ws-app.jpg 700w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/11/ws-app-150x150.jpg 150w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/11/ws-app-300x300.jpg 300w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/11/ws-app-50x50.jpg 50w" sizes="auto, (max-width: 500px) 100vw, 500px" /></a></p>
<p>Dziękując wszystkim wystawcom i organizatorom za przyjemnie i owocnie spędzoną połowę tygodnia, pozostaje jedynie życzyć sobie nawzajem &#8211; do zobaczenia na ENOEXPO w przyszłym roku <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/enoexpo-2014/">ENOEXPO 2014</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://paragrafwkieliszku.pl/enoexpo-2014/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Winiarstwo w Brandenburgii</title>
		<link>https://paragrafwkieliszku.pl/winiarstwo-w-brandenburgii/</link>
					<comments>https://paragrafwkieliszku.pl/winiarstwo-w-brandenburgii/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Radosław Froń]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Oct 2014 22:21:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Na sąsiednim podwórku]]></category>
		<category><![CDATA[W czasie wolnym]]></category>
		<category><![CDATA[apelacja]]></category>
		<category><![CDATA[brandenburgia]]></category>
		<category><![CDATA[degustacja]]></category>
		<category><![CDATA[regent]]></category>
		<category><![CDATA[sanssouci]]></category>
		<category><![CDATA[sekt]]></category>
		<category><![CDATA[W.I.N.E.]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd winiarski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://paragrafwkieliszku.pl/?p=264</guid>

					<description><![CDATA[<p>Gdy myślimy o alkoholowych rozrywkach naszych zachodnich sąsiadów, nasze pierwsze skojarzenia, wiążą się zapewne w wielkim kuflem jasnego piwa, pokrytego [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/winiarstwo-w-brandenburgii/">Winiarstwo w Brandenburgii</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Gdy myślimy o alkoholowych rozrywkach naszych zachodnich sąsiadów, nasze pierwsze skojarzenia, wiążą się zapewne w wielkim kuflem jasnego piwa, pokrytego śmietanową pianką. Zważywszy na powszechne uznanie tego tradycyjnego, niemieckiego trunku oraz faktycznie istotne znaczenie piwa dla samych Niemców, należy wyjątkowo oddać słuszność temu wizerunkowi. Złocisty, niemiecki napój nie powinien nam jednak przysłonić, szczerego zamiłowania Niemców do najszlachetniejszego z trunków.</p>
<figure id="attachment_355" aria-describedby="caption-attachment-355" style="width: 640px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/10/20141011_091804.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-355 size-large" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/10/20141011_091804-e1414262332730-768x1024.jpg" alt="" width="640" height="853" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/10/20141011_091804-e1414262332730-768x1024.jpg 768w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/10/20141011_091804-e1414262332730-224x300.jpg 224w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/10/20141011_091804-e1414262332730-300x400.jpg 300w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/10/20141011_091804-e1414262332730.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><figcaption id="caption-attachment-355" class="wp-caption-text">Naczynie &#8220;liturgiczne&#8221;, służące idealnie do degustacji lokalnych win. Fot. Radosław Froń</figcaption></figure>
<p>Trzeba wiedzieć, że Republika Federalna Niemiec, wytwarza blisko 4% światowej produkcji wina. Niemieckie wino, zostało wspomniane nawet w narodowym hymnie (<em>&#8230;deutsche Fraue, deutsche Treue, deutscher Wein und deutcher Sang&#8230;</em>) , w którym natomiast brak jakiejkolwiek wzmianki na temat piwa. Chyba, każdy z nas zna jakieś typowe, niemieckie wina. Jeżeli Twoje pierwsze skojarzenie nie wiąże się ze wspaniałymi rieslingami z Palatynatu czy słodką ambrozją eiswein&#8217;ów, to może choć myśli popłynął w kierunku istotnego (jedynie rynkowo) wytworu niemieckiego winiarstwa, jakim jest Liebfraumilch. Jestem jednak w stanie założyć się, że nawet wyborne grono wielbicieli niemieckiego wina, rozkoszujących się winami z nad Mozeli czy też z Rheingau, nie zna winnic ani win z tak bliskiej nam Brandenburgii. Tymczasem w najdalej wysuniętym na północ regionie winiarskim Niemiec, nieopodal Poczdamu (a także w samym mieście) &#8211; obecnej stolicy przedmiotowego Landu a wcześniej stolicy Cesarstwa Niemieckiego, rozmieszczone są urokliwe, małe winnice, produkujące wina wyjątkowe &#8211; niosące za sobą odwagę winiarzy, zdecydowanych na uprawę winorośli w tym trudnym klimacie.</p>
<figure id="attachment_370" aria-describedby="caption-attachment-370" style="width: 640px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/10/20141012_093910.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-370 size-large" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/10/20141012_093910-1024x505.jpg" alt="" width="640" height="315" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/10/20141012_093910-1024x505.jpg 1024w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/10/20141012_093910-300x148.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><figcaption id="caption-attachment-370" class="wp-caption-text">W lokalnych sklepach tylko lokalne wina. Polscy sklepikarze &#8211; uczcie się! Fot. Radosław Froń</figcaption></figure>
<p>Musimy pamiętać, że Brandenburgia jest regionem winiarskim położonym w strefie A (zgodnie z podziałem UE), czyli najzimniejszym regionie uprawy winorośli w Europie (w tym też znajdują się między innymi Polska, Czechy, Belgia, Dania, Irlandia, Zjednoczone Królestwo, Szwecja, Niderlandy oraz Luksemburg). Wiadomo, że od tego czasu aż po wiek XIX,  produkowano na tym terenie różnego rodzaju wina. Pierwsze wzmianki historyczne dotyczące winiarstwa w Brandenburgii, pochodzą z końca XII wieku i dotyczą oczywiście winnic przykościelnych. Winorośl przywieziono tutaj z terenów śródziemnomorskich i obsadzano nią głównie tereny przy nowych klasztorach, zakładanych na wschodnich rubieżach Rzeszy. To właśnie mnichom (przede wszystkim Cystersom) zawdzięcza brandenburska winorośl swój dalszy rozwój. Winnice sadzono bowiem w blisko 70 wsiach, a z pozyskiwanych owoców wytwarzano lokalne wino służące nie tylko celom liturgicznym. Poza funkcjami nabożnymi, wino urozmaicało stoły samych mnichów. Lokalnymi wyrobami częstowano też gości  którzy otrzymywali bezpłatne zakwaterowanie i wyżywienie w klasztorze. Dzięki wysokiej randze przybywających gości, bardzo wcześnie przyjęto wysokie standardy uprawy i produkcji a trzeba wiedzieć, że konsumpcja wina w wieku XV i XVI, wynosiła około 150 litrów <em>per capita </em>rocznie.</p>
<figure id="attachment_353" aria-describedby="caption-attachment-353" style="width: 640px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/10/20141011_122715.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-353 size-large" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/10/20141011_122715-1024x768.jpg" alt="" width="640" height="480" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/10/20141011_122715-1024x768.jpg 1024w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/10/20141011_122715-300x224.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><figcaption id="caption-attachment-353" class="wp-caption-text">Tarasowa winnica pod pałacem Sanssouci. Fot. Radosław Froń</figcaption></figure>
<p>Wino od zawsze chyba, nosi słusznie i niepodzielnie tytuł napoju królów. Upodobanie do wina podzielali także i lokalni włodarze. Pruski król, Fryderyk II Wielki, choć zakochany (jak wielu, nie tylko jemu współczesnych) we francuskich winach, nakazał posadzić winorośl na wzgórzach, przy swojej stołecznej rezydencji. W latach 1744-1769, na polecenie monarchy wybudowano w Poczdamie trzy tarasowe winnice. Najbardziej okazała z nich, wybudowana na wzgórzu <em>Wüster Berg</em>, zwieńczona jest skromnym (jak na królewskie możliwości) ale wyjątkowo pięknym, barokowym pałacem <em>Sanssouci</em>. Poziome ściany oporowe, na których pnie się winorośl, zostały rozmieszczone symetrycznie na sześciu tarasach, tworząc właściwy czasom, rokokowy ogród. Nieopodal tejże winnicy, posadzono kolejną, nad którą usytuowano następny pałac &#8211; <em>Belvédère</em>. Jak głosi przypowieść, służyć miał on przede wszystkim do obserwowania winnych krzewów i w tym też celu miał być przez króla raz jeden wykorzystany. W bezpośredniej bliskości królewskich rezydencji znajdowały się łącznie trzy winnice, służące głównie produkcji owoców deserowych.</p>
<figure id="attachment_354" aria-describedby="caption-attachment-354" style="width: 640px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/10/20141011_134921.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-354 size-large" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/10/20141011_134921-1024x768.jpg" alt="" width="640" height="480" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/10/20141011_134921-1024x768.jpg 1024w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/10/20141011_134921-300x224.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><figcaption id="caption-attachment-354" class="wp-caption-text">Winorośl pnąca się po murze pałacu Belvédère na wzgórzu Klausberg. Fot. Radosław Froń</figcaption></figure>
<p>Powojenny okres Niemieckiej Republiki Demokratycznej spowodował upadek lokalnego winiarstwa. Zjednoczone Niemcy odziedziczyły jedynie szczątkowe pozostałości po brandenburskim winiarstwie. Napływ środków i zachodniej, winiarskiej kultury sprawiły, że rozpoczęto plan rewitalizacji winnic &#8211; w szczególności tych najważniejszych, mieszczących się w obrębie kompleksu pałacowego w Poczdamie. Współczesne podstawy prawne uprawy winorośli w Brandenburgii są uregulowane w rozporządzeniu z dnia 29 lutego 2012 roku. Łączna powierzchnia winnic w Brandenburgii, wynosi niespełna 30 ha co jest wynikiem skromnym w stosunku do reszty kraju (ponad 102 000 ha) choć wypełnia już niemal w całości, przyznany regionowi limit. Około 78% wszystkich winnic regionu uprawiana jest przez prywatnych przedsiębiorców. Bardzo ważne dla regionu są jednak stowarzyszenia zrzeszające lokalnych winiarzy, które zarządzają pozostałą, piątą częścią winnic.</p>
<figure id="attachment_357" aria-describedby="caption-attachment-357" style="width: 640px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/10/20141011_171205.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-357 size-large" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2014/10/20141011_171205-1024x768.jpg" alt="" width="640" height="480" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/10/20141011_171205-1024x768.jpg 1024w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/10/20141011_171205-300x224.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><figcaption id="caption-attachment-357" class="wp-caption-text">Nasadzenia testowe Werderaner Wachtelberg. Fot. Radosław Froń</figcaption></figure>
<p>W regionie, uprawia się głównie takie odmiany jak Müller-Thurgau, Weißburgunder, Riesling, Ruländer, Savignon blanc (dla win białych) oraz Dornfelder, Cabernet Dorsa i Regent (dla win czerwonych). Na szczególną uwagę zasługuje ostatni z wymienionych szczepów. Regent jest ważny dla Brandenburgii z uwagi na fakt, iż zajmuje największa powierzchnię upraw w tym  landzie (5,7 ha) oraz ważny dla winiarstwa Polskiego, jako, że także i w naszym kraju, stanowi jeden z podstawowych szczepów czerwonych. Brandenburgia nie stanowi może podstawowego kierunku winiarskich wypraw. Niewątpliwie region ten wart jest jednak pewnej uwagi, choćby ze względu na bliskość odwiedzanej często, niemieckiej stolicy. Dla polskiego enoturysty, interesujące okazać się może nadto podobieństwo tamtejszego winiarstwa do winiarstwa polskiego (szczególnie w bliskim przecież, zielono-górskim wydaniu).</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/winiarstwo-w-brandenburgii/">Winiarstwo w Brandenburgii</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://paragrafwkieliszku.pl/winiarstwo-w-brandenburgii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
