<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ustawa o wychowaniu w trzeźwości &#8211; Paragraf w kieliszku</title>
	<atom:link href="https://paragrafwkieliszku.pl/tag/ustawa-o-wychowaniu-w-trzezwosci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://paragrafwkieliszku.pl</link>
	<description>blog prawie o alkoholu</description>
	<lastBuildDate>Thu, 23 Jul 2026 08:24:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.2</generator>

<image>
	<url>https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2014/10/cropped-Food-Wine-Glass-icon-32x32.png</url>
	<title>ustawa o wychowaniu w trzeźwości &#8211; Paragraf w kieliszku</title>
	<link>https://paragrafwkieliszku.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>PETYCJA DOTYCZĄCA ZMIAN W PRAWIE</title>
		<link>https://paragrafwkieliszku.pl/petycja-dotyczaca-zmian-w-prawie/</link>
					<comments>https://paragrafwkieliszku.pl/petycja-dotyczaca-zmian-w-prawie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Radosław Froń]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2026 08:24:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Bareizm ciągle żywy]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo winiarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Przegląd przepisów]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o wychowaniu w trzeźwości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://paragrafwkieliszku.pl/?p=8378</guid>

					<description><![CDATA[<p>W imieniu Izby Gospodarczej Lubuskich Winnic gorąco zachęcam do podpisania petycji dotyczącej planowanych zmian w prawie, które mogą potencjalnie utrudnić funkcjonowanie małych [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/petycja-dotyczaca-zmian-w-prawie/">PETYCJA DOTYCZĄCA ZMIAN W PRAWIE</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">W imieniu <strong>Izby Gospodarczej Lubuskich Winnic </strong>gorąco zachęcam do podpisania petycji dotyczącej planowanych zmian w prawie, które mogą potencjalnie utrudnić funkcjonowanie małych gospodarstw winiarskich.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2026/07/746452262_1545019150751673_6867805358290986707_n.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="723" height="1024" src="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2026/07/746452262_1545019150751673_6867805358290986707_n-723x1024.jpg" alt="" class="wp-image-8379" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2026/07/746452262_1545019150751673_6867805358290986707_n-723x1024.jpg 723w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2026/07/746452262_1545019150751673_6867805358290986707_n-212x300.jpg 212w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2026/07/746452262_1545019150751673_6867805358290986707_n-768x1087.jpg 768w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2026/07/746452262_1545019150751673_6867805358290986707_n.jpg 1054w" sizes="(max-width: 723px) 100vw, 723px" /></a></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Postulaty, które znajdziecie w petycji:</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>1. Wprowadzenie do polskiego prawa jednoznacznego rozróżnienia pomiędzy reklamą napojów alkoholowych a informowaniem o działalności rodzinnych gospodarstw rolnych prowadzących uprawę winorośli, wydarzeniach kulturalnych, edukacyjnych, turystycznych oraz promocji dziedzictwa regionalnego.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>2. Wyłączenie wydarzeń winiarskich, enoturystycznych, kulturalnych, edukacyjnych i regionalnych spod przepisów dotyczących reklamy alkoholu, jako wydarzeń promujących polskie rolnictwo, kulturę, turystykę oraz lokalne dziedzictwo.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>3. Zapewnienie rodzinnym gospodarstwom prowadzącym uprawę winorośli prawa do informowania o swojej działalności, produktach, wydarzeniach, ofercie turystycznej i osiągnięciach bez ryzyka naruszenia przepisów dotyczących reklamy alkoholu.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>4. Wprowadzenie rozwiązań wspierających rozwój oraz sukcesję rodzinnych gospodarstw prowadzących uprawę winorośli jako trwałego elementu rozwoju obszarów wiejskich i lokalnej przedsiębiorczości.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>5. Uznanie polskiego winiarstwa za element polskiego dziedzictwa kulinarnego, rolniczego i kulturowego oraz objęcie szczególną ochroną i promocją historycznych regionów winiarskich jako ważnego elementu rozwoju gospodarczego, turystycznego i kulturowego Polski.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong><a href="https://www.petycjeonline.com/chronmy_polskie_winnice_i_rodzinne_gospodarstwa?fbclid=IwY2xjawTGGRRleHRuA2FlbQIxMABicmlkETFhTFYyQnVOTXFaTmJUWndTc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHg27cqdeVqlxIBK4jkjYr1xJCnTBowNzqX6CJDdlXJlwUOlUoS7pA9fjHQ2s_aem_GaNvMQTDdJmK5wCPI0aVtg#sign" target="_blank" rel="noopener">Link do PETYCJI</a></strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/petycja-dotyczaca-zmian-w-prawie/">PETYCJA DOTYCZĄCA ZMIAN W PRAWIE</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://paragrafwkieliszku.pl/petycja-dotyczaca-zmian-w-prawie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ustawa o wychowaniu w trzeźwości &#8211; co się zmieniło w 2018?</title>
		<link>https://paragrafwkieliszku.pl/ustawa-o-wychowaniu-w-trzezwosci-co-sie-zmienilo-w-2018/</link>
					<comments>https://paragrafwkieliszku.pl/ustawa-o-wychowaniu-w-trzezwosci-co-sie-zmienilo-w-2018/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Radosław Froń]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Mar 2018 12:56:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bareizm ciągle żywy]]></category>
		<category><![CDATA[Przegląd przepisów]]></category>
		<category><![CDATA[miejsce publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[prohibicja]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o wychowaniu w trzeźwości]]></category>
		<category><![CDATA[zakaz spożywania alkoholu]]></category>
		<category><![CDATA[zezwolenie]]></category>
		<category><![CDATA[zezwolenie detaliczne]]></category>
		<category><![CDATA[zezwolenie na sprzedaż alkoholu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://paragrafwkieliszku.pl/?p=2830</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kilka dni temu, 9 marca 2018 roku, weszły w życie zmiany tak lubianej przez nas, ustawy z dnia 26 października 1982 [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/ustawa-o-wychowaniu-w-trzezwosci-co-sie-zmienilo-w-2018/">Ustawa o wychowaniu w trzeźwości &#8211; co się zmieniło w 2018?</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka dni temu, 9 marca 2018 roku, weszły w życie zmiany tak lubianej przez nas, ustawy z dnia 26 października 1982 r.<em> o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi</em>. Wiekopomne dzieło czasów stanu wojennego, mimo nieprzystającej do początku lat osiemdziesiątych, dzisiejszej sytuacji gospodarczej, rynkowej i społecznej, będące pomnikiem dawno już martwej, ludowej ojczyzny nie doczekało się jednak liberalizacji lecz kolejnego zaostrzenia. O założeniach projektu, przy tworzeniu którego dwie grupy inicjatywne kłóciły się o prymat w prohibicyjnej nagonce pisałem już wcześniej. Dziś przedstawię podsumowanie ostatecznych zmian z jakimi będziemy musieli sobie radzić.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="1RfwGPGhiP"><p><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/prohibicja-narodowa-w-kolejnej-odslonie/">Prohibicja narodowa w kolejnej odsłonie</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Prohibicja narodowa w kolejnej odsłonie&#8221; &#8212; Paragraf w kieliszku" src="https://paragrafwkieliszku.pl/prohibicja-narodowa-w-kolejnej-odslonie/embed/#?secret=VskbjbnkXj#?secret=1RfwGPGhiP" data-secret="1RfwGPGhiP" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<hr />
<p><strong>ZAKAZ SPOŻYWANIA W MIEJSCU PUBLICZNYM</strong></p>
<p>Miejski mit stał się prawem! Sfrustrowane najwyraźniej przegranymi procesami sądowymi państwo, postanowiło autorytarnym zwyczajem, całkowicie zakazać zachowań nad którymi nie potrafi sprawować realnej kontroli. Przypomnę tylko, że dotychczas zakaz spożywania alkoholu pod chmurką dotyczył wyłącznie sytuacji gdy napoje procentowe spożywane były na ulicach, placach i w parkach, oraz w innych, niewymienionych w ustawie miejscach na podstawie regulacji gminnych. Obecnie przepis brzmi następująco:</p>
<p><strong>(art. 14 ust. 2a)</strong></p>
<p><em>Zabrania się spożywania napojów alkoholowych w miejscu publicznym, z wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia na miejscu, w punktach sprzedaży tych napojów.</em></p>
<p><strong>(art. 14 ust. 2b)</strong></p>
<p><em>Rada gminy może wprowadzić, w drodze uchwały, w określonym miejscu publicznym na terenie gminy odstępstwo od zakazu spożywania napojów alkoholowych, jeżeli uzna, że nie będzie to miało negatywnego wpływu na odpowiednie kształtowanie polityki społecznej w zakresie przeciwdziałania</em><br />
<em>alkoholizmowi, o której mowa w art. 2 ust. 1, i nie będzie zakłócało bezpieczeństwa i porządku publicznego.</em></p>
<p>Poza opresyjną, właściwą dla państw autorytarnych logiką działania prawa gdzie przepis zostaje zaostrzony do poziomu ogólnego zakazu, przepis jest też zwyczajnie wadliwy. Główną jego wadą, jest przede wszystkim brak precyzji w kształtowaniu zakazu. Ta ostatnia wynika bowiem z braku w polskim prawie definicji legalnej <em>miejsca publicznego</em>. W obliczu braku takiej definicji, nie możemy mieć pewności co autor ustawy miał na myśli. Szczególnie, że nie można posłużyć się tu wykładnią celowościową. Uzasadnienie projektu w tym zakresie jest bowiem zupełnie niekompetentne i oparte na błędnym rozumowaniu autorów. Praktyka urzędnicza i orzecznictwo sądów w najbliższym czasie, pokaże nam ostatecznie w jaki sposób mamy rozumieć ten kuriozalny i nieprecyzyjny przepis. A wystarczyło już przynajmniej dodać tę definicję do słownika, który znajduje się we wstępie do ustawy.</p>
<p>Prawo do wyłączenia zakazu przez gminy nieco łagodzi wydźwięk regulacji, nie służy jednak całkiem porządkowi prawnemu. Otwiera raczej drogę do niezliczonych pułapek zastawianych na obywatela. Należy się spodziewać, że przepis będzie traktowany bądź to nazbyt swobodnie co podważa powagę jego stanowienia lub zbyt restrykcyjnie, co zapewne nasili tylko problemy społeczne, które ustawa z definicji miała rozwiązywać.</p>
<p>Temat definicji miejsca publicznego, zgłębił w interesującym nas kontekście Dawid Siedlecki:</p>
<p>https://browarparagraf.com/2017/12/w-poszukiwaniu-definicji-miejsca-publicznego/</p>
<p>&nbsp;</p>
<hr />
<p><strong>WYDAWANIE ZEZWOLEŃ NA SPRZEDAŻ ALKOHOLU</strong></p>
<p>Pewne zmiany spotkają nas także w zakresie zasad wydawania zezwoleń na sprzedaż alkoholu.</p>
<p><strong>(art. 18 ust. 3a)</strong></p>
<p><em>Zezwolenia, o których mowa w ust. 3, organ zezwalający wydaje po uzyskaniu pozytywnej opinii gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych o zgodności lokalizacji punktu sprzedaży z uchwałami rady gminy, o których mowa w art. 12 ust. 1–3.</em></p>
<p><strong>(art. 18 ust. 3b)</strong></p>
<p><em>W przypadku gdy liczba wniosków o wydanie zezwolenia przewyższa ich maksymalną liczbę, o której mowa w art. 12 ust. 1, zezwolenie w pierwszej kolejności wydaje się uwzględniając kryterium jak największej odległości punktu, w którym ma być prowadzona sprzedaż napojów alkoholowych od najbliższego działającego punktu sprzedaży napojów alkoholowych, liczonej</em><br />
<em>najkrótszą drogą dojścia ciągiem dróg publicznych, a w następnej kolejności – kryterium prowadzenia przez wnioskodawcę jak najmniejszej liczby punktów sprzedaży.</em></p>
<p>Jest to przepis, który wprowadza w życie pewną niezrozumiałą dla mnie zasadę inicjatorów zmiany przepisów (jestem otwarty na propozycję wyjaśnienia mi tego pomysłu), że dla realizacji celów ustawy należy eliminować skupiska punktów sprzedaży alkoholu. W mojej ocenie przepis ten zadziała zupełnie odwrotnie. Jeśli głównym celem ustawy jest zmniejszenie dostępności alkoholu, to przebazowanie punktów sprzedaży z centrów miast i równomierne ich rozmieszczenie raczej przeczy tej idei <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nasilenie dużej liczby sklepów w określonej przestrzeni zwiększa jedynie konkurencyjność ale nie samą dostępność. Ci, którzy musieli się dotąd wysilić by zdobyć alkohol, teraz prawdopodobnie będą mieli sklep pod nosem. Brawo!</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="cyzb2qik9I"><p><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/nie-moczmy-dzioba-czyli-o-zmianach-w-ustawie-raz-jeszcze/">&#8222;Nie moczmy dzioba&#8221; &#8211; czyli o zmianach w ustawie o wychowaniu w trzeźwości raz jeszcze</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;&#8222;Nie moczmy dzioba&#8221; &#8211; czyli o zmianach w ustawie o wychowaniu w trzeźwości raz jeszcze&#8221; &#8212; Paragraf w kieliszku" src="https://paragrafwkieliszku.pl/nie-moczmy-dzioba-czyli-o-zmianach-w-ustawie-raz-jeszcze/embed/#?secret=kWxkdQoonT#?secret=cyzb2qik9I" data-secret="cyzb2qik9I" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<hr />
<p><strong>ZEZWOLENIE &#8220;KATERINGOWE&#8221;</strong></p>
<p>Pewnej zmianie uległ przepis dotyczący wydawania zezwoleń dla firm prowadzących obsługę kateringową imprez.</p>
<p><strong>(art. 18(1) ust. 4)</strong></p>
<p>Dotychczasowe &#8211; <em>Przedsiębiorcom, których działalność polega na organizacji przyjęć &#8211; </em>zastąpiono następująco <em>&#8211; Przedsiębiorcom, których działalność polega na dostarczaniu żywności na imprezy zamknięte organizowane w czasie i miejscu wyznaczonym przez klienta, w oparciu o zawartą z nim umowę. </em></p>
<hr />
<p><strong>OGRANICZENIA W SPRZEDAŻY ALKOHOLU</strong></p>
<p>Zmienione zostały także dość istotnie zasady dotyczące limitów wydawanych zezwoleń oraz ograniczeń w nocnej sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem<br />
sprzedaży.</p>
<p><strong>(art. 12 ust. 1)</strong></p>
<p><figure id="attachment_2832" aria-describedby="caption-attachment-2832" style="width: 402px" class="wp-caption alignright"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-2832" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2018/03/PrzestanPic.jpg" alt="" width="402" height="574" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2018/03/PrzestanPic.jpg 600w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2018/03/PrzestanPic-210x300.jpg 210w" sizes="auto, (max-width: 402px) 100vw, 402px" /><figcaption id="caption-attachment-2832" class="wp-caption-text">Plakat propagandowy z czasów PRL. Fot. www.hatalska.com</figcaption></figure></p>
<p><em>Rada gminy ustala, w drodze uchwały, maksymalną liczbę zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych na terenie gminy (miasta), odrębnie dla:</em><br />
<em>1) poszczególnych rodzajów napojów alkoholowych, o których mowa</em><br />
<em>w art. 18 ust. 3;</em><br />
<em>2) zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia</em><br />
<em>w miejscu sprzedaży;</em><br />
<em>3) zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia</em><br />
<em>poza miejscem sprzedaży.</em><br />
<em>2. Rada gminy może ustalić, w drodze uchwały, maksymalną liczbę</em><br />
<em>zezwoleń, o której mowa w ust. 1, odrębnie dla poszczególnych jednostek</em><br />
<em>pomocniczych gminy.</em><br />
<em>3. Rada gminy ustala, w drodze uchwały, zasady usytuowania na terenie</em><br />
<em>gminy miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych.</em><br />
<em>4. Rada gminy może ustalić, w drodze uchwały, dla terenu gminy lub</em><br />
<em>wskazanych jednostek pomocniczych gminy, ograniczenia w godzinach nocnej</em><br />
<em>sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem</em><br />
<em>sprzedaży. Ograniczenia mogą dotyczyć sprzedaży prowadzonej między godziną</em><br />
<em>22:00 a 6:00..</em><br />
<em>5. Rada gminy przed podjęciem uchwał, o których mowa w ust. 1–4, zasięga</em><br />
<em>opinii jednostki pomocniczej gminy.</em><br />
<em>6. W miejscowościach, w których rozmieszczone są jednostki wojskowe,</em><br />
<em>maksymalna liczba zezwoleń, o której mowa w ust. 1, usytuowanie miejsc</em><br />
<em>sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych oraz godziny</em><br />
<em>sprzedaży napojów alkoholowych są ustalane po zasięgnięciu opinii właściwych</em><br />
<em>dowódców garnizonów.</em><br />
<em>7. Maksymalna liczba zezwoleń, o której mowa w ust. 1, usytuowanie miejsc</em><br />
<em>sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych oraz godziny</em><br />
<em>sprzedaży napojów alkoholowych uwzględniają postanowienia gminnych</em><br />
<em>programów profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych.</em></p>
<p>Tę zmianę oceniam wyjątkowo całkiem pozytywnie. Przede wszystkim uderzono wyjątkowo nie we wszystkich sprzedawców alkoholu jako nosicieli zła wszelkiego, lecz całkiem precyzyjnie w te placówki handlowe, które w istocie stoją za pewnymi sytuacjami zakłócającymi porządek publiczny. Z pewnością większość racjonalnych konsumentów napojów alkoholowych, którzy powinni pozostawać poza obszarem zainteresowania PARPA, nie musi kupować alkoholu w środku nocy a jeśli jest to już konieczne ze względu na wymagania celebry, to może zrobić wcześniej stosowne zapasy (spokojnie imprezowicze, dotyczy to wyłącznie sklepów, bary będą otwarte :P).</p>
<p>Istotne jest to, że przepis zwiększa znacząco uprawnienia samorządów i ich swobodę w decydowaniu o zakresie prohibicyjnych reguł. Samorządy z natury rzeczy są na pierwszej linii walki z alkoholowymi patologiami ale też to one odpowiadają swobodę i komfort gospodarczej aktywności swoich mieszkańców. Zdaje się, że nikt inny poza samorządem nie będzie miał zatem lepszej orientacji w potrzebach lokalnej społeczności.  Warto też zwrócić uwagę, że przyzwolono gminom regulować odrębnie limity dla swoich jednostek pomocniczych. Możemy się zatem spodziewać nowego podziału limitu w dzielnicach miast, poza stołeczną Warszawą.</p>
<hr />
<p><a href="http://z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi">Tekst jednolity ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.</a></p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/ustawa-o-wychowaniu-w-trzezwosci-co-sie-zmienilo-w-2018/">Ustawa o wychowaniu w trzeźwości &#8211; co się zmieniło w 2018?</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://paragrafwkieliszku.pl/ustawa-o-wychowaniu-w-trzezwosci-co-sie-zmienilo-w-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Standardy obowiązujące przy stosowaniu przepisów</title>
		<link>https://paragrafwkieliszku.pl/standardy-obowiazujace-przy-stosowaniu-przepisow/</link>
					<comments>https://paragrafwkieliszku.pl/standardy-obowiazujace-przy-stosowaniu-przepisow/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Radosław Froń]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Feb 2018 15:31:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bareizm ciągle żywy]]></category>
		<category><![CDATA[prohibicja]]></category>
		<category><![CDATA[reklama alkoholu]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o wychowaniu w trzeźwości]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[witryny]]></category>
		<category><![CDATA[WSA]]></category>
		<category><![CDATA[zakaz promocjir]]></category>
		<category><![CDATA[zakaz reklamy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://paragrafwkieliszku.pl/?p=2802</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak pamiętacie warszawski magistrat popisywał się ostatnim czasem dość swoistym podejściem do systemu prawa panującego w Polsce. Informowanie przedsiębiorców, trudniących [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/standardy-obowiazujace-przy-stosowaniu-przepisow/">Standardy obowiązujące przy stosowaniu przepisów</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jak pamiętacie warszawski magistrat popisywał się ostatnim czasem dość swoistym podejściem do systemu prawa panującego w Polsce. Informowanie przedsiębiorców, trudniących się handlem alkoholem, informacji o rzekomych zmianach w prawie (na podstawie pojedynczego wyroku NSA i to spoza Warszawy!) już nie wystarcza. Kolejny krok stanowi instrukcja dla pilnujących praworządności organów, zawierająca tzw. &#8220;<em>Standardy obowiązujące przy stosowaniu przepisów o zakazie reklamy i promocji napojów alkoholowych</em>&#8221;</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="i558nNEYwy"><p><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/awantury-z-witrynami-ciag-dalszy/">Awantury z witrynami ciąg dalszy</a></p></blockquote>
<p><iframe loading="lazy" class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Awantury z witrynami ciąg dalszy&#8221; &#8212; Paragraf w kieliszku" src="https://paragrafwkieliszku.pl/awantury-z-witrynami-ciag-dalszy/embed/#?secret=IbwbQHKcVf#?secret=i558nNEYwy" data-secret="i558nNEYwy" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<hr />
<p>O wprowadzeniu &#8220;standardów&#8221; informuje Urząd Miasta Stołecznego Warszawy za pośrednictwem swojej strony internetowej. Nie informuje jednak jaki charakter prawny ma ta swoista instrukcja, czy jest luźna interpretacja urzędników, niemająca żadnej podstawy prawnej czyli wyłącznie swobodna lista życzeń czy też może uprawniony akt prawa miejscowego o charakterze wewnętrznym.</p>
<p><figure id="attachment_2806" aria-describedby="caption-attachment-2806" style="width: 398px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-2806" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2018/02/Wawa-1.jpg" alt="" width="398" height="607" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2018/02/Wawa-1.jpg 499w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2018/02/Wawa-1-197x300.jpg 197w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2018/02/Wawa-1-300x458.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 398px) 100vw, 398px" /><figcaption id="caption-attachment-2806" class="wp-caption-text">Dziękuję za udostępnienie dokumentu firmie <a href="http://darwina.pl" target="_blank" rel="noopener">Darwina.pl </a></figcaption></figure></p>
<p>Jakie standardy obowiązują zatem przedsiębiorców prowadzących sprzedaż napojów alkoholowych przy stosowaniu przepisów o zakazie reklamy i promocji napojów alkoholowych? Pozwolę sobie na krótki komentarz w tekście, resztę refleksji w tym zakresie zostawiam Wam i zachęcam do dyskusji:</p>
<div class="Body">
<ul>
<li><em><strong>Alkohol wystawiony w witrynach sklepowych z widocznymi znakami towarowymi stanowi reklamę napojów alkoholowych. </strong></em></li>
</ul>
<p>Zgodnie z art. 2¹ ust.1 pkt 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości, reklamą alkoholu będzie <em>każde działanie związane z publicznym rozpowszechnianiem znaków towarowych napojów alkoholowych lub symboli graficznych z nimi związanych a także pu­bliczne roz­po­wszech­nianie nazw i sym­boli gra­ficz­nych przed­się­biorców pro­du­ku­ją­cych na­poje al­ko­ho­lowe, nie­róż­nią­cych się od nazw i sym­boli gra­ficz­nych na­pojów al­ko­ho­lo­wych, słu­żące po­pu­la­ry­zo­waniu znaków to­wa­ro­wych na­pojów alkoholowych</em>.  Problem jest jednak złożony. Ocenić należy zarówno problem czy witryna sklepu jest jeszcze jego częścią (w sklepie reklama alkoholu nie jest zakazaną) czy już częścią publicznej ulicy oraz czy asortyment okazywany przez szybę sklepowej witryny, służy popularyzacji towarów czy też samego sklepu. Sprawa nie jest jednoznaczna, a pojedyncze orzeczenia sądów nie stanowią źródła powszechnie obowiązującego prawa. Nawet jeśli linia orzecznicza sądów administracyjnych będzie konsekwentna to zdaje się, że tak jednoznaczne stanowisko urzędu, jest na tym etapie sporą nadgorliwością i może wprowadzać obywateli w błąd co do stanu obowiązującego prawa.</p>
<ul>
<li><em><strong> Znaki graficzne niebędące znakiem towarowym ani symbolem graficznym związanym z konkretną marką/producentem napojów alkoholowych</strong></em><br />
<em><strong>(np. kieliszek, winogrona), nie stanowią reklamy ani promocji napojów alkoholowych.</strong></em></li>
</ul>
<p>To niezaprzeczalny fakt wynikający z przytoczonej powyżej definicji reklamy napojów alkoholowych. Przejmująca jest jednak myśl, że sprawa niekarania za wizerunek kieliszka lub winogron musiał znaleźć się w przedmiotowej instrukcji. Nie chcę nawet wiedzieć, do jak absurdalnych interwencji musiało dochodzić wcześniej.</p>
<ul>
<li><em><strong>Alkohol ustawiony we wnętrzu sklepu, w taki sposób, że znaki towarowe lub symbole graficzne są widoczne tylko w takim przypadku, gdy przechodzący zaglądają do sklepu, aby je zobaczyć, a ekspozycja alkoholi nie jest ukierunkowana na odbiorcę zewnętrznego – nie jest reklamą ani promocją napojów alkoholowych.</strong></em></li>
</ul>
<p>I tu zaczyna się pewna niekonsekwencja i bełkotliwość urzędniczej formy. Drogi Urzędzie Miasta Stołecznego: Butelki ustawione na kłopotliwej witrynie, znajdują się najczęściej za szybą a zatem <em>we wnętrzu sklepu</em>. Jeszcze większą porażką autora zdają się jednak być <em>przechodzący zaglądają do sklepu. </em>Czym jest bowiem owe &#8220;zaglądanie do sklepu&#8221;. Czy mowa tu zwyczajowym przyglądaniu się wnętrzu sklepu przez służącą do tego witrynę czy też spełnienie tej przesłanki wymaga szczególnego wpatrywania się w jego wnętrze. Logika podpowiada by dla wzmocnienia skutku zabronić także przechodniom zaglądania do wnętrza sklepu pod groźbą grzywny a najlepiej aresztu.</p>
<ul>
<li><em><strong>Pojęcia „placówki prowadzące wyłącznie sprzedaż napojów alkoholowych” oraz  „sklepy branżowe ze sprzedażą napojów alkoholowych” należy traktować jako pojęcia tożsame.</strong></em></li>
</ul>
<p>Sprzedaż detaliczną napojów alkoholowych prowadzi się w punktach sprzedaży, którymi są s<em>klepy branżowe ze sprzedażą napojów alkoholowych</em>, wydzielone stoiska – w samoobsługowych placówkach handlowych o powierzchni sprzedażowej powyżej 200 m2, oraz pozostałe placówki samoobsługowe oraz inne placówki handlowe, w których sprzedawca prowadzi bezpośrednią sprzedaż napojów alkoholowych. Pojęcia &#8220;placówek prowadzących wyłącznie sprzedaż napojów alkoholowych&#8221; ustawa nie zna (zna punkty prowadzące wyłącznie sprzedaż napojów alkoholowych) ale można się tu zgodzić na pewną swobodę, jeśli dla kogoś stanowi to problem <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<ul>
<li><em><strong>Ustawienie butelek z napojami alkoholowymi w wydzielonych stoiskach, które nie mają wnętrza (np. stoiska „tradycyjne”, stoiska „wyspy” w galeriach handlowych) należy traktować jako ekspozycję towaru, a nie reklamę lub promocję, pod warunkiem, że nie są wprowadzane elementy reklamy</strong></em><br />
<em><strong>(np. plakaty) i promocji (np. degustacja).</strong></em></li>
</ul>
<p>I tu otwiera mi się w kieszeni korkociąg. Niby dlaczego? Na jakiej podstawie ten sam alkohol, opatrzony znakiem towarowym widoczny przez szybę witryny tradycyjnego sklepu stanowi zakazaną, publiczną formę reklamy napojów alkoholowych ale dostępny na wyciągnięcie ręki, nie odgrodzony choćby szybą, już nie? Jeśli ekspozycja nie jest reklamą to należy oczekiwać, ze ekspozycja produktu na witrynie sklepowej, tj. w swojej najbardziej tradycyjnej, kanonicznej wręcz formie, tym bardziej reklamą nie będzie. Czym zatem drogi urzędzie jest zatem ekspozycja? Pojęcie to nie występuje w ustawie o wychowaniu w trzeźwości a w orzeczeniu na, którym praktykę swoją opiera Miasto Stołeczne Warszawa czytamy, że <em>Sąd uznał ekspozycję za niedopuszczalną</em>. Odrobina logiki w rozumowaniu, minimum konsekwencji i nieco refleksji przy pisaniu wywołujących konkretne skutki bzdur, przyda się stołecznym urzędnikom z pewnością.</p>
<ul>
<li><em><strong>Podawanie cen napojów alkoholowych nie jest reklamą, o ile nie zawiera dodatkowych oznaczeń, tj. znaków towarowych czy symboli graficznych, jednoznacznie identyfikujących konkretny towar lub producenta.</strong></em></li>
</ul>
<p>Definicja reklamy została już przytoczona i jest nam znana. Nic dodać, nic ująć.</p>
<ul>
<li><em><strong>Informowanie o niskich cenach napojów alkoholowych jest publicznym zachęcaniem do nabywania napojów alkoholowych – stanowi promocję napojów alkoholowych.</strong></em></li>
</ul>
<p>Tak, zgodnie z art. 2¹ ust.1 pkt 2 ustawy o wychowaniu w trzeźwości, promocją napojów alkoholowych jest między innymi o<em>rganizowanie premiowanej sprzedaży napojów alkoholowych</em>.</p>
<ul>
<li><em><strong>W przypadku gastronomii dozwolona jest reklama i promocja napojów alkoholowych „na terenie” placówek, a nie „wewnątrz”, jak to ma miejsce</strong></em><br />
<em><strong>w przypadku hurtowni, sklepów i wydzielonych stoisk, prowadzących wyłącznie sprzedaż napojów alkoholowych. Zatem w przypadku gastronomii nie mają znaczenia ograniczenia wizualne.</strong></em></li>
</ul>
<p>Tak, zakazy nie obejmują<em> reklamy i promocji napojów alkoholowych prowadzonej wewnątrz pomieszczeń hurtowni, wydzielonych stoisk lub punktów prowadzących wyłącznie sprzedaż napojów alkoholowych oraz na terenie punktów prowadzących sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży</em>. Jeśli jednak czepiamy się słowa wewnątrz, to przypominam, że ekspozycja sklepowej witrynie znajduje się zwyczajowo za szybą, po stronie sklepu a zatem zarówno &#8220;wewnątrz&#8221; jak i &#8220;na terenie&#8221; <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<ul>
<li><em><strong>Umieszczanie w witrynie butelek bez znaków towarowych lub symboli graficznych identyfikujących konkretny napój nie jest reklamą.</strong></em></li>
</ul>
<p>Jeszcze tylko tego brakowałoby do szczęścia! Czepiam się już, ale co jednak jeśli z wina zostanie zdjęta etykieta i pojawi się &#8220;etykieta zastępcza&#8221; z rodzajowym określeniem &#8220;wino&#8221; bądź graficzną sugestią, że w butelczynie tej wino obrało miejsce tymczasowego bytowania? Pozwoli zidentyfikować napój? Pozwoli. Stanowi zakazaną formę reklamy? Absolutnie nie!</p>
<p><em><strong>W każdym przypadku należy dokonywać indywidualnej oceny,</strong></em><br />
<em><strong> w szczególności w zakresie, czy ekspozycja alkoholu nosi znamiona reklamy (np. dodatkowe elementy, plakaty) </strong></em>Czy nie ustaliliśmy przed chwilą, że zdaniem urzędu &#8220;ekspozycja&#8221; nie jest formą zakazanej reklamy?<em><strong> lub promocji (w tym wszelkie formy publicznego zachęcania do nabywania napojów alkoholowych).</strong></em></p>
<p>Byłbym gotów pochwalić urzędników, że szkolą i instruują swoich podwładnych jak postępować w tej kłopotliwej dla wszystkich sytuacji. Byłbym gdyby nie bezpodstawny motyw działania, ignorancja dla systemy prawa, wyjątkowa niekonsekwencja i niedbałość przyjętej formy. Ostatecznie nie pochwalam i wzywam do zachowania zdrowego rozsądku.</p>
</div>
<p>A co Wy o o tym myślicie?</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="eTld2zlnKP"><p><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/alkohol-w-sklepowej-witrynie/">Zakazany alkohol w sklepowej witrynie</a></p></blockquote>
<p><iframe loading="lazy" class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Zakazany alkohol w sklepowej witrynie&#8221; &#8212; Paragraf w kieliszku" src="https://paragrafwkieliszku.pl/alkohol-w-sklepowej-witrynie/embed/#?secret=ppBPZOuPL8#?secret=eTld2zlnKP" data-secret="eTld2zlnKP" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/standardy-obowiazujace-przy-stosowaniu-przepisow/">Standardy obowiązujące przy stosowaniu przepisów</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://paragrafwkieliszku.pl/standardy-obowiazujace-przy-stosowaniu-przepisow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przyszłość rynku polskich nalewek</title>
		<link>https://paragrafwkieliszku.pl/przyszlosc-rynku-polskich-nalewek/</link>
					<comments>https://paragrafwkieliszku.pl/przyszlosc-rynku-polskich-nalewek/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Radosław Froń]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Dec 2017 07:57:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polak potrafi]]></category>
		<category><![CDATA[Przegląd przepisów]]></category>
		<category><![CDATA[akcyza]]></category>
		<category><![CDATA[banderole]]></category>
		<category><![CDATA[destylaty]]></category>
		<category><![CDATA[nalewki]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja nalewek]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż alkoholu]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż detaliczna]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż hurtowa]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o wychowaniu w trzeźwości]]></category>
		<category><![CDATA[zakaz reklamy]]></category>
		<category><![CDATA[zezwolenie na sprzedaż alkoholu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://paragrafwkieliszku.pl/?p=2719</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kontynuując wątek poświęcony tradycji polskich nalewek, popełniam dziś wpis poświęcony podstawowym zapisom prawnym, ograniczającym możliwość rozwoju tego historycznego i szlachetnego rzemiosła. [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/przyszlosc-rynku-polskich-nalewek/">Przyszłość rynku polskich nalewek</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kontynuując wątek poświęcony tradycji polskich nalewek, popełniam dziś wpis poświęcony podstawowym zapisom prawnym, ograniczającym możliwość rozwoju tego historycznego i szlachetnego rzemiosła. Szczególne pozdrowienie ślę z tego miejsca dla członków Stowarzyszenia Polska Akademia Smaku oraz wszystkich twórców nalewek, którzy biorą na siebie ciężar opracowania projektów pożytecznych zmian w polskim prawie.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="u2ELpdwTF1"><p><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/nalewkowy-ambaras/">Nalewkowy ambaras</a></p></blockquote>
<p><iframe loading="lazy" class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Nalewkowy ambaras&#8221; &#8212; Paragraf w kieliszku" src="https://paragrafwkieliszku.pl/nalewkowy-ambaras/embed/#?secret=pSI5WOEfhz#?secret=u2ELpdwTF1" data-secret="u2ELpdwTF1" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<hr />
<p><strong>DZIAŁALNOŚĆ REGULOWANA</strong></p>
<p>Działalność gospodarcza w zakresie wyrobu lub rozlewu napojów spirytusowych jest działalnością regulowaną w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2015 r. poz. 584, z późn. zm.2) ) i wymaga uzyskania wpisu do rejestru działalności w zakresie wyrobu lub rozlewu napojów spirytusowych. Przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą w zakresie wyrobu lub rozlewu napojów spirytusowych jest obowiązany spełnić szereg kłopotliwych obowiązków formalnych, w tym między innymi, wdrożyć system wewnętrznej kontroli wyrobu. Obiekty budowlane i urządzenia techniczne przeznaczone do wykonywania tej działalności powinny natomiast spełniać wymagania określone w odrębnych przepisach, w szczególności o ochronie przeciwpożarowej i sanitarnych oraz wynikające z przepisów dotyczących ochrony środowiska.</p>
<p>Przepisy stosunkowo proste i bezproblemowe dla komercyjnych producentów, w przypadku produkcji domowej, okazują się kompletnie nieprzystające do rzeczywistości. Naturalny kierunek zmian powinien być jak się zdaje oparty na doświadczeniach polskich winiarzy i cydrowników, którzy okres prawnej rewolucji mają już za sobą. Podstawowe postulaty w tym zakresie powinny oczekiwać <strong>zdefiniowania &#8220;małego producenta&#8221;</strong> i obdarzenia go pewnymi przywilejami. Zmiany takie są nie tylko oczekiwane ale i całkiem realne, biorąc pod uwagę znaną mi przychylność Ministerstwa Rolnictwa dla polskich nalewek. Zasadniczym przywilejem powinno być <strong>zwolnienie rzemieślników z obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej a jeśli nie będzie to w praktyce możliwe, przynajmniej z obowiązku uzyskania wpisu jako działalności regulowanej</strong>.</p>
<p><strong>Podstawa prawna:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20062081539/U/D20061539Lj.pdf" target="_blank" rel="noopener">Ustawa z dnia 18 października 2006 r. <em>o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych</em> (Dz. U. Nr 208, poz. 1539 z późn. zm.).</a></li>
</ul>
<hr />
<p><strong>NIELUBIANE PODATKI </strong></p>
<p>Produkcja, jak każda inna forma aktywności zarobkowej, wiąże się oczywiście z koniecznością zapłaty podatków. Szczególnym podatkiem właściwym napojom alkoholowym jest przede wszystkim akcyza. Liberalizacja prawa w tym zakresie jest skomplikowana ale realna przy odrobinie dobrej woli ustawodawcy. Nie istnieje możliwość całkowitego zniesienia akcyzy na wyroby spirytusowe ani też nie ma możliwości likwidacji systemu kontroli. Te dwie kwestie pozostają w obszarze harmonizowanym przepisami wspólnotowymi i lokalne działania na niewiele się zdadzą. Realne jest jednak <strong>kształtowanie wysokości stawek akcyzy oraz proceduralne upraszczanie systemu kontroli</strong>.</p>
<p>Produkcja napojów alkoholowych wiąże się oczywiście także z obowiązkiem opodatkowania naszych produktów podatkiem VAT. Z uwagi na strukturę tego podatku należy traktować go jako niekłopotliwy dla przedsiębiorcy (wszak jesteśmy jedynie pośrednikiem w jego tranzycie od konsumenta do skarbu państwa) lecz zwiększający co oczywiste, ostateczną cenę produktu dla naszych odbiorców. Zniesienie podatku VAT, podobnie jak akcyzy, nie jest możliwe. Realne, choć niełatwe, jest jednak <strong>negocjowanie wysokości tego fiskalnego obciążenia</strong>.</p>
<p>Najbardziej przykre, bo zaglądające do naszej kieszeni, podatki dochodowe zdają się pozostawać poza obszarem dyskusji. Nie ma bowiem w mojej ocenie, najmniejszych przesłanek do tego, by kłopotliwy społecznie a jednocześnie dość marżowy produkt alkoholowy, był zwolniony z opodatkowania podatkiem PIT lub CIT. Próbować jednak warto <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><strong>Podstawa prawna:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20090030011&amp;type=3" target="_blank" rel="noopener">Ustawa z dnia 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym (Dz.U. 2009 nr 3 poz. 11).</a></li>
<li><a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19910800350" target="_blank" rel="noopener">Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. 1991 nr 80 poz. 350)</a></li>
<li><a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20040540535" target="_blank" rel="noopener">Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. 2004 nr 54 poz. 535)</a></li>
</ul>
<hr />
<p><strong>GRANICE UŻYTKU WŁASNEGO</strong></p>
<p>Najczęściej popełnianym w praktyce błędem amatorów produkcji nalewek,  jest przekraczanie granic użytku własnego przy częstowaniu, radujących się możnością degustacji, konsumentów. Nalewki są wyrobem akcyzowym i jako takie, podlegają obowiązkowo reżimowi produkcyjnemu pozwalającemu na wyliczenie wysokości akcyzy oraz samemu podatkowi. Zwolnieniu z tych obowiązków podlegają jedynie nalewki<em> wytworzone domowym sposobem, na własny użytek i nieprzeznaczonych do obrotu</em>. Nawet jeśli skala produkcji rzemieślniczej nalewek i zastosowane metody pozwalają wciąż nazywać naszą technologię mianem <em>sposobu domowego</em>, należy jednak pamiętać o pozostałych znamionach określonych w przytoczonym przepisie. Celem oczekiwanych zmian prawnych jest ułatwienie możliwości wprowadzenia nalewek do obrotu. Nie ma zatem najmniejszej wątpliwości, że nalewki wyprowadzone z domowych kredensów w szeroki świat, ze zwolnienia takiego korzystać nie będą. Nawet pasjonaci, nie planujący sprzedawać swoich wyrobów muszą się mieć na baczności, gdyż użytek własny jest wbrew pozorom dość wąskim pojęciem.</p>
<p><strong>Podstawa prawna:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20062081539/U/D20061539Lj.pdf" target="_blank" rel="noopener">Ustawa z dnia 18 października 2006 r. <em>o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych</em> (Dz. U. Nr 208, poz. 1539 z późn. zm.).</a></li>
</ul>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="IWIBzVsaA8"><p><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/na_potrzeby_wlasne/">Na potrzeby własne&#8230;</a></p></blockquote>
<p><iframe loading="lazy" class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Na potrzeby własne&#8230;&#8221; &#8212; Paragraf w kieliszku" src="https://paragrafwkieliszku.pl/na_potrzeby_wlasne/embed/#?secret=GKIOFaNMEL#?secret=IWIBzVsaA8" data-secret="IWIBzVsaA8" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<hr />
<p><strong>OBOWIĄZEK BANDEROLOWANIA</strong></p>
<p>Głośnym w ostatnich tygodniach jest temat zniesienia obowiązku naklejania banderol (czyli znaków akcyzy). Przywilej, którym od lat cieszą się producenci i importerzy piwa, może niedługo radować także rosnący rynek wina. Biorąc pod uwagę wątpliwości i emocje jakie wywołuje pomysł zniesienia banderol dla wyrobów winiarskich, trudno łudzić się, że z produktami spirytusowymi będzie łatwiej. Wniosek <strong>zniesienia obowiązku oznaczania nalewek znakami akcyzy</strong> nie powinien jednak być pomijany. Należy zastanowić się jednak nad tym, czy sama banderola jest faktycznie tak wielkim kłopotem przy małoskalowym wyrobie nalewek i pamiętać, że poza formalną uciążliwością, pełni ona w pewnym zakresie funkcję ochronną dla rodzimych produktów, zwiększając bariery wejścia dla zagranicznych producentów.</p>
<p>Podstawa prawna:</p>
<ul>
<li><a href="http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20160001466" target="_blank" rel="noopener">Rozporządzenie Ministra Finansów <em>w sprawie oznaczania wyrobów akcyzowych znakami akcyzy </em>(Dz. U. z 2016 r. poz. 1466)</a></li>
</ul>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="3cd5mpo8dT"><p><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/wino-bez-banderoli-fakty-i-mity/">Wino bez banderoli &#8211; fakty i mity</a></p></blockquote>
<p><iframe loading="lazy" class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Wino bez banderoli &#8211; fakty i mity&#8221; &#8212; Paragraf w kieliszku" src="https://paragrafwkieliszku.pl/wino-bez-banderoli-fakty-i-mity/embed/#?secret=QadYGmEjG2#?secret=3cd5mpo8dT" data-secret="3cd5mpo8dT" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<hr />
<p><strong>NIEOBOWIĄZKOWY SKŁAD PODATKOWY </strong></p>
<p>Jak już wiemy, nalewki owocowe produkowane na bazie alkoholu etylowego o mocy objętościowej alkoholu poniżej 80% są klasyfikowane jako <em>wyroby spirytusowe </em>i jako takie objęte są ustawowym <em>wykazem wyrobów akcyzowych, do których stosuje się procedurę zawieszenia poboru akcyzy i których produkcja musi odbywać się w składzie podatkowym</em>. Co do zasady, produkując nalewki powinniśmy zatem przejść relatywnie złożoną i kosztowną procedurę utworzenia składu podatkowego a następnie skład taki utrzymywać i rozliczać. W praktyce jednak istnieją od tej procedury odstępstwa. Produkcja nalewek z wykorzystaniem alkoholu etylowego z zapłaconą akcyzą, jest czynnością opodatkowaną podatkiem akcyzowym, która nie musi być jednak dokonywana w składzie podatkowym (art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy <em>o podatku akcyzowym</em>). <strong>Sytuację tę należy zatem ocenić za pozytywną.</strong></p>
<p><strong>Podstawa prawna:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20090030011&amp;type=3" target="_blank" rel="noopener">Ustawa z dnia 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym (Dz.U. 2009 nr 3 poz. 11).</a></li>
</ul>
<hr />
<p><strong>DECYZJA ŚRODOWISKOWA </strong></p>
<p>Poważnym, choć pomijanym często problemem małych wytwórców napojów alkoholowych, jest fakt, iż budowa przetwórni lub zmiana sposobu użytkowania istniejącego już lokalu (choćby był nim garaż) wymaga uzyskania tzw. decyzji środowiskowej (decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach). Obowiązek ten wynika z zaliczenia gorzelni, zakładów przetwarzających alkohol etylowy oraz wytwarzających napoje alkoholowe, do grona przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, na podstawie Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku, <em>w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko</em>. Ta niepozorna procedura może okazać się w praktyce dość kłopotliwa i niezwykle długotrwała. Zasadne jest dążenie wszystkich środowisk producenckich do zmiany stanu prawnego w tym zakresie.</p>
<p><strong>Podstawa prawna:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20102131397" target="_blank" rel="noopener">Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. 2010 nr 213 poz. 1397)</a>.</li>
</ul>
<hr />
<p><strong>PAŃSTWOWA INSPEKCJA SANITARNA </strong></p>
<p>Nie ma wątpliwości, ż nalewki pozostają produktem spożywczym. Należy zatem zwrócić szczególną uwagę, na reżim produkcji spożywczej, któremu podporządkować muszą się na dzień dzisiejszy wszyscy producenci. Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. <em>o bezpieczeństwie żywności i żywienia</em>, zakłady produkcyjne, które produkują lub wprowadzają do obrotu żywność pochodzenia niezwierzęcego, mogą rozpocząć działalność po zatwierdzeniu lub warunkowym zatwierdzeniu zakładu przez inspekcję sanitarną. Ten z pozoru niegroźny przepis powoduje jednak często wyjątkowe komplikacje. Procedura odbioru wymaga powiem wcześniejszego dostosowania pomieszczeń do warunków określonych w stosownych przepisach wykonawczych. Kwestie oczywiste dla fabryk produktów spożywczych wydają się wręcz śmieszne przy próbie wykorzystania podobnych standardów do domowej produkcji nalewek. Toalety dla pracowników, pomieszczenia socjalne, drogi czyste, magazyny, strefy mycia &#8211; to wszystko przy naszej garażowej produkcji brzmi wręcz kuriozalnie lecz w praktyce może być wymagane. Pożytecznym i oczekiwanym postępem w przepisach prawa byłoby zatem <strong>zwolnienie producentów nalewek z powyższego obowiązku zatwierdzenia zakładu</strong>, podobnie jak mam to miejsce choćby w przypadku producentów wina. Problem wpisu na listę podmiotów kontrolowanych przez sanepid dotyczy zarówno samej produkcji jak i późniejszej sprzedaży w miejscu wytworzenia. Uzyskanie zezwolenia detalicznego na sprzedaż alkoholu na zasadach ogólnych (tj. w sklepie specjalistycznym) znów wymaga bowiem zatwierdzenia lokalu w tym zakresie (o czym poniżej).</p>
<p><strong>Podstawa prawna:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20061711225" target="_blank" rel="noopener">Ustawa z dnia 25 sierpnia 2006 r. <em>o bezpieczeństwie żywności i żywienia </em>(Dz.U. 2006 nr 171 poz. 1225)</a></li>
</ul>
<p><em>(przepis derogujący ten obowiązek powinien być wprowadzony jednak w akcie prawnym definiującym producenta nalewek lub regulującym zasady produkcji &#8211; tak jak ma to miejsce w przypadku producentów wina z winogron pochodzących z upraw własnych)</em></p>
<hr />
<p><strong>SPRZEDAŻ HURTOWA I DETALICZNA </strong></p>
<p>Oczywistą ambicją każdego wytwórcy nalewek, którego hobby nie tylko zaspokaja potrzeby własne, rodziny oraz gromadzących się zapewne ochoczo przyjaciół, jest sprzedaż swoich produktów.</p>
<p>Analizując kwestię zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych, musimy wyróżnić dwie zasadnicze kategorie odbiorców którym producent oferować może swoje produkty: konsumenta (czyli klienta detalicznego) oraz pośredników. Takimi pośrednikami w drodze do ostatecznego klienta będą oczywiście podmioty trudniące się handlem detalicznym, takie jak restauracje, hotele czy sklepy alkoholowe. Szczególnym typem pośrednika jest jednak hurtownia, czyli podmiot oferujący napoje alkoholowe powyższym podmiotom handlowym.</p>
<p>Sprzedaż naszych nalewek konsumentom wymaga oczywiście uzyskania stosownego zezwolenia detalicznego (o czym dalej). Zaopatrywanie bezpośrednio sklepów oraz rynku HoReCa, wymaga zaś posiadania (droższego lecz w praktyce łatwiejszego w uzyskaniu) zezwolenia hurtowego. Istnieje jednak opcja trzecia o której należy pamiętać.  Zgodnie bowiem z art. 9(1) ust. 5 ustawy <em>o wychowaniu w trzeźwości:</em> <em>Producent napojów alkoholowych jest obowiązany do uzyskania zezwolenia na obrót hurtowy napojami alkoholowymi, jeżeli zbywa swoje wyroby przedsiębiorcom posiadającym zezwolenia, o których mowa w art. 18 ust. 1 </em>(tj. posiadającym zezwolenie detaliczne). Wnioskując zatem z przeciwieństwa, jeśli nie sprzedaje na rzecz podmiotów posiadających zezwolenia detaliczne (tj. hoteli, restauracji, sklepów alkoholowych) ani też bezpośrednio konsumentowi &#8211; nie musi posiadać ani zezwolenia hurtowego ani też zezwolenia detalicznego. Jedynymi podmiotami, którym produkt alkoholowy może zostać wówczas sprzedany przez producenta bez jakiegokolwiek zezwolenia, są oczywiście hurtownie, czyli podmioty posiadające już zezwolenie hurtowe. Nie zaspokaja to z pewnością potrzeb większości małych producentów nalewek, dla których biznes opierać powinien się o bezpośredni kontakt i taką też sprzedaż. Jest to jednak z pewnością możliwe do zastosowanie rozwiązanie konkretnej sytuacji biznesowej.</p>
<p>Szczególnie interesującą producentów nalewek sytuacją handlową, jest jak się zdaje, kwestia zezwoleń na sprzedaż podczas różnego rodzaju targów i festynów (sprzedaż alkoholu bez zezwolenia jest przestępstwem). Działania powinny być niewątpliwie skierowane na uproszczenie zasad uzyskiwania takich zezwoleń. Najbardziej użytecznym rozwiązaniem, mogłoby okazać się <strong>całkowite zniesienie obowiązku uzyskiwania czasowych zezwoleń dla producentów, posiadających już zezwolenie detaliczne. </strong></p>
<p>Oczekiwaną przez wszystkich producentów napojów alkoholowych zmianą, może być także (opracowywane już przez środowisko producentów wina)<strong> wprowadzenie jednolitego zezwolenia na sprzedaż alkoholu, pozwalającego zarówno na sprzedaż detaliczną jak i hurtową</strong>. Chęć zaopatrywania w nasze produkty zarówno konsumenta jak i podmioty handlowe bez pośredników, wiąże się nie tylko z koniecznością przechodzenia dwukrotnie procedury administracyjnej o wydanie stosownych zezwoleń ale także z istotnymi kosztami. Inkorporowanie praw do zaopatrywania zarówno odbiorców hurtowych jak i detalicznych w jednym zezwoleniu dla producentów alkoholu jest zatem rozwiązaniem oczekiwanym.</p>
<p>Niewątpliwie dużym ułatwieniem dla producentów nalewek, byłoby także <strong>poszerzenie katalogu podmiotów uprawnionych do uzyskania zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych także o producentów nalewek bez konieczności posiadania statusu przedsiębiorcy</strong>, a przynajmniej wprowadzenie omawianego wcześniej, <strong>zwolnienia producenta starającego się o uzyskanie zezwolenia na sprzedaż, z kłopotliwych obowiązków względem sanepidu.</strong></p>
<p>Kłopotliwe w praktyce mogą okazać się też skutki limitowania punktów sprzedaży alkoholu w danej gminie. W chwili obecnej limity te dotyczą wszystkich punktów sprzedaży, niezależnie od tego czy stanowią one punkt handlowy czy mowa tu o sprzedaży bezpośrednio przez producenta. Zasadne jest zatem dążenie do <strong>wyłączenia z przedmiotowych limitów punktów sprzedaży oferujących napoje alkoholowe w miejscu ich wytworzenia. </strong></p>
<p>Wracając do kwestii lobbowania pożytecznych zmian w prawie i usuwania utrudnień w zakresie uzyskania zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych, trzeba zwrócić uwagę, że wkraczamy w świat regulacji ustawy <em>o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. </em>To jest fenomenalnego dzieła polskiej sztuki legislacji, uchwalonego w czasie stanu wojennego (26 października 1982 roku) i odtąd głównie zaostrzanego (ostatnia, poważna nowela jest z zeszłego tygodnia), a bronionego przez równie archaiczną i muzealną instytucję jaką jest Państwowa Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Tematyka liberalizacji tych przepisów jest zatem szczególnie trudna.</p>
<p><strong>Podstawa prawna:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19820350230" target="_blank" rel="noopener">Ustawa z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz.U. 1982 nr 35 poz. 230).</a></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<hr />
<p><strong>CZY POTRZEBNA NAM REKLAMA NALEWEK?</strong></p>
<p>Tematem budzącym kontrowersje jest niewątpliwie sytuacja prawna napojów alkoholowych, uniemożliwiająca niemalże ich reklamę i promocję. Co do zasady, publiczna reklama i promocja napojów alkoholowych jest całkowicie zakazana. Reklamą w rozumieniu przepisów będzie <em>każde działanie związane z publicznym rozpowszechnianiem znaków towarowych napojów alkoholowych lub symboli graficznych z nimi związanych a także pu­bliczne roz­po­wszech­nianie nazw i sym­boli gra­ficz­nych przed­się­biorców pro­du­ku­ją­cych na­poje al­ko­ho­lowe, nie­róż­nią­cych się od nazw i sym­boli gra­ficz­nych na­pojów al­ko­ho­lo­wych, słu­żące po­pu­la­ry­zo­waniu znaków to­wa­ro­wych na­pojów alkoholowych</em>. Formą zakazanej promocji alkoholu może być zaś między innymi, <em>publiczna degustacja napojów alkoholowych, rozdawanie rekwizytów związanych z napojami alkoholowymi, organizowanie premiowanej sprzedaży napojów alkoholowych, a także inne formy publicznego zachęcania do nabywania napojów alkoholowych</em>.</p>
<p>Jedyne odstępstwo od ogólnego zakazu dotyczy reklamy i promocji piwa (Art. 131 . 1. ustawy <em>o wychowaniu w trzeźwości </em>– <em>zabrania się na obszarze kraju reklamy i promocji napojów alkoholowych, z wyjątkiem piwa</em>), dopuszczalnych lecz obwarowanych dodatkowymi wymogami.</p>
<p>Środowiska producentów cydrów i polskiego wina, konsekwentnie dążą do <strong>wprowadzenia podobnych zapisów, pozwalających przynajmniej w minimalnym zakresie na przedstawienie swojej oferty potencjalnym konsumentom</strong>. Także producenci nalewek i destylatów w rzemieślniczym wydaniu, powinni iść za tym przykładem i słusznie oczekiwać konsekwencji w obdarzaniu przywilejami.  Skutki nielegalnej reklamy mogą być bowiem poważne. Poza pozbawieniem nas zezwolenia na sprzeda, czekać nas mogą także poważne retorsje finansowe. Art. 45(2) ust. 1 ustawy <em>o wychowaniu w trzeźwości</em> – <em>Kto wbrew postanowieniom zawartym w art. 13(1) prowadzi reklamę lub promocję napojów alkoholowych lub informuje o sponsorowaniu imprezy masowej, z zastrzeżeniem art. 13(1) ust. 5 i 6, podlega grzywnie od 10 000 do 500 000 złotych. </em></p>
<p><strong>Podstawa prawna:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19820350230" target="_blank" rel="noopener">Ustawa z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz.U. 1982 nr 35 poz. 230).</a></li>
</ul>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="NOY9Qw9JGh"><p><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/zakaz-reklamy/">Zakaz reklamy alkoholu</a></p></blockquote>
<p><iframe loading="lazy" class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Zakaz reklamy alkoholu&#8221; &#8212; Paragraf w kieliszku" src="https://paragrafwkieliszku.pl/zakaz-reklamy/embed/#?secret=iiKmEUjL22#?secret=NOY9Qw9JGh" data-secret="NOY9Qw9JGh" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<hr />
<p><strong>KONKLUZJA WSTĘPNA</strong></p>
<p>Wciąż małe, lecz cechujące się niezwykłym potencjałem i silnie umocowane w polskiej tradycji i kulturze rzemiosło praktykowane przez producentów domowych nalewek, ma przed sobą niełatwą drogę. Droga ta nie jest już jednak ścieżką zupełnie dziewiczą. Konsekwentnie przecierana przez małych producentów innych kategorii napojów alkoholowych, których interesy są w niemalże każdym aspekcie spójne, nie wydaje się już dziś nierealnym wyzwaniem. Przez kilkanaście ostatnich lat, udało się odejść od postsowieckiego spojrzenia na rolę alkoholu i znacząco ułatwić produkcję wielu trunków, wpływających jedynie pozytywnie na kulturowy model spożycia. Na samodzielność wybiło się polskie winiarstwo, które od blisko dekady przeżywa okres swojego renesansu i wciąż walczy o regulacje prawne, znoszące resztki niepotrzebnych obciążeń i niesprawiedliwości. Po pewne przywileje sięgnął bez większego problemu rodzimy i historyczny cydr a także cieszące się uznaniem, polskie piwa rzemieślnicze. Oczywistą koleją rzeczy, jest bazowanie na tych doświadczeniach przy zmianie przepisów w zakresie alkoholi mocnych. W tym odtwarzanych z domowych przepisów nalewek oraz destylatów.</p>
<p>Kluczowym jest zdefiniowanie realnych problemów jakie stoją przed osobami planującymi rynkową prezentację własnych produktów. Wiele wyzwań specyficznych dla wyrobów spirytusowych musi zostać zidentyfikowanych, przemyślanych i uleczonych za pomocą trafnych nowelizacji przepisów. Wiele jednak ograniczeń, wspólnych dla małych producentów innych napojów, jest już jednak przedmiotem podobnych i znacznie bardziej zaawansowanych dyskusji z ministerstwami i grupami parlamentarnymi, które są przychylne zmianom. Istotnym jest zatem przyłączenie się grup lobbujących w zakresie alkoholi mocnych do tych istniejących gremiów, mających już realny wpływ na potencjalną zmianę uniwersalnych dla wszystkich rzemieślników, zasad.</p>
<p>Warto brać także naukę z błędów popełnianych przez poprzedników. By rozwiązać podstawowe problemy konieczne jest nie wszczynanie niekończącej się dyskusji i pozostawianie sprawy politykom oraz losowi ale proponowanie konstruktywnych rozwiązań.  Przede wszystkim profesjonalne kreowanie skonkretyzowanych wniosków legislacyjnych oraz merytoryczne przygotowanie i wyposażenie się w rzetelną widzę osób uczestniczących w dyskusjach.</p>
<p>Wierzę, że praca u podstaw przyniesie znaczącą poprawę i wszyscy będziemy mogli cieszyć się efektem pracy najzdolniejszych twórców, tak lubianych przez nas napojów. Z niecierpliwością czekam na wyniki dyskusji dzisiejszego zgromadzenia ale zachęcam też wszystkich czytelników, których ambicją jest sprzedaż własnych nalewek do dzielenia się swoimi spostrzeżeniami, przedstawiania problemów i pomysłów ich naprawy.</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/przyszlosc-rynku-polskich-nalewek/">Przyszłość rynku polskich nalewek</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://paragrafwkieliszku.pl/przyszlosc-rynku-polskich-nalewek/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>&#8220;Nie moczmy dzioba&#8221; &#8211; czyli o zmianach w ustawie o wychowaniu w trzeźwości raz jeszcze</title>
		<link>https://paragrafwkieliszku.pl/nie-moczmy-dzioba-czyli-o-zmianach-w-ustawie-raz-jeszcze/</link>
					<comments>https://paragrafwkieliszku.pl/nie-moczmy-dzioba-czyli-o-zmianach-w-ustawie-raz-jeszcze/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Radosław Froń]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Nov 2017 14:36:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bareizm ciągle żywy]]></category>
		<category><![CDATA[PARPA]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Radio]]></category>
		<category><![CDATA[samorząd]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż alkoholu]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o wychowaniu w trzeźwości]]></category>
		<category><![CDATA[zezwolenie]]></category>
		<category><![CDATA[zezwolenie detaliczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://paragrafwkieliszku.pl/?p=2689</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiejszy wpis powstaje niemalże &#8220;na gorąco&#8221; jako osobisty komentarz do wysłuchanej przed chwilą, w Programie III Polskiego Radia, audycji poświęconej zmianom [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/nie-moczmy-dzioba-czyli-o-zmianach-w-ustawie-raz-jeszcze/">&#8220;Nie moczmy dzioba&#8221; &#8211; czyli o zmianach w ustawie o wychowaniu w trzeźwości raz jeszcze</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-2692 alignright" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2017/11/Logo-der_Polskie_Radio-1024x319.png" alt="" width="495" height="154" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2017/11/Logo-der_Polskie_Radio-1024x319.png 1024w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2017/11/Logo-der_Polskie_Radio-300x93.png 300w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2017/11/Logo-der_Polskie_Radio-768x239.png 768w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2017/11/Logo-der_Polskie_Radio.png 1525w" sizes="auto, (max-width: 495px) 100vw, 495px" />Dzisiejszy wpis powstaje niemalże &#8220;na gorąco&#8221; jako osobisty komentarz do wysłuchanej przed chwilą, w Programie III Polskiego Radia, audycji poświęconej zmianom w ustawie <em>o wychowaniu w trzeźwości</em>. Mowa tu o programie &#8220;Za a nawet przeciw&#8221; wyemitowanym dziś (tj. 9 listopada 2017 roku) po godzinie 12. Gościem programu był sygnujący poselski projekt ustawy poseł Szymon Szynkowski vel Sęk. I to jego stanowisko jest najbardziej ciekawe i wymagające szerszego komentarza. Zapraszam do wysłuchania audycji oraz lektury <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><audio class="wp-audio-shortcode" id="audio-2689-2" preload="none" style="width: 100%;" controls="controls"><source type="audio/ogg" src="http://3storage.dktr.pl:8888/dl.php?fl=09_11_2017%2Frec-12-00-02.ogg&#038;_=2" /><a href="http://3storage.dktr.pl:8888/dl.php?fl=09_11_2017/rec-12-00-02.ogg" target="_blank" rel="noopener">http://3storage.dktr.pl:8888/dl.php?fl=09_11_2017/rec-12-00-02.ogg</a></audio></p>
<p>Archiwum Trójki, audycja &#8220;Za a nawet przeciw&#8221;, 9 listopada 2017 r.</p>
<hr />
<p><strong>AD VOCEM</strong></p>
<p><em>Projekt Ministerstwa Zdrowia&#8230; </em></p>
<p><em>Zakazana będzie reklama alkoholu w Internecie&#8230;</em></p>
<p>Już we wstępie należy się odnieść także do wstępu samej audycji. Szanowany Panie Redaktorze, głośna w ostatnich dniach sprawa zmian w ustawie<em> o wychowaniu w trzeźwości</em> spowodowana jest inicjatywą poselską w tym przedmiocie (co prostuje natychmiast także przepytywany poseł wnioskodawca), nie zaś projektem Ministerstwa Zdrowia. Także mieszanie wniosków z dwóch różnych ustaw nie zmniejsza raczej panującego już chaosu informacyjnego w tej sprawie. Faktem jest, że ten resort przygotowuje już od blisko roku projekt zmian (część postulatów znajduje odzwierciedlenie także w projekcie poselskim) ale sam dokument utknął gdzieś najwyraźniej, bo do dnia dzisiejszego projekt nie ujrzał światła dziennego. Także przytaczanie za poselskim uzasadnieniem wyrwanych z kontekstu danych budzi moje wątpliwości. Wspominanie o &#8220;koncesji&#8221; na sprzedaż alkoholu nawet nie skomentuję. Bądźmy rzetelni w naszej pracy <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Muszę się natomiast zgodzić się z argumentem, że przepisy dość restrykcyjnej już ustawy nie są należycie egzekwowane. Wszyscy wiemy doskonale, że wybiórcze egzekwowanie prawa pozostaje jedynie narzędziem zemsty dla sąsiadów punktów sprzedaży alkoholu. Zamiast tworzyć nowe zakazy, choćby i z najlepszą intencją może lepiej jednak rozważyć wdrożenie zmian, które pozwolą na pilnowanie dotychczasowych? Szkoda, że Pan Poseł się z tym nie zgadza.</p>
<p><em>Zagęszczenie punktów jest problemem&#8230;</em></p>
<p>Posługując się jedynie logicznym rozumowaniem uważam, że większym problemem będzie jednak równomierne rozmieszczenie punktów sprzedaży <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Argumentowałem szerzej we wpisie poniżej.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="j4bzM6QJCa"><p><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/prohibicja-narodowa-w-kolejnej-odslonie/">Prohibicja narodowa w kolejnej odsłonie</a></p></blockquote>
<p><iframe loading="lazy" class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Prohibicja narodowa w kolejnej odsłonie&#8221; &#8212; Paragraf w kieliszku" src="https://paragrafwkieliszku.pl/prohibicja-narodowa-w-kolejnej-odslonie/embed/#?secret=df3gnehUqv#?secret=j4bzM6QJCa" data-secret="j4bzM6QJCa" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p><em>Wprowadzamy definicję miejsca publicznego&#8230; </em></p>
<p>Co się tyczy budzącej największe chyba emocje kwestii zdefiniowania przestrzeni publicznej, to muszę odesłać Pana Posła do wnikliwej lektury projektu, który sam nazywa swoim. <strong>Gdzie w omawianym projekcie jest definicja &#8220;miejsca publicznego&#8221; o której mowa? Poza uzasadnieniem projektu?</strong> <strong>Otóż nigdzie!</strong> Przywoływanie pojedynczych orzeczeń sądów może być narzędziem doktrynalnej rozprawy, argumentacji sądowej czy elementem debaty sejmowej ale nie jest absolutnie sformułowaniem definicji legalnej. <strong>Orzeczenia sądów polskich, w tym nawet Trybunału Konstytucyjnego nie są samodzielnym źródłem prawa.</strong> Polecam się tego douczyć i zapamiętać. Ustawodawcy wypada znać przynajmniej tak podstawowe zasady.</p>
<p>Przywołanie definicji miejsca publicznego z orzeczenia TK miałoby może i pewną celowość, w związku z potrzebą harmonizacji prawa, ale wyłącznie wówczas gdy dotyczyłoby przedmiotu sprawy. Przywołany w uzasadnieniu <strong>wyrok Trybunału Konstytucyjnego  z dnia 21 września 2015 r, o sygnaturze K 28/13 (dostępny <a href="http://ipo.trybunal.gov.pl/ipo/Sprawa?&amp;pokaz=dokumenty&amp;sygnatura=K%2028/13" target="_blank" rel="noopener">TUTAJ</a>) oraz wskazane w przypisie komentarze, odnoszą się bowiem do przepisu w którym mowa o </strong><em><strong>demonstracyjnym okazywaniu lekceważenia Narodowi Polskiemu, Rzeczypospolitej Polskiej lub jej konstytucyjnym organom</strong>. </em>Cieszy mnie, że posłowie znają ten przepis karny. Szczególnie w zakresie demonstracyjnego okazywania lekceważenia konstytucyjnym organom jakimi są niewątpliwie także Sąd Najwyższy i sądy powszechne, zalecałbym jego wnikliwą analizę. W zakresie dziś omawianym jego przywoływanie jest jednak nieporozumieniem. Zwłaszcza próba uznawania jako miejsca publicznego także Internetu wydaje się być w tym kontekście nieuzasadniona. Należy tu przywołać pogląd wyrażony przez skład orzekający TK w tym samym wyroku, który zauważył, że <strong><em>należy odnotować</em> <em>pewne wątpliwości wiążące się z tym, czy za „miejsce publiczne” można uznać środki masowego przekazu oraz Internet</em></strong>.</p>
<p><em>Doprecyzowujemy przepisy&#8230;.</em></p>
<p>Nie, projekt zmian nie jest doprecyzowaniem niejasnych przepisów. Jest mało eleganckim rozwiązaniem prawnym, gdzie zagmatwane w istocie przepisy, zostają brutalnie zastąpione ogólnym zakazem. Faktycznie po wprowadzeniu tych zmian w życie nie będzie już problemem ustalenie gdzie spożywać z pewnością nam nie wolno. W razie wątpliwości uzasadnionym będzie przyjęcie, iż zakaz obowiązywał będzie wszędzie. Jeśli taka jest poselska wizja dobrego prawa to polecam projektodawcom możliwie prędko przekroczyć granicę na Bugu i zająć się prawotwórstwem w systemie politycznym bliższym ich wrażliwości. To z zaplecza politycznego projektodawców omawianego dziś dokumentu, słyszymy nieustannie o konieczności obrony naszej europejskiej kultury, najlepiej w jej łacińskim wydaniu. Warto więc przypomnieć, że ta ostatnia zbudowana została na chrześcijańskiej etyce i greckiej filozofii ale także (a może przede wszystkim) na rzymskim prawie. Formułowanie przepisu w sposób wyżej wskazany jest natomiast czystą kpiną z rzymskiej myśli prawodawczej!</p>
<p><em>Ani raz nie pada słowo zakaz&#8230;</em></p>
<p>Słowo &#8220;zakaz&#8221; faktycznie w ustawie nie pada Panie Pośle <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Mamy natomiast sformułowanie &#8220;zabrania się&#8221;. Gratuluję zręcznej manipulacji!</p>
<hr />
<p>Kończąc, muszę odnieść się także do telefonów od słuchaczy.</p>
<p>Poza swoistymi osobnikami występującymi w programie, w mojej pamięci zapadnie niewątpliwie błyskotliwy argument o legalności spożywania denaturatu oraz słuszności zakazania ławeczek na których alkohol może być spożywany <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Najbardziej podoba mi się oczywiście popularna w programie odpowiedź, na postawione przez redakcję pytanie:<em> Czy należy zmienić ustawę o wychowaniu w trzeźwości? Tak, należy ją zliberalizować!</em> <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>I pamiętajcie by <em>nie moczyć dzioba w piwie</em> <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Pijmy ze smakiem, świadomie a przede wszystkim odpowiedzialnie.</p>
<hr />
<p><strong>A co wy myślicie o całej sprawie?</strong></p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/nie-moczmy-dzioba-czyli-o-zmianach-w-ustawie-raz-jeszcze/">&#8220;Nie moczmy dzioba&#8221; &#8211; czyli o zmianach w ustawie o wychowaniu w trzeźwości raz jeszcze</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://paragrafwkieliszku.pl/nie-moczmy-dzioba-czyli-o-zmianach-w-ustawie-raz-jeszcze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prohibicja narodowa w kolejnej odsłonie</title>
		<link>https://paragrafwkieliszku.pl/prohibicja-narodowa-w-kolejnej-odslonie/</link>
					<comments>https://paragrafwkieliszku.pl/prohibicja-narodowa-w-kolejnej-odslonie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Radosław Froń]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Nov 2017 11:47:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bareizm ciągle żywy]]></category>
		<category><![CDATA[Przegląd przepisów]]></category>
		<category><![CDATA[dobra zmiana]]></category>
		<category><![CDATA[PARPA]]></category>
		<category><![CDATA[prohibicja]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o wychowaniu w trzeźwości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://paragrafwkieliszku.pl/?p=2680</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od wielu już miesięcy słyszymy o planowanych zmianach w ustawie, która wielu z nas spędza sen z powiek. Kilka tygodni temu [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/prohibicja-narodowa-w-kolejnej-odslonie/">Prohibicja narodowa w kolejnej odsłonie</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od wielu już miesięcy słyszymy o planowanych zmianach w ustawie, która wielu z nas spędza sen z powiek. Kilka tygodni temu pisałem o rządowym projekcie zmian (w zasadzie to o projekcie założeń do przyszłego projektu) by dziś stwierdzić, że nawet w dość jednolitym ostatnio systemie władzy, jej poszczególne organy potrafią same się zaskakiwać. Najwyraźniej antyalkoholowe zaplecze polityczne polskiego rządu, nie zniosło dłużej nieudolności i opieszałości swojej egzekutywy i wzięło sprawę trzeźwości narodu w swoje ręce. Rządowy dokument jak się zdaje, utknął w ministerialnych biurkach, podczas gdy grupa żwawych posłów, postanowiła złożyć własny projekt i planuje go przeforsować i wprowadzić w życie w tempie &#8220;polki galopki&#8221;. Co jest już niestety na porządku dziennym, bez czasu na konsultacje społeczne, ocenę skutków regulacji czy choćby odrobinę czasu na ewentualne <em>vacatio legis</em>. Sztuka stanowienia prawa w tym kraju wznosi się niewątpliwie ku szczytom a wola partii jest nieubłagana &#8211; naród ma być trzeźwy od 1 stycznia 2018 roku!  Dość jednak politykowania, przejdźmy do konkretów.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="rFH2YFvDV4"><p><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/dobre-zmiany/">Dobre zmiany?</a></p></blockquote>
<p><iframe loading="lazy" class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Dobre zmiany?&#8221; &#8212; Paragraf w kieliszku" src="https://paragrafwkieliszku.pl/dobre-zmiany/embed/#?secret=Ki7JjzGGL6#?secret=rFH2YFvDV4" data-secret="rFH2YFvDV4" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<hr />
<p><strong>NOWY PROJEKT ZMIAN</strong></p>
<p>Przedmiotowy dziś <a class="pdf" href="http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/dok?OpenAgent&amp;8-020-745-2017" target="_blank" rel="noopener noreferrer">poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz niektórych innych ustaw</a> wniesiony został 31 października 2017 roku (mam już pomysł na złośliwą nazwę zbiorczą dla tej noweli :P) sygnowany jest przez grupę posłów inicjatorów z klubu Prawa i Sprawiedliwości. Projekt ten w dużej mierze opiera się na wcześniejszych założeniach o których wspominam we wstępie, zawiera jednak pewne nowinki, które nieco zmieniają mój jednoznacznie krytyczny głoś w tej sprawie.</p>
<hr />
<p><strong>MIT STAJE SIĘ PRAWEM</strong></p>
<p>Żeby nie było jednak nazbyt słodko zacznę od sprawy która bulwersuje mnie niezwykle. Nasz racjonalny ustawodawca podjął jednak rękawice i popisał się w omawianym projekcie najbardziej kuriozalnym zapisem jaki ustawa ta kiedykolwiek widziała. Miejski mit być może stanie się niebawem obowiązującym prawem &#8211; <em>zabrania się spożywania napojów alkoholowych w miejscu publicznym, za wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonyc</em>h. Oczywiście genialny ustawodawca nie zdefiniował miejsca publicznego, tak jak się tego obawiałem. Przyjęcie przepisu w tym brzmieniu otworzy puszkę pandory.<em> </em>Znając zacięcie władz w poszukiwaniu dodatkowych źródeł finansowania, należy spodziewać się plagi policjantów i strażników miejskich polujących na amatorów spożycia &#8220;pod chmurką&#8221; a jednocześnie powodzi postępowań sądowych, których strony będą toczyć spory o pojemność definicji &#8220;miejsca publicznego&#8221;. Posłowie odwołują się w tym zakresie do orzecznictwa, nie rozumiejąc najwyraźniej iż orzeczenia sądów nie są źródłem prawa w Polsce. Zrozumiałe jest powoływanie się na stanowisko judykatury i wykładnię sądową w praktycznej interpretacji przepisów (w podobnych sprawach sądy raczej orzekają podobnie), jednak kpiną jest odwoływanie się do pojedynczych wyroków, przez posłów składających własnie legislacyjny projekt i mających życiową okazję zdefiniować brakujący punkt odniesienia. Posłowie właśnie fundują nam niezły kabaret, w którym wszyscy możemy zostać aktorami. O przyjęciu do porządku prawnego iście bolszewickiej zasady o domniemanym zakazie, wspominał raz kolejny już nie będę. Cywilizowane demokracje przyjmują raczej wzorzec w którym dozwolone jest wszystko co nie zostało wyraźnie zabronione.</p>
<hr />
<p><strong>LIMITY DLA PIWA</strong></p>
<p>Poważną zmianą może okazać się też wprowadzenie przepisów ogólnych dla zasad wydawania zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych także dla piwa. Dotychczasowy przepis ujęty w art. 12 ustawy, pozwalał gminom na określenie liczby punktów sprzedaży napojów alkoholowych zawierających powyżej 4,5% alkoholu z wyjątkiem piwa. Zmiana zakłada w tym zakresie przyznanie władzom gmin prawa do limitowania ilości punków sprzedaży napojów alkoholowych, bez szczególnej łaski ustawowej dla piwa.</p>
<p>Mimo całej sympatii dla branży browarniczej, chcąc rzetelnie odnieść się do planowanych zmian, jestem skłonny pochwalić taki obrót spraw. Przede wszystkim jest to zapis, który faktycznie może odnieść oczekiwany skutek. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że piwo, w którego spożyciu jesteśmy w światowej czołówce, jest alkoholem najbardziej powszechnym i dostępnym. Po piwo, w swoim najmniej szlachetnym wydaniu, sięga też młodzież z uwagi na relatywnie niewielką zawartość alkoholu, niską cenę i wspomnianą już dostępność &#8211; trzeba więc przyznać słuszność jednej z tez uzasadniających nowelizację: <em>piwo jest najtańszym, najbardziej dostępnym i – niestety – wysoce akceptowalnym społecznie.</em></p>
<p>Przepis należy przyjąć pozytywnie także z uwagi na pewną konsekwencję. Jeśli PARPA oraz władze traktują wszystkie napoje alkoholowe za równie deprawujące, dlaczego nie traktują ich równo w przepisach? Znów narażając się browarnikom, nie widzę powodów dla szczególnego uprzywilejowania w zakresie sprzedaży i reklamy wyłącznie dla złocistego trunku. Jeśli model konsumpcji powinien wpływać na prawne regulacje, to konsekwentnie powinniśmy wprowadzić podobne regulacje choćby dla cydrów czy win, które raczej nie służą do rozpijania społeczeństwa a z pewnością przykładają się do tego w mniejszym stopniu niż tanie piwo. Nie można też nie zauważyć, że zmiana pozycji piwa w nowej ustawie nie jest już kosmetyczną przykrywką jak ta, którą widzieliśmy w założeniach niedoszłego projektu.</p>
<hr />
<p><strong>TRZEŹWE NOCE</strong></p>
<p>Zawiodę dziś wszystkich, którzy oczekiwali, że krew ustawodawcy poleje się w tym wpisie wartkimi strumieniami. Także do kolejnego z zapisów odniosę się bowiem pozytywnie.  W projekcie mamy bowiem nowy przepis, który stwierdza, iż <em>Rada gminy może ustalić, w drodze uchwały, dla terenu gminy lub wskazanych jednostek pomocniczych gminy, ograniczenia w godzinach nocnej sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży. Ograniczenia mogą dotyczyć sprzedaży prowadzonej między godziną 22.00 a 6.00. </em></p>
<p>Będąc przekonanym, że u podstaw szykanowanego i niezbyt eleganckiego modelu nadmiernej konsumpcji przyczyniają się głównie tanie alkohole sprzedawane w tzw. <em>całodobówkach.</em> Znów narażając się wielu muszę przyznać, że żadnego, szanującego się sprzedawcę przyzwoitych trunków, przepis ten w najmniejszych choćby stopniu nie dotknie. Przykry żywot spragnionych późną porą, ale nie widzę powodu do &#8220;nocnych dyżurów monopolowych&#8221;, podobnie jak do uchwalania ustaw po zmroku <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<hr />
<p><strong>WARUNKI WYDAWANIA ZEZWOLEŃ</strong></p>
<p>Interesującym wydaje się też dookreślenie zasad wydawania zezwoleń. W przypadku bowiem gdy liczba wniosków o wydanie zezwolenia przewyższy ich maksymalną liczbę, określoną przez daną gminę, zezwolenie w pierwszej kolejności wydawane będzie z przyjęciem kryterium <em>jak największej odległości punktu, w którym ma być prowadzona sprzedaż napojów alkoholowych od najbliższego działającego punktu sprzedaży napojów alkoholowych, liczonej najkrótszą drogą dojścia ciągiem dróg publicznych, a w następnej kolejności &#8211; kryterium prowadzenia przez wnioskodawcę jak najmniejszej liczby punktów sprzedaży. </em></p>
<p>Jest to przykład raczej nieprzemyślanej propozycji. Pośpiech uchwalania prawa często powoduje tego typu problemy i słuszny w założeniu przepis może okazać się w praktyce absurdalnym. Zdaje się, że ustawodawca nie przewidział pewnego, naturalnego zagęszczenia kłopotliwych jego zdaniem obiektów w centrach miast. Nie jestem też przekonany czy równomierne rozłożenie punktów sprzedaży w miastach nie zwiększy przypadkiem dostępności alkoholu miast ją zmniejszyć?</p>
<hr />
<p><strong>PODSUMOWANIE</strong></p>
<p>Treść projektu jest nieco lepsza od przyjętej formy jego uchwalania. Projekt poselski jawi się nam jako nieco bardziej liberalny od publikowanych wcześniej przez Radę Ministrów założeń. Nie ulega też wątpliwości, ze zmiany są bardziej praktyczne, lepiej uzasadnione i ukierunkowane na skutki niż domniemywaliśmy z efektów poprzednich prac legislacyjnych. Śmieszą nieco tezy uzasadnienia projektu, które odwołują się nie do rzetelnych badań polskiego społeczeństwa lecz raportów WHO opracowanych da danych sprzed blisko dekady jak i brak zrozumienia zasad stanowienia prawa przez przedstawicieli suwerena. Także ogólny zakaz spożycia w miejscach publicznych należy przyjąć z wyraźną niechęcią i uznać za bardzo kłopotliwą w potencjalnych skutkach,  zemstę za niekorzystną linię orzeczniczą. Mimo kilku całkiem sensownych propozycji, planowane tempo wprowadzanych zmian w tak istotnej społecznie i gospodarczo regulacji budzi poważny niepokój. Zmiana nie jest tym razem kosmetyczna a przez to zdecydowanie wymaga konsultacji i rzeczowej oceny, na które już nie będzie niestety czasu. Jedynym uzasadnieniem tego pośpiechu jest chęć uchwalenia zmian zanim do Sejmu dotrą lobbyści piwowarskich koncernów. Dziś nie można ufać nawet sobie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/prohibicja-narodowa-w-kolejnej-odslonie/">Prohibicja narodowa w kolejnej odsłonie</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://paragrafwkieliszku.pl/prohibicja-narodowa-w-kolejnej-odslonie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dobre zmiany?</title>
		<link>https://paragrafwkieliszku.pl/dobre-zmiany/</link>
					<comments>https://paragrafwkieliszku.pl/dobre-zmiany/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Radosław Froń]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Oct 2017 05:22:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bareizm ciągle żywy]]></category>
		<category><![CDATA[Przegląd przepisów]]></category>
		<category><![CDATA[dobra zmiana]]></category>
		<category><![CDATA[PARPA]]></category>
		<category><![CDATA[prawo alkoholowe]]></category>
		<category><![CDATA[prohibicja]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o wychowaniu w trzeźwości]]></category>
		<category><![CDATA[wartość energetyczna]]></category>
		<category><![CDATA[znakowanie żywności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://paragrafwkieliszku.pl/?p=2592</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#8220;Dobra zmiana&#8221; niewątpliwie przejdzie do historii politycznych sloganów jako ten budzący chyba najwięcej emocji. Niezależnie od tego jak oceniacie skutki fali [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/dobre-zmiany/">Dobre zmiany?</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Dobra zmiana&#8221; niewątpliwie przejdzie do historii politycznych sloganów jako ten budzący chyba najwięcej emocji. Niezależnie od tego jak oceniacie skutki fali reform, którym poddawany jest nasz kraj to zakładam, że skoro zaglądacie w to zaciszne, internetowe miejsce, to jesteście żywo zainteresowani planowanymi <em>dobrozmianami</em> w omawianym tu najczęściej, prawie alkoholowym. Niezależnie od grup lobujących na rzecz liberalizacji rynku, klepania przedstawicieli producentów i sprzedawców po plecach przez ministrów i partyjnych prominentów, dobra zmiana zmierza nieuchronnie w kierunku o który modlili się niedawno polscy posłowie. Trzeźwość narodu jest sprawą świętą. Bez cienia entuzjazmu przedstawiam Wam zakres planowanych zmian, proponowanych przez polski rząd.</p>
<p><figure id="attachment_2600" aria-describedby="caption-attachment-2600" style="width: 1001px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-2600" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2017/10/kieliszekwodki1-1024x683.jpg" alt="" width="1001" height="668" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2017/10/kieliszekwodki1-1024x683.jpg 1024w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2017/10/kieliszekwodki1-300x200.jpg 300w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2017/10/kieliszekwodki1-768x512.jpg 768w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2017/10/kieliszekwodki1.jpg 1300w" sizes="auto, (max-width: 1001px) 100vw, 1001px" /><figcaption id="caption-attachment-2600" class="wp-caption-text">Plakat propagandowy z czasów PRL. Fot. Archiwum Państwowe w Lublinie</figcaption></figure></p>
<hr />
<p><strong>PROJEKT PROJEKTU</strong></p>
<p>Założenia do planowanych zmian znajdziecie <a href="https://bip.kprm.gov.pl/kpr/form/r3930286434823,Projekt-ustawy-o-zmianie-ustawy-o-wychowaniu-w-trzezwosci-i-przeciwdzialaniu-alk.html" target="_blank" rel="noopener">TUTAJ</a>. Sam projekt noweli, który miał się pojawić już wiosną tego roku to tej pory nie został opublikowany. Z minimalną jedynie złośliwością i w trosce o możliwość przygotowania branży do planowanych zmian, wyrażę tu nadzieję, że ostateczny projekt zmian w przepisach zostanie okazany do publicznej oceny, nieco wcześniej niż w noc ich przyjęcia przez nasz parlament, cierpiący ostatnim czasem na chroniczną bezsenność.</p>
<p>Zmiany w dość surowym i niezwykle przestarzałym prawie, argumentowane są tradycyjną retoryką środowisk prohibicyjnych czyli koniecznością wprowadzenia skutecznych działań mających na celu zmniejszenie spożycia alkoholu (którego wzrostu rząd się spodziewa, nie zawracając sobie głowy ani realnymi statystykami ani też w najmniejszym choćby stopniu nie bacząc na korzystną zmianę profilu spożycia). Co ciekawe, rząd ma także nadzieję podnieść świadomość konsumentów (drogą zakazów) oraz ułatwić im podejmowanie właściwych wyborów (poprzez zmniejszanie wyboru).</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="TJSo2n7YZb"><p><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/historia-wychowania-w-trzezwosci/">Historia wychowania w trzeźwości</a></p></blockquote>
<p><iframe loading="lazy" class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Historia wychowania w trzeźwości&#8221; &#8212; Paragraf w kieliszku" src="https://paragrafwkieliszku.pl/historia-wychowania-w-trzezwosci/embed/#?secret=N7Y99gjA2m#?secret=TJSo2n7YZb" data-secret="TJSo2n7YZb" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<hr />
<p><strong>CO MOŻE SIĘ ZMIENIĆ?</strong></p>
<p>Zakres projektowanej nowelizacji ustaw obejmuje w zakresie zmianę:</p>
<p><strong>1. <u>ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi </u>(Dz. U. z 2016 r. poz. 487, z późn. zm.):</strong></p>
<p><strong>a) zmianę sposobu powoływania i odwoływania Dyrektora Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych;</strong></p>
<p><em>Jak w większości polskich urzędów. Sprawa niezwiązana wprost z prawem alkoholowym, pominę zatem dalsze komentarze. </em></p>
<p><strong>b) zakaz wprowadzania do obrotu alkoholu w postaci proszku, kryształu, żelu lub pasty;</strong></p>
<p><em>Choć raz możemy dostrzec u ustawodawcy potrzebę dostrzeżenia nowych zjawisk gospodarczych i próbę wyprzedzenia sprytnych przedstawicieli biznesu. Refleks należy pochwalić, przypomnę jednak, że od 1995 roku mamy w Polsce internet &#8211; to jak na tę chwilę nadal pozostaje niezauważone.</em></p>
<p><strong>c) zwiększenie uprawnień rad gminy w zakresie uchwalania liczby punktów sprzedaży napojów alkoholowych odrębnie dla poszczególnych ich rodzajów, przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży jak i w miejscu sprzedaży oraz ograniczania sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży, dotyczące sprzedaży prowadzonej między godziną 22.00 a 06.00;</strong></p>
<p><em>Ciężko oceniać takie propozycje bez zapoznania się  ze szczegółami projektu. Zwiększenie uprawnień gmin w tym zakresie przyczynia się niewątpliwie do zwiększenia samodzielności samorządu, co zasadniczo jest informacją pozytywną. Może spowodować, że gminy będą w stanie reagować bardziej skutecznie, dostosowując swoje działania do istoty lokalnych problemów. Oczywiście, mniej pozytywnie nastawione samorządy będą mogły potencjalnie nadużywać swoich uprawnień. Czas pokaże, co autor tej propozycji miał na myśli. </em></p>
<p><strong>d) wydłużenie czasu, w którym obowiązywać ma zakaz emisji reklam piwa &#8211; pomiędzy godziną 06.00 a 23.00;</strong></p>
<p><em>Ta zmiana będzie wyraźnie widoczna i odczuwalna. Przesunięcie czasu emisji reklam piwa z 22:00 na 23:00, ograniczy zapewne absorpcję tych reklam. Producentów piw koncernowych informacja ta z pewnością nie ucieszy ale zważywszy na wciąż potężny wyłom dla branży browarniczej z ogólnego, całkowitego zakazu reklamy alkoholu, powyższa zmiana wydaje się nieistotną kosmetyką dla uciszenia sumienia. </em></p>
<p><strong>e) wprowadzenie zakazu spożywania napojów alkoholowych w miejscu publicznym, za wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonych;</strong></p>
<p><em>Mit miejski może zamienić się w prawną rzeczywistość. Ta zmiana, jeśli będzie wprowadzona zgodnie z brzmieniem projektu, będzie prawdziwą rewolucją. Ogólna zasada spotykana w państwach cywilizowanych, mówiąca,  że pewne zachowania są dozwolone wszędzie poza miejscami gdzie zostały wyraźnie zabronione, zamienione zostanie na nową &#8211; pewne zachowania są co do zasady zakazane wszędzie poza miejscami gdzie zostały wyraźnie dopuszczalne. Logika godna państw policyjnych o wątpliwym poziomie szacunku do praw obywatelskich, serdecznie gratuluję pomysłodawcom. Niewątpliwie za tę myśl legislacyjną należałby się im prawniczy nobel. Wszak zepchnięcie naszego systemu prawa z wciąż nękanej duchami mionowej epoki, Europy wschodniej do głębokiej Azji (z całym szacunkiem dla wyżej wymienionych) jest nie lada osiągnięciem.  Ufam jedynie, że przyjdzie im do głowy potrzeba rozsądnego zdefiniowania &#8220;miejsca publicznego&#8221;. Inaczej nastąpi chaos absolutny.</em></p>
<p><strong>f) zobowiązanie sprzedawcy do żądania dokumentu stwierdzającego wiek nabywcy napoju alkoholowego, w przypadku gdy wygląd nabywcy nie wskazuje w sposób nie budzący wątpliwości na jego pełnoletniość;</strong></p>
<p><em>Zakaz sprzedaży osobom nieletnim obowiązywał do tej pory, zaś oczywistym sposobem weryfikacji wieku jest i było sprawdzenie dokumentu tożsamości. Czemu ma służyć kolejne potwierdzenie istniejącego obowiązku poza stresowaniem sprzedawców? </em></p>
<p><strong>g) wprowadzenie odpowiednich norm karnych oraz uporządkowanie innych przepisów ustawy.</strong></p>
<p><em>Wymierzanie kar &#8211; ulubione zajęcie wszystkich satrapów. Co zaś się tyczy porządkowania przepisów tej ustawy, to szanowny rząd raczy sobie kpić. Porządki wymagałyby poważnych zmian zarówno w jej systematyce jak i normatywnej treści, których to nie widzę pośród powyżej przedstawionych koncepcji. </em></p>
<p><strong>2. <u>ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia </u>(Dz. U. z 2017 r. poz. 149) zobowiązanie do podawania wykazu składników oraz informacji o wartości odżywczej, o których mowa w art. 9 ust. 1 lit. b i l rozporządzenia 1169/2011, oraz wartości energetycznej również w odniesieniu do napojów o zawartości alkoholu wyższej niż 1,2% objętościowo oraz piwa.</strong></p>
<p><em>To akurat nie wymysł naszego rządu a implementacja przepisów wspólnotowych i dostosowanie obowiązków w zakresie informacji o składzie alkoholu do tych właściwych pozostałym środkom spożywczym. Niewątpliwie kłopotliwy obowiązek dla producentów może okazać się pożyteczną informacją dla konsumentów. Zachęcam do napisania w komentarzu czy interesuje Was wartość energetyczna wina <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> </em></p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="TGCM8wTurR"><p><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/butelka-w-papierowej-torbie/">Butelka w papierowej torbie</a></p></blockquote>
<p><iframe loading="lazy" class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Butelka w papierowej torbie&#8221; &#8212; Paragraf w kieliszku" src="https://paragrafwkieliszku.pl/butelka-w-papierowej-torbie/embed/#?secret=aQJmhDWlra#?secret=TGCM8wTurR" data-secret="TGCM8wTurR" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<hr />
<p><strong>PODSUMOWANIE</strong></p>
<p>Brak szczegółów projektów uniemożliwia rzeczową ocenę skutków planowanych zmian. Do czasu pełnej publikacji projektu (lub samych nowelizacji), pozostaną nam jedynie ideologiczne hasła przewodnie, które już zapowiadają wyraźnie nieprzyjazne dla rynków alkoholowych zmiany. Jednoznacznie negatywnie należy się odnieść do pomysłu wprowadzenia całkowitego zakazu spożywania alkoholu z miejscach publicznych.  Po raz kolejny państwo, nie potrafi się pogodzić ani z rosnącą świadomoscią obywatelską ani z przegranym procesem w sądzie i postanawia mścić się, naprawiając problem prawny przez jego brutalne i niekompetentne uproszczenie. Ten kierunek myśli prawniczej jest zdecydowanie niepokojący.</p>
<p>Atak paniki inspirowany przez media, nie wydaje się jednak całkiem uzasadniony. Polityka obecnego rządu jest konsekwentnie antyalkoholowa i proponowane zmiany nie powinny nikogo dziwić a wszystkich naiwnych, wierzących w zrozumienie i wsparcie rządu dla branży alkoholowej, nieco otrzeźwić. Koncepcje legislacyjne, wbrew założonemu celowi uporządkowania ustawy, wydają się być jedynie kolejną łatką, naklejaną bezmyślnie na tę dawno zużytą ustawę. Poczekamy, zobaczymy, ale o jednym pamiętać powinniśmy. Im bardziej prohibicyjnym staje się państwo i jego prawo, tym więcej odnotowuje patologii związanych z alkoholem. Nie jesteśmy aż tak wyjątkowi by u nas miało zadziałać to inaczej.</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/dobre-zmiany/">Dobre zmiany?</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://paragrafwkieliszku.pl/dobre-zmiany/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zezwolenie na sprzedaż wina z własnej winnicy</title>
		<link>https://paragrafwkieliszku.pl/zezwolenie-na-sprzedaz-wina-z-wlasnej-winnicy/</link>
					<comments>https://paragrafwkieliszku.pl/zezwolenie-na-sprzedaz-wina-z-wlasnej-winnicy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Radosław Froń]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Mar 2017 16:28:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Przegląd przepisów]]></category>
		<category><![CDATA[handel winem]]></category>
		<category><![CDATA[polskie wino]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o wychowaniu w trzeźwości]]></category>
		<category><![CDATA[z własnych upraw]]></category>
		<category><![CDATA[zezwolenie]]></category>
		<category><![CDATA[zezwolenie detaliczne]]></category>
		<category><![CDATA[zezwolenie hurtowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://paragrafwkieliszku.pl/?p=2124</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czasem temat, który wydawał się dotąd mało istotny jako niestwarzający pozornie interpretacyjnych problemów, okazuje się punktem szczególnej uwagi i  nasilenia [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/zezwolenie-na-sprzedaz-wina-z-wlasnej-winnicy/">Zezwolenie na sprzedaż wina z własnej winnicy</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czasem temat, który wydawał się dotąd mało istotny jako niestwarzający pozornie interpretacyjnych problemów, okazuje się punktem szczególnej uwagi i  nasilenia niepotrzebnych emocji.  Utarta od lak praktyka oparta na stabilnych przepisach nie powinna budzić żadnych wątpliwości. Jak jednak często bywa, wystarczy jedna iskra (jak choćby publikacja prasowa) by siać postrach i przerażenie. Otrzymałem w ostatnich dniach kilka zapytań w przedmiocie tego <strong>jakie zezwolenia musi posiadać producent wina w Polsce jeśli nie jest przedsiębiorcą a jedynie rolnikiem i chce sprzedawać swoje produkty zarówno w winnicy jak i do sklepów czy restauracji</strong>. Po krótkiej analizie pytań, artykułów prasowych oraz konkretnych przypadków zidentyfikowałem kilka szkodliwych mitów, które spieszę obalić i wyjaśnić:</p>
<hr />
<p><span style="color: #000000;"><strong><span style="color: #ff0000;">Czy rolnik produkujący wino z upraw własnych, chcąc sprzedawać wino w winnicy musi posiadać zezwolenie na sprzedaż?</span></strong></span></p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>TAK.</strong></span> Sprzedaż wina w miejscu jego wytworzenia (tj. w naszej winnicy czy też winiarni) klientom detalicznym, czyli turystom odwiedzającym nasze gospodarstwo <strong>wymaga uzyskania zezwolenia  kategorii B &#8211; na sprzedaż napojów alkoholowych o zawartości alkoholu od 4,5 do 18 proc. z wyjątkiem piwa poza miejscem sprzedaży</strong>. Zezwolenia takie wydawane są przez gminę a ich koszt to zaledwie <strong>525 zł</strong>. Motywem przewodnim dla tego wątku stała się sprawa pewnego winiarza opisana <a href="http://www.rp.pl/Ustroj-i-kompetencje/302259980-Ponowna-sprzedaz-domowego-wina-poprzymusowej-karencji.html#ap-1" target="_blank" rel="noopener">TUTAJ</a>. Pomijając wątek tytułowy, winiarz będący sprawcą zamieszania, opierając się na błędnie przyjętej interpretacji prawa pozostawał w przekonaniu, iż nie potrzebuje zezwolenia na sprzedaż wina w swoim gospodarstwie. Ustawa winiarska nie zwalnia jednak producentów wina z obowiązku uzyskiwania takich zezwoleń wbrew licznym pogłoskom. Przepisy liberalizujące obrót winem z polskich winnic pozwalają jedynie uprościć tę procedurę w zakresie przepisów sanitarnych. Nie ma zatem konieczności przechodzenia przez wszystkie procedury w sposób odpowiedni choćby dla sklepów winiarskich. Samo przestrzeganie limitów produkcyjnych (przywoływane przez winiarza w omawianej sprawie) zwalnia nas z obowiązku rejestracji działalności gospodarczej (w praktyce opłacania wysokich składek ZUS), nie zwalnia nas jednak z pozostałych obowiązków właściwych dla produkcji wina, jak sprawozdawczość, podatki czy właśnie zezwolenia.</p>
<p>Wielkim ustępstwem jest w tym zakresie prawo do uzyskania takiego zezwolenia bez konieczności prowadzenia działalności gospodarczej. Co do zasady bowiem, zezwolenia na sprzedaż alkoholu wydawane są wyłącznie przedsiębiorcom.</p>
<p>Producenci którzy wyłącznie wyrabiają i rozlewają wino uzyskane z winogron pochodzących z upraw własnych (<em>mogą prowadzić sprzedaż detaliczną win gronowych pochodzących z upraw własnych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży w punkcie sprzedaży, którym jest lokalizacja w miejscu wytworzenia wina uzyskanego z winogron pochodzących z upraw własnych (</em>art. 17 ust. 3 ustawy z dnia 12 maja 2011 r.<em> o wyrobie i rozlewie wyrobów winiarskich, obrocie tymi wyrobami i organizacji rynku wina </em><a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20111200690" target="_blank" rel="noopener">Dz. U. z 2014 r. poz. 1104 oraz z 2015 r. poz. 1419 i 1893</a>).</p>
<p>Tak na marginesie całej sytuacji warto też zaznaczyć, że sam status producenta nie ma tu większego znaczenia. Zezwolenia na sprzedaż wina potrzebujemy zarówno gdy wytwarzamy wino jako rolnik jak i też wtedy gdy jesteśmy przedsiębiorcą prowadzącym typową działalność gospodarczą (w rozumieniu ustawy <em>o swobodzie działalności gospodarczej</em>). Po więcej na temat dylematów dotyczących tego czy rolnik produkujący wino jest przedsiębiorcą popełniłem już wpis do którego link znajdziecie poniżej.</p>
<hr />
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Czy dla sprzedaży własnego wina do restauracji lub sklepu wystarczy zezwolenie detaliczne?</strong></span></p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>NIE</strong>.</span> Zezwolenie o którym mowa w poprzednim pytaniu dotyczy wyłącznie sprzedaży detalicznej, a zatem takiej, która dokonywana jest dla klienta końcowego nie zaś pośrednika jakim będzie restauracja czy sklep winiarski. Nie ma żadnego związku ze sprzedażą hurtową (tj. do podmiotów profesjonalnych). Podmiotom takim nasze wino zaoferować możemy bezpośrednio jedynie wówczas gdy będziemy posiadali tzw. zezwolenie hurtowe, tj. <em>zezwolenia</em> <em>na obrót hurtowy w kraju napojami alkoholowymi od 4,5% do 18% zawartości alkoholu oprócz piwa</em>. Zezwolenie takie wydawane jest przez właściwy miejscowo Urząd Marszałkowski i wiąże się z nieco bardziej skomplikowaną procedurą oraz większymi kosztami:</p>
<ul>
<li><strong>4.000 zł</strong> &#8211; dla przedsiębiorców występujących o zezwolenie po raz pierwszy oraz dla tych, których wartość sprzedaży w roku poprzedzającym wygaśnięcie zezwolenia nie przekroczyła 1.000.000 zł.</li>
<li><strong>0,4% wartości sprzedaży w roku poprzednim, z zaokrągleniem do 100 zł </strong>&#8211; dotyczy przedsiębiorców, których wartość sprzedaży w roku poprzedzającym wygaśnięcie zezwolenia przekroczyła 1.000.000 zł.</li>
</ul>
<p>Należy jednak zaznaczyć, że zezwolenie na hurtową sprzedaż wina otrzymać możemy jedynie jako przedsiębiorcy prowadzący działalność w rozumieniu ustawy <em>o swobodzie działalności gospodarczej</em>. W praktyce producenci, których wolumen produkcji jest na tyle duży by myśleć o własnej hurtowni, już dawno są przedsiębiorcami z uwagi na przekroczenie limitu produkcyjnego lub opłacalność ekonomiczną.</p>
<p>Oczywiście nie posiadając stosunkowo kosztownego zezwolenia na sprzedaż hurtową nie pozostajemy skazani jedynie na sprzedaż we własnej winiarni. Bardzo często w praktyce pojawia się problem postawiony w pytaniu poniżej.</p>
<hr />
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Czy dla sprzedaży własnego wina do restauracji lub sklepu konieczne jest posiadanie zezwolenia hurtowego?</strong></span></p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>NIE.</strong> <span style="color: #000000;">Choć bezpośrednia sprzedaż wina od producenta wina do podmiotu posiadającego jedynie zezwolenie detaliczne nie jest możliwa, to należy pamiętać, że p</span></span>roducenci, którzy nie posiadają zezwolenia hurtowego mogą sprzedać swoje wino do podmiotów, które takie uprawnienia mają, tj. do hurtowni. Bardzo często sami potencjalni odbiorcy wina posiadają takie zezwolenia albo przynajmniej partnera z którym współpracują i za jego pośrednictwem mogą nabyć nasze wino.</p>
<p>Zgodnie z art. 9(1) ust. 5 ustawy <em>o wychowaniu w trzeźwości:</em></p>
<p><em>Producent napojów alkoholowych jest obowiązany do uzyskania zezwolenia na obrót hurtowy napojami alkoholowymi, jeżeli zbywa swoje wyroby przedsiębiorcom posiadającym zezwolenia, o których mowa w art. 18 ust. 1 </em>(tj. posiadających zezwolenie detaliczne).</p>
<p>Oznacza to, że na rzecz hurtownika można zbyć wyprodukowane przez siebie wino bez konieczności uzyskiwania jakiegokolwiek zezwolenia.</p>
<p>Dla potwierdzenia warto też przytoczyć argument z przeciwieństwa, art. 9(4) ust. 1 pkt 4 tejże ustawy stanowi bowiem, że warunkiem prowadzenia działalności na podstawie zezwoleń hurtowych jest między innymi:<em> zaopatrywanie się w napoje alkoholowe, wymienione w zezwoleniu, u producentów oraz u przedsiębiorców posiadających zezwolenie na obrót hurtowy tymi napojami. </em>Wyraźnie nakreślono zatem podział pomiędzy producentami a przedsiębiorcami posiadającymi zezwolenie hurtowe w tej konkretnej konfiguracji.</p>
<p>Jeśli moje odpowiedzi nie wyczerpują Waszej ciekawości lub macie pytania dodatkowe napiszcie o tym proszę w komentarzach <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="Rr90wdqU0N"><p><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/czy-winiarz-jest-przedsiebiorca/">Czy winiarz jest przedsiębiorcą?</a></p></blockquote>
<p><iframe loading="lazy" class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Czy winiarz jest przedsiębiorcą?&#8221; &#8212; Paragraf w kieliszku" src="https://paragrafwkieliszku.pl/czy-winiarz-jest-przedsiebiorca/embed/#?secret=B53HKxnQNP#?secret=Rr90wdqU0N" data-secret="Rr90wdqU0N" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/zezwolenie-na-sprzedaz-wina-z-wlasnej-winnicy/">Zezwolenie na sprzedaż wina z własnej winnicy</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://paragrafwkieliszku.pl/zezwolenie-na-sprzedaz-wina-z-wlasnej-winnicy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>74</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zakazany alkohol w sklepowej witrynie</title>
		<link>https://paragrafwkieliszku.pl/alkohol-w-sklepowej-witrynie/</link>
					<comments>https://paragrafwkieliszku.pl/alkohol-w-sklepowej-witrynie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Radosław Froń]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Oct 2016 23:51:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bareizm ciągle żywy]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków]]></category>
		<category><![CDATA[PARPA]]></category>
		<category><![CDATA[promocja alkoholu]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż alkoholu]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o wychowaniu w trzeźwości]]></category>
		<category><![CDATA[zakaz reklamy alkoholu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://paragrafwkieliszku.pl/?p=1645</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mimo, iż winiarskich atrakcji tej jesieni nie brakuje, przykra konieczność nakazuje angażować uwagę nie na degustacyjnych wyzwaniach lecz na szarej rzeczywistości prawnej [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/alkohol-w-sklepowej-witrynie/">Zakazany alkohol w sklepowej witrynie</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Mimo, iż winiarskich atrakcji tej jesieni nie brakuje, przykra konieczność nakazuje angażować uwagę nie na degustacyjnych wyzwaniach lecz na szarej rzeczywistości prawnej ostatnich czasów. Co jednak niewspółmiernie gorsze, przedmiotowe rozważania stanowią nie tylko powód do irytacji ale często poważny, życiowy kłopot, mogący zaważyć na przyszłości prowadzonego przez wielu czytelników biznesu. Dziś dalsza część <em>dobrozmianowych</em> nowinek, w których tradycyjnie już przodować musi, sympatyczny z pozoru Kraków.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>CO SIĘ WYDARZYŁO TYM RAZEM?</strong></p>
<p>O zakazie reklamy alkoholu pisałem już wielokrotnie. Do znudzenia i szczęśliwego wymazania z polskiego porządku prawnego ustawy <em>o wychowaniu w trzeźwości</em>, będę obwiniał ją za istnienie wielu gospodarczych oraz społecznych patologii w zakresie związanym z obrotem napojami alkoholowymi. Także tymi, które w wyniku działania prohibicyjnych przepisów z czasu stanu wojennego, zostały nasilone miast zlikwidowane. Jedną z największych niekonsekwencji ustawodawcy jest rzekoma walka z alkoholizmem poprzez nieustanne nękanie rynków alkoholowych przy jednoczesnym i niczym nie skrępowanym napełnianiem państwowej kasy dochodami z akcyzy za <em>niszczące tkankę społeczną</em> produkty (podobny mechanizm zdaje się zresztą obowiązywać także w skali lokalnego samorządu). Szaloną niekonsekwencją jest też nagła zmiana interpretacji niemłodych już przepisów. Spontaniczne doczytywanie ustaw i dopasowywanie na siłę interpretacji do partykularnych potrzeb, stało się najwyraźniej nowym hobby rządzących.</p>
<p>Problematyczny przepis &#8211; tj. art. 2¹ ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy <em>o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi</em> (Dz. U. z 2015 r., poz. 1286) &#8211; definiuje zakazaną promocję i reklamę napojów alkoholowych w taki sposób, że:</p>
<ol>
<li>Reklamą napojów alkoholowych jest <em>publiczne <strong>rozpowszechnianie</strong> <strong>znaków towarowych napojów alkoholowych lub symboli graficznych z nimi związanych</strong>, a także nazw i symboli graficznych przedsiębiorców produkujących napoje alkoholowe, nieróżniących się od nazw i symboli graficznych napojów alkoholowych, <strong>służące popularyzowaniu znaków towarowych napojów alkoholowych</strong>. </em></li>
<li>Promocją napojów alkoholowych będzie zaś <em>publiczna degustacja napojów alkoholowych, rozdawanie rekwizytów związanych z napojami alkoholowymi, organizowanie premiowanej sprzedaży napojów alkoholowych, a także <strong>inne formy publicznego zachęcania do nabywania napojów alkoholowych</strong></em>.</li>
</ol>
<p>Zakazane będzie zatem prezentowanie znaków towarowych lub związanych z nimi symboli graficznych albo nazw i symboli graficznych producentów, które spełnią łącznie dwie ustawowe przesłanki: <strong>będą mieć charakter publicznego rozpowszechniania a służyć będą popularyzowaniu znaków towarowych napojów alkoholowych</strong>.</p>
<p>Co ciekawe zapisów tych nie znajdziemy w pierwotnym tekście ustawy z 1982 roku. Celowość wprowadzenia tych zapisów nie miała jednak w żadnym wypadku usunąć ze sklepowych witryn butelek wina czy wódki lecz uniemożliwić bezczelną w owym czasie reklamę alkoholu w środkach masowego przekazu. Dzięki rozszerzeniu definicji także o znaki o towarowe napojów alkoholowych, wyzbyto się procederu stosowania wszelkiego rodzaju trików typu <em>łódka bols</em> czy <em>mariola o-kocim spojrzeniu</em>, zmierzających wprost do ominięcia zakazu. Zgodna z wolą ustawodawcy sytuacja, szczęśliwie obowiązywała aż do czasu kiedy bez zmian w samej ustawie zmieniło się najwyraźniej podejście do zasad ukrytych w tajnikach jej treści.</p>
<p>&nbsp;</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="iTcL0Qi28N"><p><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/zakaz-reklamy/">Zakaz reklamy alkoholu</a></p></blockquote>
<p><iframe loading="lazy" class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Zakaz reklamy alkoholu&#8221; &#8212; Paragraf w kieliszku" src="https://paragrafwkieliszku.pl/zakaz-reklamy/embed/#?secret=wxMpeRd038#?secret=iTcL0Qi28N" data-secret="iTcL0Qi28N" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>ZACIEMNIANIE OKIEN PRZED NALOTEM </strong></p>
<p>Urząd Miasta Krakowa wzorem PARPA, interpretuje przepis najgenialniejszej ustawy w historii polskiej legislacji, w sposób bezpośredni i częściowo bezmyślny zarazem. Powołując się na z zasady sprzedaży napojów alkoholowych określone w art. 13<sup>1</sup> ust. 1 ustawy <em>o wychowaniu w trzeźwości</em> &#8211; zakazaną reklamą alkoholu są wszystkie widoczne z zewnątrz punktu sprzedaży napojów alkoholowych butelki z etykietami, na których znajdują się znaki towarowe napojów alkoholowych lub symbole graficzne z nimi związane, a także nazwy i symbole graficzne przedsiębiorców produkujących napoje alkoholowe, nieróżniące się od nazw i symboli graficznych napojów alkoholowych.</p>
<p>Należy zwrócić uwagę, że problematyczny zakazy reklamy alkoholu <strong>nie obejmuje jednak pomieszczeń hurtowni, wydzielonych stoisk lub punktów prowadzących wyłącznie sprzedaż napojów alkoholowych oraz terenu punktów prowadzących sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży</strong>. Zapis ten pozwala na swobodną już i nieograniczoną reklamę alkoholowych produktów w wymienionych miejscach (a jak się przez lata wydawało &#8211; także na ich pokrytych szkłem kresach!)</p>
<p>Zdaniem urzędników krakowskiego magistratu, za nielegalną należy uznać jednak każdą sytuację, gdy znaki towarowe (przede wszystkim etykiety) napojów alkoholowych (oprócz piwa) <strong>są widoczne z zewnątrz sklepu, np. przez witrynę sklepową. </strong>Nowe zasady zdają się zatem traktować witrynę sklepu jako element odrębny od sklepu rozumianego jako punkt prowadzący sprzedaż napojów alkoholowych.</p>
<p>Urząd zwraca się jednocześnie z prośbo-groźbą, informując,<strong> że ujawnienie przypadków prowadzenia nielegalnej reklamy alkoholu będzie podstawą do wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie cofnięcia wydanych zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych prosząc jednocześnie o podjęcie we własnym zakresie działań dostosowujących sposób eksponowania napojów alkoholowych do obowiązujących przepisów prawa.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="stuCukUPtV"><p><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/promowane-alkoholu-na-facebooku/">Alkohol na facebooku</a></p></blockquote>
<p><iframe loading="lazy" class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Alkohol na facebooku&#8221; &#8212; Paragraf w kieliszku" src="https://paragrafwkieliszku.pl/promowane-alkoholu-na-facebooku/embed/#?secret=7yWNyyFhGy#?secret=stuCukUPtV" data-secret="stuCukUPtV" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Mimo, że przepisy się nie zmieniły, to zmieniła się istotnie podejście urzędników do ich interpretacji. Witryny krakowskich sklepów są ostatnim czasem lustrowane w ramach urzędowej kontroli, sprawdzającej czy sprzedaż alkoholu jest prowadzona zgodnie z lokalną interpretacją prawa. W przypadku gdy treść witryny zdaje się być dla urzędu gorsząca, może on wszcząć postępowanie w sprawie odebrania ZEZWOLENIA na sprzedaż napojów alkoholowych, które gotów jest łaskawie umorzyć, w przypadku oczyszczenia widocznej dla nieskalanych przechodniów ekspozycji.</p>
<p>Ponieważ  cała akcja ma charakter urzędowej praktyki, ewentualny protest formalny może przybrać jedynie formę konformistycznego zamalowania witryny  lub czynnego oporu poprzez zaskarżanie decyzji o odebraniu zezwolenia. W tym przypadku należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że stanowisko urzędu miasta popiera także Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie, które uznaje, że ekspozycja napojów alkoholowych poprzez umieszczenie ich bezpośrednio za szybą sklepu nie różni się w istocie od wystawienia ich na zewnątrz placówki i jest formą niedozwolonej reklamy alkoholu. Indywidualna droga formalna może być więc długa i ryzykowna. Pozbawiona wykładni celowościowej, bezpośrednia interpretacja gramatyczna przepisów ustawy budzi bowiem istotne wątpliwości.</p>
<p>Ufam jedynie, że Urząd Miasta Krakowa oraz inne urzędy, które porwą się na podobną akcję zdecydują się w pierwszej kolejności zająć rażącymi swoim jaskrawym światłem połowę ulicy, całodobowymi sklepami z tanim alkoholem, otoczonymi faktycznie pijaną młodzieżą i niezbyt świeżymi okupantami lokalnych ławek. O ile łatwiej jest przecież wykazać się realizacją słusznych w istocie idei trzeźwości gnębiąc małe (a zatem fiskalne nieistotne) sklepiki z wyszukaną selekcją win czy popularnych i niezbyt szkodliwych cydrów, niż w pompujące do budżetu miasta szeroki strumień różnego rodzaju danin sieciówki. Każdy wszak wie z doświadczenia, że idący ulicą gimnazjalista nie spojrzy nawet na dwumetrową i jarzącą się na seledynowo reklamę piwa za 2,99 zł. Niechybnie zaś wpadnie w nałóg skuszony wizją wypitej pokątnie butelki Château d&#8217;Yquem 1995 (jakieś 2000 zł za butelkę). Nauczcie się wreszcie drodzy legislatorzy wszelkiego szczebla, że dzięki drakońskim i bezmyślnym zakazom nie zyskujecie lecz tracicie kontrolę nad spożyciem alkoholu.</p>
<p>Pozdrawiam po raz kolejny krakowskich urzędników i przypominam, że nie z powodu wina ale niesłabnącego smogu umiera rocznie 400 mieszkańców Krakowa a zmotoryzowani bywalcy urokliwego centrum miasta, miejsc parkingowych będą niebawem szukać chyba w Skawinie. Brak kompetencji i właściwie ukierunkowanej inicjatywy łatwo ukryć pod pozornie właściwą troską o cnotę i wstrzemięźliwość.</p>
<hr />
<p><span style="color: #ff0000;">Poproszony przez mnie podczas konferencji naukowej (10 maja 2017 r.) o zajęcie stanowiska Dyrektor PARPA potwierdził, że w jego ocenie, jeśli butelki są eksponowane w sklepie w taki sposób, że na zewnątrz sklepu widać etykietę to stanowi to złamanie zakazu reklamy alkoholu. </span></p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="CCYkaXJsny"><p><a href="https://paragrafwkieliszku.pl/promowanie-piwa-raz-jeszcze/">Reklamowanie piwa raz jeszcze</a></p></blockquote>
<p><iframe loading="lazy" class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Reklamowanie piwa raz jeszcze&#8221; &#8212; Paragraf w kieliszku" src="https://paragrafwkieliszku.pl/promowanie-piwa-raz-jeszcze/embed/#?secret=6mcg4JitMi#?secret=CCYkaXJsny" data-secret="CCYkaXJsny" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/alkohol-w-sklepowej-witrynie/">Zakazany alkohol w sklepowej witrynie</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://paragrafwkieliszku.pl/alkohol-w-sklepowej-witrynie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nikt się nie spodziewał świętej prohibicji&#8230; na stadionie</title>
		<link>https://paragrafwkieliszku.pl/nikt-sie-nie-spodziewal-swietej-prohibicji/</link>
					<comments>https://paragrafwkieliszku.pl/nikt-sie-nie-spodziewal-swietej-prohibicji/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Radosław Froń]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Oct 2015 13:19:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bareizm ciągle żywy]]></category>
		<category><![CDATA[Przegląd przepisów]]></category>
		<category><![CDATA[PARPA]]></category>
		<category><![CDATA[prohibicja]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Lewandowski]]></category>
		<category><![CDATA[święta prohibicja]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o wychowaniu w trzeźwości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://paragrafwkieliszku.pl/?p=1383</guid>

					<description><![CDATA[<p>Po ostatnim, nieco emocjonalnym wpisie (Bombonierka z monopolowego) poświęconym kolejnym, złotym pomysłom polskich urzędników, postanowiłem pozwolić raz jeden aby mój [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/nikt-sie-nie-spodziewal-swietej-prohibicji/">Nikt się nie spodziewał świętej prohibicji&#8230; na stadionie</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Po ostatnim, nieco emocjonalnym wpisie (<a href="https://paragrafwkieliszku.pl//bombonierka-z-monopolowego/" target="_blank">Bombonierka z monopolowego</a>) poświęconym kolejnym, złotym pomysłom polskich urzędników, postanowiłem pozwolić raz jeden aby mój monochromatyczny, prawniczy umysł zdominował jakże kolorową, prokonsumencką duszę. Wpis zacząłem szykować kilka dni temu z zamierzeniem stworzenia tekstu o PARPA <span style="text-decoration: underline;">możliwie</span> rzeczowo i bez zbędnych, kąśliwych uwag. Przerażającej rozrywki dostarcza jednak rzeczywistość, zmieniając niekiedy najsłuszniejsze plany. Po informacji o możliwym <a href="http://www4.rp.pl/Prawo-karne/310239878-Szampan-Roberta-Lewandowskiego---co-na-to-prawo.html" target="_blank" rel="noopener">wszczęciu postępowania przeciwko Robertowi Lewandowskiemu</a> za spożywanie na stadionie napoju alkoholowego (świętowali zwycięstwo szampanem), miarka się przebrała &#8211; bez kpiny i tym razem się nie obejdzie.  Zanim przejdę do omawiania podstaw działania i zasad przyświecających misji omawianego dziś systemu instytucji, chciałbym polecić wpis z zaprzyjaźnionego i bliskiego tematycznie bloga <a href="http://browarparagraf.com" target="_blank" rel="noopener">browarparagraf.com</a> &#8211; <a href="http://browarparagraf.com/index.php/2015/08/11/o-parpa-slow-kilka/" target="_blank" rel="noopener">o PARPA słów kilka</a>. Wpis, podobnie przywołanemu we wstępie, nieco emocjonalny lecz wierzcie mi proszę, że ciężko tego uniknąć dotykając przedmiotu naszych dzisiejszych rozważań. Nawiązując w tytule do <a href="https://www.youtube.com/watch?v=QqreRufrkxM" target="_blank" rel="noopener">kultowej już sceny</a> w wykonaniu legendarnego <em>Monty Pythona</em>, zapraszam do weekendowej lektury. Będzie nieco szerzej i zwyczajowo już weselej niż w wieloznacznie pospolitej wikipedii <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><figure id="attachment_1386" aria-describedby="caption-attachment-1386" style="width: 642px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2015/10/parpa.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="  wp-image-1386" src="http://kancelaria-doradcza.pl/paragraf/wp-content/uploads/2015/10/parpa.jpg" alt="parpa" width="642" height="230" srcset="https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2015/10/parpa.jpg 530w, https://paragrafwkieliszku.pl/wp-content/uploads/2015/10/parpa-300x108.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 642px) 100vw, 642px" /></a><figcaption id="caption-attachment-1386" class="wp-caption-text">Tak, dobrze widzicie! W graficznej części logo PARPA, szatański wąż podaje naszej biblijnej pramatce Ewie kieliszek grzesznego trunku. Członkinie Stowarzyszenia Kobiety i Wino strzeżcie się <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></figcaption></figure></p>
<p><strong>INSTYTUCJONALNE WZORCE</strong></p>
<p>Zacznijmy od wyjaśnienia prowokacyjnego żartu (ufam, że urzędnicy w PARPA mają w sobie choć trochę humoru i autoironii). Nie mogę się bowiem powstrzymać od tego aby nie wspomnieć tu na wstępie o tkwiącym we mnie skojarzeniu do  <em>świętej inkwizycji</em>, której to pieszczotliwe określenie całego systemu narodowej trzeźwości (znanego tu jako <em>święta prohibicja)</em>, zawdzięcza za moją przyczyną swoje istnienie. Jak wiemy, inkwizycja &#8211; zwana też <i>świętym oficjum </i>(s<i>anctum officium) </i>to system śledczy utworzony w celu wyszukiwania, nawracania i karania heretyków, sprzeciwiających się doktrynie wiary (czytaj papieżowi), który doczekał się instytucjonalizacji, między innymi pod auspicjami korony hiszpańskiej i portugalskiej. Nie ciemnymi faktami z historii Europy i kościoła katolickiego się jednak dziś zajmiemy (choć w pamięci naszej powinno pozostać biblijne nawiązanie w logotypie PARPA oraz art. 1 ust. 3  ustawy <em>o wychowaniu..</em>., który w świeckim konstytucyjnie państwie nakazuje współdziałanie organów państwa <em>z Kościołem Katolickim i innymi kościołami oraz związkami wyznaniowymi</em>) a jedynie sposobami działania inkwizycyjnych urzędników. Sama ich procedura wywodzi się, jak większość prawniczej myśli na starym kontynencie, z sądownictwa starożytnego Rzymu. W omawianym przypadku, proces inkwizycyjny charakteryzował się skupieniem w rękach jednej osoby wszystkich istotnych funkcji procesowych. Inkwizytor <em>(i</em><i>nquisitor) </i>był w tym procesie jednocześnie oskarżycielem, obrońcą i sędzią, który, działając z urzędu, miał dążyć do ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego za pomocą racjonalnych środków dowodowych. Przesłuchania podejrzanego &#8211; w tego typu procesie &#8211; miały na celu przede wszystkim skłonienie go do przyznania się do winy. Może i nadgorliwie fantazjuję w przerysowany sposób, a dla niektórych instytucji pewnie i nieco krzywdzący, ale gdy funkcjonujący w powszechnym porządku prawnym podmiot, którego decyzje podparte są przymusem państwowym, orzeka samoistnie w oparciu o własne metody działania, ścigając zarówno przejawy obrazy prawa materialnego jak i subiektywnie traktowane naruszenia moralności, budzi to mój wewnętrzny niepokój co do zakresu mojej wolności osobistej w tym kraju. Resztę komparatystycznej pracy i dalsze refleksje na temat historycznych form totalitarnej kontroli w zestawieniu z funkcjonującymi instytucjami prawa polskiego pozostawiam Czytelnikom.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>WYPACZENIA REALNEJ PROHIBICJI</strong></p>
<p>Tej historii nie trzeba chyba nikomu przypominać. Amerykanie do dziś nie mogą całkiem otrząsnąć się z piekła jakie zafundowało im słuszne założenie powszechnej abstynencji. Pięknie wprowadzać w życie myśl o idealnym świecie. Wielu faktycznie próbowało (choćby poczciwy towarzysz Lenin) lecz efekty były zazwyczaj zdecydowanie dalekie od założonych wstępnie oczekiwań. Początek XX w. w Stanach Zjednoczonych to czasy intensywnej (jeśli nie agresywnej w przypadku złych żon pijaków, które biegały z siekierkami po okolicznych barach) a zyskującej na popularności walki o trzeźwość narodu (faktem jest, że problem alkoholowy faktycznie w USA występował), która w kolejnych latach przyodzieje się w instytucjonalne ramy. Dla nadgorliwej realizacji utopijnej idei całkowicie czystego od alkoholu społeczeństwa, 16 stycznia 1919 roku ratyfikowano 18 poprawkę do Konstytucji (tzw. <em>ustawa Volsteada</em>), w oparciu o którą w całym kraju zakazane zostało produkowanie, transport oraz  sprzedaż napojów alkoholowych. W bezpośrednio policzalnych skutkach poprawka faktycznie działała, upadł rynek alkoholu, spadło jego nominalne spożycie, statystyki wyrażnie się poprawiały. Poza świadomością przeciętnego obywatela i poza kontrolą rządu pozostawał jednak czarny rynek, który dzięki wprowadzonej prohobicji rozrósł się do niebywałych rozmiarów. Pijący pili dalej jednak zamiast legalnego i sankcjonowanego prze państwo alkoholu o kontrolowalnej jakości spożywali drogi i niezawsze najczystszy produkt pochodzący z przemytu (prohibicja nie obowiązywała przecież ani w Kanadzie ani w Meksyku) lub z nielegalnych, podziemnych bimbrowni, rujnując swój własny portfel i zdrowie a napychając kieszenie gangsterom takim jak Al Capone. Złośliwie dla rządowych statystyk, lawinowo rosła natomiast przestępczość, ulice amerykańskich miast opanowały gangi a wraz z nimi zagościła przemoc, strzelaniny, nielegalny handel alkoholem z którego profity inwestowano w równie nielegalnych branżach jak prostytucja czy rodzący się rynek narkotyków, rosło bezrobocie, niedomagała oficjalna gospodarka. Słuszna idea, która wykluczając wolność osobistą każdego człowieka wprowadziła w tej wzorcowej demokracji zapisy prawne godne państwa totalitarnego obróciła się w oczywisty sposób przeciwko samemu państwu i społeczeństwu, ktoremu miała przynieść ulgę. Nieudany eksperyment zakończył się  23 marca 1933 r. Podpisujący 21 poprawkę, która zniosła prohibicję, prezydent Roosevelt wypowiedział słynne słowa: <em>Myślę, że to dobra pora na piwo.</em> Dnia 5 grudnia Kongres ratyfikował propozycję Roosevelta kończąc dekadę moralnego absurdu ale zamach na wolność pod pozorem ochrony praworządnego społeczeństwa, doszczętnie zrujnował resztki jakiejkolwiek moralności i szacunku dla prawa.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>PARPA</strong></p>
<p>Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych jest podstawową instytucją stojącą na straży trzeźwości i moralnej prawomyślności polskiego obywatela. Pilnuje ona aby żadne zasady ustawy<em> o wychowaniu w trzeźwości&#8230;</em>, (która wskazuje nam między innymi kiedy, jak, gdzie i pod jakim warunkiem wolno nam  zatruwać swój organizm szkodliwym etanolem a naszą niezkazitelną u zarania duszę, bezcześcić reklamą alkoholu) nie zostały złamane. Powołana została w oparciu zarządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej dnia 29 czerwca 1993 roku na podstawie ustawy z dnia 26 października <strong>1982 r.</strong> <em>o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi</em> (Dz.U. 1982 nr 35 poz. 230). Podstawowym celem istnienia tej rządowej agencji jest <strong>profilaktyka i rozwiązywanie problemów alkoholowych oraz realizacja zadań wyznaczonych w tym zakresie organom państwa </strong>( art. 1 ustawy &#8211; <em>o</em><em>rgany administracji rządowej i jednostek samorządu terytorialnego są obowiązane do podejmowania działań zmierzających do ograniczania spożycia napojów alkoholowych oraz zmiany struktury ich spożywania, inicjowania i wspierania przedsięwzięć mających na celu zmianę obyczajów w zakresie sposobu spożywania tych napojów, działania na rzecz trzeźwości w miejscu pracy, przeciwdziałania powstawaniu i usuwania następstw nadużywania alkoholu, a także wspierania działalności w tym zakresie organizacji społecznych i zakładów pracy</em>) a sama realizacja tego celu odbywa się w oparciu o tworzony przez nią Narodowy Program Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych a także poprzez  współpracę z gminnymi ośrodkami, organizacjami społecznymi, opiniowanie projektów aktów prawnych dotyczących alkoholu, a także zlecanie i finansowanie zadań związanych z rozwiązywaniem problemów alkoholowych. Zgodnie z ustawą, PARPA realizuje zatem cele pozornie słuszne lecz niebezpiecznie bliskie amerykańskim orędownikom trzeźwości z początku XX w. Już w krótkiej arendze do ustawy jej równie utopijny, bo komunistyczny twórca, zawarł ideologiczny zapis &#8211; <em>Uznając życie obywateli w trzeźwości za niezbędny warunek moralnego i materialnego dobra Narodu, stanowi się, co następuje</em> &#8211; wpływający na dalszą myśl prawodawczą i narzucający jedyną słuszną interpretację. PARPA posiada też dostatecznie wiele swoistych przywilejów, które pozwalają traktować za słuszne wszelkie złośliwe skojarzenia o inkwizycyjnym rodowodzie instytucji (PARPA oraz gminne komisje rozwiązywania problemów alkoholowych mogą podejmować interwencje w związku z naruszeniem zakazu reklamy i promocji alkoholu, występować przed sądem jako oskarżyciel publiczny, regulować wedle uznania lokalny rynek alkoholu poprzez opiniowanie wniosków o zezwolenie na handel oraz inicjowanie decyzji o jego odebraniu, a nawet wnioskować o zamknięcie nas w zakładzie leczniczym).</p>
<p>&#8211; Likwidacja działu o winach w popularnym czasopiśmie,</p>
<p>&#8211; palenie na stosie producentów rzemieślniczych alkoholi w zestawieniu z przymykaniem oka dla całdobowych sklepółw z &#8220;jabolem&#8221;,</p>
<p>&#8211; czekoladki z alkoholem jedynie w monopolowych sklepach,</p>
<p>&#8211; zakaz świętowania  tradycyjnym szampanem na sportowych imprezach.</p>
<p>Każdy wie, że przydatność swojej instytucji trzeba udowadniać bo jeszczsze ktoś gotów pomyśleć, że jest nam niepotrzebna. Nadgorliwość nie jest jednak najlepszą taktyką samoobrony a nawet najlepsza kuracja czesto bardziej wyniszcza organizm niż sama choroba. Po ostatnich wybrykach i absurdalnych pomysłach jesteśmy gotowi raczej myśleć, że pewne instytucje nie tylko nie są nam już potrzebne ale, że są zwyczajnie szkodliwe!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl/nikt-sie-nie-spodziewal-swietej-prohibicji/">Nikt się nie spodziewał świętej prohibicji&#8230; na stadionie</a> first appeared on <a rel="nofollow" href="https://paragrafwkieliszku.pl">Paragraf w kieliszku</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://paragrafwkieliszku.pl/nikt-sie-nie-spodziewal-swietej-prohibicji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
