O AUTORZE

Witaj,

Bardzo cieszę się, że odwiedzasz redagowany przeze mnie blog. Nazywam się Radosław Froń i mam wielką przyjemność reprezentować branżę prawniczo-rozrywkową 😉 Jako prawnik specjalizuję się w prawie gospodarczym i handlowym, w szczególności poświęcając się zagadnieniom rynku napojów alkoholowych. Z nieukrywaną radością oddaję się też swoim twórczym potrzebom jako bloger i dziennikarz winiarski, pisząc dotąd między innymi dla Miasta Trunków, Monitor Magazine, Czasu Wina oraz Magazynu Winiarskiego.

Zawodowo pomagam przedsiębiorcom w ich właściwym funkcjonowaniu i rozwoju. Doradzam między innymi przy tworzeniu, przekształcaniu i restrukturyzacji spółek prawa handlowego oraz w tworzeniu sprawnych modeli biznesowych. Na co dzień wspieram też producentów, importerów oraz dystrybutorów napojów alkoholowych oraz  organizacje zrzeszające te podmioty – rozwiązując ich codzienne problemy prawne, walcząc z urzędami czy pomagając zalegalizować wymarzoną produkcję wina, piwa, miodu pitnego, cydru, nalewek czy destylatów rzemieślniczych 😛

Jestem doktorantem w Instytucie Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Wcześniej miałem okazję studiować także ekonomię (Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie) i stosunki międzynarodowe (Uniwersytet Jagielloński) oraz odbyć część studiów prawniczych w jednym z najciekawszych regionów winiarskich Słowacji (Trnavská Univerzita w Trnawie).

Z życiowej pasji, staram się być jednak orędownikiem dobrego smaku. Jak wielu przede mną, także ja pozwoliłem się uwieść urokom Bachusa i stałem jego wiernym wyznawcą. Blog niniejszy powstaje z wielkiej potrzeby aby moją praktyczną wiedzę w zakresie biznesu i prawnych regulacji łączyć ze szczerym zamiłowaniem do tworzenia szlachetnych trunków. W szczególności alkoholi rzemieślniczych powstających w naszym kraju.

W latach 2013 – 2016 pełniłem funkcję członka zarządu w Stowarzyszeniu Winiarzy Podkarpacia, jednej z największych i najstarszych organizacji zrzeszających winiarzy w Polsce (funkcjonującej na terenie szczególnie bliskiego mi i wyjątkowo urokliwego regionu winiarskiego). Z wielką radością i osobistą satysfakcją mam też okazję angażować się w prace Fundacji na Rzecz Promocji i Rozwoju Winiarstwa GALICJA VITIS jako członek Rady Fundacji, wykładowca w Podkarpackiej Akademii Wina oraz sędzia największego, organizowanego w Polsce, międzynarodowego konkursu win „Galicja Vitis„. Przewodniczę też Radzie Fundacji Na Rzecz Wspierania Muzyki i Rozwoju Winiarstwa im. Ignacego Jana Paderewskiego. Z przyszłymi winiarzami, spotykam się także przy okazji wykładów na kierunku enologicznym, prowadzonym przez Uniwersytet Rolniczy w Krakowie. Od 2018 roku prowadzę także serwis informacyjny www.prawoalkoholowe.pl z bazą pytań i odpowiedzi na tematy prawne związane z rynkiem napojów alkoholowych.

Choć tym najbliższym i najdroższym mi trunkiem jest i pozostanie wino, staram się być także aktywny w zakresie promocji polskiego rynku piw i destylatów rzemieślniczych. Poza działalnością doradczą i aktywnością dziennikarską, jestem też współwłaścicielem krakowskiego browaru rzemieślniczego – Browar Dwie Wieże.

Zapraszam do częstych odwiedzin, komentowania wpisów i dyskusji. Chciałbym aby dzięki zaangażowaniu czytelników blog ten mógł reagować na faktyczne potrzeby i odpowiadać na pytania dotyczące realnych problemów, zamiast uprawiać jedynie prawniczo-teoretyczną fantastykę.

Życzę Ci miłej lektury,

Radosław Froń

 

 

8 Comments

  1. Bardzo interesujący blog. Dobrze, że jest takie miejsce w sieci. Na pewno będę tu często zaglądać.

  2. Cieszę się, że trafiłam na Twój blog. Próbuję namówić tatę na produkcję nalewek na większą skalę niż tylko produkcja domowa i nie wiem od czego zacząć (w sensie prawnym). Mam nadzieję, że znajdę odpowiedzi jak krok po kroku zacząć tę przygodę w tak nieprzyjaznym od namiaru przepisów kraju.

    • Dziękuję za miłe słowo. Mam nadzieję, że szersza publika zasługuje na rozpowszechnienie domowych specjałów oraz, że ich komercjalizacja nie uprzykrzy tak wyśmienitej pasji 🙂 Niestety legalizacja produkcji wyrobów spirytusowych, do takiej bowiem kategorii nasze nalewki zaliczamy, nie jest już tak prosta jak w przypadku wina (http://paragrafwkieliszku.pl/przyszlosc-rynku-polskich-nalewek/) Wszystko da się jednak zrobić przy odrobinie silnej woli 😛 Oczywiście służę pomocą przy realizacji takiego przedsięwzięcia.

  3. Witam Panie Radosławie
    Właśnie podczas „surfowania” znalazłem tą stronę.
    Jako przygotowujący się do rejestracji swojej trzyletniej winnicy, i pomimo uczestniczenia w Pana wykładach kilka lat temu, jestem z faktu istnienia takiego źródła bardzo zadowolony.
    Pozdrawiam i życzę winno owocnego rozwoju.

    • Bardzo dziękuję za miłe słowo 🙂 Ufam, że strona będzie przydatną a rejestracja winnicy bezproblemową, czego serdecznie życzę 🙂

    • Witam
      Jestem w trakcie „produkcji” moich pierwszych nalewek w życiu, i podążając za tematem, trafiłam na pańskiego bloga. Nie śmiem wypowiadać się na temat jego wartości merytorycznej, bo moja wiedza na ten temat jest znikoma… żeby nie napisać… żadna. Porady prawne również brzmią imponująco i wierzę, że znajdą zastosowanie wśród czytelników, których poszukiwania praktyczno-prawnej wiedzy, doprowadziły aż tutaj:)
      Ja osobiście jestem zauroczona przede wszystkim, formą, stylem i finezją pańskich wpisów. Lekkość pióra okraszona subtelnym poczuciem humoru, przy tematach, wydawałoby się, wcale do tego nie inspirujących… smakuje jak wyborny trunek… nawet bez akcyzy:)
      Czytam dla samego obcowania z piękną polszczyzną:)

      • Bardzo dziękuję za tak miłe słowa, to szalenie motywujące 😀 Nalewki to temat do którego osobiście wciąż nie dotarłem od producenckiej strony. Bardzo je jednak cenię jako konsument i chciałbym zaangażować się nieco bardziej w życie tego urokliwego środowiska w najbliższym czasie. Życzę sensorycznych sukcesów w tak pięknej pasji i ufam, że nadarzy się nam kiedyś okazja by owoce tego sukcesu wspólnie zdegustować 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *