Zgoda na wzbogacanie wina w 2020 roku

To informacja, która dla niektórych wygląda jak ponury żart na zakończenie tego nienajlepszego roku winiarskiego ale Ministerstwo Rolnictwa wyraziło właśnie zgodę na wzbogacanie win w roczniku 2020… Decyzja jest datowana na 28 października, zatem skorzystać z tego dobrodziejstwa będą mogli zapewne nieliczni, najbardziej wytrwali lub spóźnieni winiarze w naszym kraju. Winobranie zaczęło się bowiem (i tak wyjątkowo późno) końcem września i zasadniczo już się skończyło 😉


DOZWOLONE PRAKTYKI ENOLOGICZNE

Warto przypomnieć we wstępie z czym zasadniczo mamy do czynienia.

Dozwolone praktyki enologiczne, to procesy technologiczne związane z winifikacją, które zostały dopuszczone przy produkcji wina, stosownymi przepisami prawa wspólnotowego. Dopuszczalne są wyłącznie praktyki enologiczne zatwierdzone, zgodnie z załącznikiem VIII Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1308/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. ustanawiającego wspólną organizację rynków produktów rolnych oraz uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 922/72, (EWG) nr 234/79, (WE) nr 1037/2001 i (WE) nr 1234/2007. Katalog takich procesów jest zatem zamknięty a stosowanie procesów nieautoryzowanych lub z naruszeniem warunków takiej autoryzacji, jest całkowicie zabronione (wino należy zniszczyć pod urzędowym nadzorem).

Musimy też pamiętać, że dozwolone praktyki enologiczne mogą być stosowane wyłącznie do celów zapewnienia właściwej fermentacji winiarskiej, odpowiedniego konserwowania lub właściwego dojrzewania produktu. Nie mogą zatem służyć do poprawiania wina ze względu na nasz kaprys.

Jedną z popularniejszych praktyk jest oczywiście przedmiotowe dziś wzbogacanie.


CZYM JEST WZBOGACANIE?

Proces wzbogacania wina jest procesem z którym wiąże się największa chyba liczba niejasności i błędów popełnianych przez winiarzy. Proces ten mylony jest często z dosładzaniem wina. Szeregiem legend obrosły także warunki wzbogacania. Warto wyjaśnić z czym zatem mamy do czynienia.

Samo wzbogacanie to praktyka enologiczna, która polega na zwiększaniu naturalnej objętościowej zawartości alkoholu świeżych winogron, moszczu winogronowego, moszczu winogronowego w trakcie fermentacji, młodego wina w trakcie fermentacji oraz wina. Zwiększanie takiej naturalnej, objętościowej zawartości alkoholu może odbywać się w następujący sposób:

  • poprzez dodanie sacharozy, zagęszczonego moszczu winogronowego lub rektyfikowanego zagęszczonego moszczu winogronowego – w przypadku świeżych winogron, moszczu winogronowego w trakcie fermentacji lub młodego wina w trakcie fermentacji
  • poprzez dodanie sacharozy, zagęszczonego moszczu winogronowego lub rektyfikowanego zagęszczonego moszczu winogronowego lub poprzez częściowe zagęszczenie łącznie z osmozą odwrotną – w przypadku moszczu winogronowego
  • poprzez częściowe zagęszczenie w wyniku schłodzenia – w przypadku wina.

W praktyce wzbogacanie przeprowadza się najczęściej poprzez dodanie do fermentującego wina cukru – w formie sacharozy lub zagęszczonego moszczu winogronowego (nie mylić z dosładzaniem, czyli dodatkiem cukru do wina gotowego). W żadnym wypadku nie polega na dodatku alkoholu (wzmacnianiu) do wina.


WARUNKI WZBOGACANIA

W przypadku gdy warunki klimatyczne w pewnych obszarach uprawy winorośli znajdujących się na terenie Unii stworzyły taką konieczność, zainteresowane państwa członkowskie mogą zezwolić na zwiększenie naturalnej objętościowej zawartości alkoholu świeżych winogron, moszczu winogronowego, moszczu winogronowego w trakcie fermentacji, młodego wina w trakcie fermentacji oraz wina. Proces ma jednak pewne ograniczenia:

  • nie może zwiększyć naturalnej objętościowej zawartości alkoholu o więcej niż 3%
  • nie może zwiększyć całkowitej objętościowej zawartości alkoholu świeżych winogron, moszczu winogronowego, moszczu winogronowego w trakcie fermentacji, młodego wina w trakcie fermentacji lub wina do ponad 11,5 % obj.

Państwa członkowskie mogą podnieść górną granicę całkowitej objętościowej zawartości alkoholu produktów, do 12 % obj. dla wina czerwonego na zasadach odstępstwa.

Jedynie latach, w których warunki klimatyczne byłyby wyjątkowo niekorzystne, państwa członkowskie mogą zwrócić się o zwiększenie limitów określonych o kolejne 0,5 %. W odpowiedzi na taki wniosek Komisja na mocy uprawnień, o których mowa w art. 91, przyjmuje akt wykonawczy w najkrótszym możliwym terminie. Komisja podejmie starania, aby podjąć decyzję w terminie czterech tygodni od złożenia wniosku.

Zgłoszenie zamiaru przeprowadzenia  zabiegu wzbogacania, należy składać do Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno- Spożywczych właściwego ze względu na miejsce wyrobu wina.

Zgłoszenia takiego dokonujemy nie później niż na dwa dni przed planowanym wzbogacaniem. Wyznaczony Inspektor przeprowadza kontrole prawidłowości prowadzenia procesu wzbogacania.

Wzór zgłoszenia znajdziecie TUTAJ.


ZGODA MINISTRA 

Co szczególnie doniosłe – wzbogacanie wina może być przeprowadzone jedynie za  zgodą państwa, wydaną w przypadku gdy warunki klimatyczne uprawy winorośli na terenie kraju stworzyły taką konieczność. Decyzja taka wydawana jest zwykle na wniosek zainteresowanych winiarzy (skąd minister rolnictwa ma mieć pojęcie, że to zły rok dla upraw :P) i ma charakter decyzji ogólnej. Nie jest to zatem przyzwolenie na wzbogacanie wyrażone konkretnemu podmiotowi ale dotyczy wszystkich producentów wina.

Ostatni raz, zgodę taką wydało Ministerstwo Rolnictwa w wyjątkowo słabym roku 2017. Jak dowiadujemy się z ostatnich komunikatów, kolejnym rocznikiem ze zgodą na wzbogacanie będzie także rocznik 2020. Jedyny problem polega na tym, że zgoda ministra (LINK) wydana została w ostatnich dniach października, gdy winobranie w Polsce zasadniczo już się skończyło lub właśnie dobiega końca a spora cześć win (jeśli nie większość), zakończyła także sam proces fermentacji. Jedyną dopuszczalną formą wzbogacania na tym etapie jest zagęszczanie wina w wyniku schłodzenia – co jest mało praktyczne z przyczyn technologicznych.

Oczywiście nie wymagam od Ministra Rolnictwa aby wiedział kiedy zbiera się owoce (Jak myślicie? Może jednak powinni się choć trochę znać na tej robocie?) i kiedy takie pisma narażają urząd na śmieszność. Faktem jest jednak, że decyzja ta była wydana niewątpliwie na wniosek winiarzy. O wniosku w sprawie wzbogacania rozmawiałem z częścią stowarzyszeń winiarskich jeszcze we wrześniu, gdy jasnym było, że nie będzie to kolejny, dobry rocznik. Wina tak późnej decyzji jest przez to raczej po stronie zainteresowanych producentów, którzy czekali zapewne do ostatniej chwili na nagłą poprawę sytuacji. Może się przyznacie? Kto jeszcze nie zbierał? 😛


paragrafwkieliszku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *