PARAGRAFOWE URODZINY!

Drodzy Czytelnicy,

Dokładnie rok temu, w piękne, słoneczne popołudnie, powodowany nagłym przypływem natchnienia, popełniłem – działając z zamiarem ewentualnym – pierwszy wpis w niniejszym,  hybrydowym dzienniku (dla przypomnienia był to wpis butelka w papierowej torbie). Za nami pierwszy rok działalności. Pora więc otworzyć na tę okoliczność butelkę czegoś perliście radosnego i napisać parę słów.

 

paragrafwkieliszku

Jak się Wam podoba taki Paragraf? Raz jeszcze dziękuję Oli W. :*

WSPOMNIEŃ CZAR I PLANÓW MAGIA

Od tego czasu wiele się zmieniło: pojawiło się 57 wpisów (a na blogowym zapleczu czeka wciąż 55 szkiców!), nauczyłem się dodawać zdjęcia do wordpressa a blog doczekał się swojego konta w popularnym serwisie społecznościowym (kto jeszcze nie polubił ma okazję zrobić to teraz 😛 będzie to miły prezent „urodzinowy”) oraz logo (w tym miejscu wielkie podziękowania dla Oli Władyki, bardzo utalentowanej i sympatycznej blogerki). Udało się też wykazać pewną aktywnością w świecie rzeczywistym – między innymi poprowadzić kilka szkoleń popularyzujących wiedzę pozostającą na styku prawa i alkoholowych uciech.

Będzie wesoło, będzie kolorowo i bardziej multimedialnie! Co jednak ponad te banalne obietnice? Niezależnie od rozległych procentowych pasji, czuję się nade wszystko enomianiakiem. Z możliwie dużą (jak ufam) uwagą i szacunkiem dla innych trunków, blog ten traktuję od samego początku jako winiarsko-prawniczy i w mniej lub bardziej świadomy sposób nadaję mu taki właśnie wydźwięk, skupiając się na zagadnieniach związanych w głównej mierze z funkcjonowaniem rozwijającego się coraz szybciej rynku wina w Polsce oraz z jego prawnym otoczeniem. Niewątpliwie nadal będę pisał dużo na temat napoju bogów, odkrywał kolejne wątki i zawiłości winiarskich regulacji w Polsce i poza jej granicami (może udałoby się stworzyć uporządkowaną bazę reguł apelacyjnych na świecie?). Z całą pewnością nie zabraknie tu jednak miejsca dla innych trunków i „prawa alkoholowego” jako takiego. Będzie dotyczyło to zapewne imponującego wciąż tempem swojego rozwoju, polskiego rzemiosła piwnego. Nie zbliżamy się jeszcze nawet do pełnej dojrzałości tego rynku, wiele będzie się tu działo i wiele sam planuję jeszcze na tym rynku zdziałać a w blogu niniejszym opisać. Także polskie cydry, perry i (mam nadzieję z większym oparciem w rzeczywistości) lokalne destylaty rzemieślnicze, doczekają się od czasu do czasu ciepłego promienia uwagi.

Podpowiadajcie, pytajcie, piszcie o swoich problemach! Najbardziej praktyczne i wartościowe wpisy jakie dotąd popełniłem, stanowią bezpośrednią odpowiedź na pytania Czytelników. Liczę więc na Was! Pozwólcie mi cieszyć się życiem przydatnego doradcy miast próżnego grafomana 😛

 

URODZINOWE PREZENTY!

Lista prezentów o jakie Was dziś proszę jest długa ale jak wierzę realna w Waszym, drodzy Czytelnicy wykonaniu. Proszę Was (którzy jeszcze tego nie czynicie) aby możliwie regularnie tu zaglądać (ja będę się starał tym częściej), aktywnie komentować (niekoniecznie chwalić), polubić paragafowy profil na fb (będziecie dzięki temu na bieżąco) i logo bez tła 1dzielić się swoimi sugestiami i oczekiwaniami co do dalszych wpisów. I pamiętajcie proszę – Święty Mikołaj (to jest Google Analytics) wszystko widzi! 🙂

Teraz prezent rocznicowy który ja mam dla Was! Wino jest pasją której człowiek zgłębić w pełni zapewne nie może. Każdy gdy wejdzie już, za sprawą dionizyjskich uniesień na spływającą winem drogę oświecenia, zachwyca się rozmiarem i bogactwem zastanego krajobrazu. Gdy nacieszy już zmysły tym rogiem obfitości, odkrywa radość w zgłębianiu – wybranego spośród wszystkich doznań – szczegółu. Moje osobiste winiarskie pasje koncentrują się coraz mocniej na pewnym, konkretnym typie win, które za sprawą fascynującej technologii, implikującej wyjątkowe doznania sensoryczne, przyspieszają bicie serca i zwiększa pragnienie. Aby nie naruszyć formy bloga, którego skromny jubileusz dziś obchodzimy a który to miał merytorycznie podejść do opisywania prawnej strony rynku alkoholu – wynurzenia natury osobistej przepędzone zostaną do nowego miejsca w internetowych czeluściach. Premiera nowego, czysto winiarskiego bloga już niebawem 😛

 

NA KONIEC NAJWAŻNIEJSZE…

Bardzo dziękuję Wam wszystkim za to, że czasem tu zaglądacie, czytacie, komentujecie (możecie trochę częściej :P), lubicie paragrafa na facebooku i czasem publikujecie zastane tam posty a przede wszystkim za to, że dobrze życzycie całej inicjatywie i sprawiacie, że warto ją kontynuować 🙂

Wasze zdrowie!

 

paragrafwkieliszku

2 Comments

  1. Wielu kolejnych Rocznic życzę. Oby tematów nie brakowało (choć z drugiej strony byłoby lepiej, gdyby wszystko prawnie było tak jasne byś nie miał o czym pisać) a zdrowie i chęci dopisywały….

    • Bardzo dziękuję za miłe życzenia 🙂 Obawiam się, że prawniczych tematów w żadnej dziedzinie jednak nie zabraknie – szkoda, że nie można spożytkować tej energii w inny sposób bo to źródło absolunie odnawialne 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *