PROTEST KRAKOWSKICH RESTAURATORÓW

Nie jest rzeczą przyjemną wracać z pięknej Gruzji – kraju liberalnego mimo swojej sowieckiej historii, w którym szanuje się przedsiębiorców jako fundament rozwoju gospodarki wolnorynkowej i wspiera inicjatywy miast je skutecznie hamować – do naszej ojczyzny, kraju w którym bolszewizm i idiotyczne wymysły szerzą się w najlepsze, od arcydzieł nieudolnej legislacji krajowej począwszy na kretynizmach nawiedzonych, lokalnych włodarzy skończywszy.

 

W CZYM PROBLEM?

Uchwała nr XXI/321/15 Rady Miasta Krakowa z dnia 8 lipca 2015 r. w sprawie ustalenia dla terenu Gminy Miejskiej Kraków, liczby punktów sprzedaży napojów zawierających powyżej 4,5 % alkoholu (z wyjątkiem piwa) przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży jak i w miejscu sprzedaży, wskazała i ustaliła iż łączną liczbę punktów sprzedaży napojów zawierających powyżej 4,5 % alkoholu (z wyjątkiem piwa) przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży na terenie Krakowa określa się na:

  • 1275 punktów w przypadku napojów przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży (sklepy)
  • 1103 punktów w przypadku napojów przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży (gastronomia)

Uchwała weszła w życie 21 lipca 2016 roku, uchylając uchwałę z 2009 roku, która przewidywała liczbę 2500 punktów sprzedaży napojów zawierających powyżej 4,5 % alkoholu przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży jak i w miejscu sprzedaży.

Efektem zmniejszenia limitów na zezwolenie (przyzywam raz jeszcze wszystkich, uciążliwie piszących o koncesjach aby zaprzestali niegodnej praktyki utrwalania społeczeństwa w tym błędzie –  w Polsce koncesji podlegają jedynie działalności tak istotne jak wytwarzanie i obrót materiałami wybuchowymi, bronią i amunicją czy poszukiwanie kopalin) jest nie tylko niemożność otwierania nowych sklepów czy restauracji oferujących chociażby wino ale też utrudnienia w dla podmiotów przedłużających (posiadane niekiedy od dziesięcioleci zezwolenie), które nie zmieszczą się w nowych limitach.

protest

Taki plakat pojawi się na drzwiach krakowskich lokali w ramach akcji protestacyjnej przeciwko limitom

Krakowscy restauratorzy zdecydowali się stanowczo zareagować na ten obłęd i rozpoczęli akcję protestacyjną. Według słusznej opinii protestujących uchwała w przyjętym kształcie nie realizuje w najmniejszym stopniu swojego celu. Całodobowe sklepy monopolowe funkcjonują w najlepsze będąc faktycznym źródłem alkoholowych patologii. Zapisy uchwały eliminują bowiem w praktyce nie sklepy i bary serwujące najtańsze trunki przeznaczone do upijania się (serwujące głównie tanie piwo) ale podmioty oferujące przede wszystkim wina, niezdolne wręcz (zarówno z przyczyn kultury ich spożycia jak i ceny) do szerzenia alkoholowego zgorszenia. Regulacje uderzają więc rykoszetem głównie w sklepy z winem, winebary oraz restauracje – w tym lokale historyczne, stanowiące utrwalony już element kulinarnego i towarzyskiego krajobrazu królewskiego niegdyś miasta. Zamiast eliminować patologie Rada Miasta Krakowa, podtrzymuje jedynie w swojej ignorancji wizerunek alkoholu jako cieczy zakazanej o szatańskich właściwościach, uderzając stanowczo w raczkującą lecz pożądaną społecznie, cywilizowaną kulturę spożycia wina. Dla pozującego już jedynie na kulturową stolicę kraju Krakowa jest to nie tylko bezmyślne pozbawianie się istotnego źródła dochodu ale powód do wstydu za miejskich rajców z topornymi umysłami zakotwiczonymi barejowskiej rzeczywistości.

Stronę protestu znajdziecie tutaj: https://www.facebook.com/przeciwko.limitom

Pikieta protestacyjna przeciwko zmniejszeniu limitu punktów sprzedaży alkoholu w Krakowie odbędzie się w dniu 26 października 2016 roku, o godzinie 9:15 pod Urzędem Miasta Krakowa przy placu Wszystkich Świętych.

 O akcji protestacyjnej napisali też:
 ***
Zachęcam wszystkich do publikowania informacji o akcji protestacyjnej oraz udziału w pikiecie! 
 ***

#paragrafwkieliszku będzie wspierał protest i informował o postępach.

paragrafwkieliszku

One Comment

  1. Jakiś ABSURD!!!!!!!!!!

    Brońmy się!!! Może nowe wybory Radnych. W czasie kampani kandydaci będą m usieli określić się !! Czy to jest zgodne z kmonstytucją??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *