VOX POPULI…

Poprzedni piątek przejdzie w moich wspomnieniach jako jeden z radośniejszych ale i najbardziej męczących dni bieżącego, 2015 roku 🙂 Jak pamiętacie, z nieznanych mi lecz łechtających moją winno-pisarską duszę powodów, otrzymałem szalenie miłe nominacje w dwóch konkursach na Winiarski Blog Roku organizowanych przez czołowe czasopisma winiarskie w naszym kraju – Czas Wina oraz Magazyn Wino (kolejność wg. ogłoszenia nominacji). Tegoż, wspomnianego we wstępie dnia, po wielodniowych trudach degustacji podczas krakowskich targów ENOEXPO, dostąpiłem niewątpliwego honoru, otrzymując z woli internautów wyróżnienie specjalne dla Winiarskiego Blogu Roku 2015 Czasu Wina. Ze złośliwości winiarskiego kalendarza, przepełnionego wydarzeniami przybierającej na sile enologicznej jesieni, wyróżnieniem tym nacieszyć się mogłem w wyjątkowo szybkim nabytku polskich kolei, wiozącym mnie (wbrew ewidentnie krakowskiemu zakazowi głoszonemu w popularnej przyśpiewce) do stołecznej Warszawy. Tam zaś, w co właściwe dla byłych królewskich włości – uroczystych okolicznościach Gali Grand Prix Magazynu Wino, zorganizowanej w Zamku Ujazdowskim, ku absolutnemu już zaskoczeniu odebrać mogłem drugą tego pamiętnego dnia nagrodę, znów z nadania niezwykle sympatycznej, blogoczytającej publiczności. Tyle w zmieniającej się powoli w osobisty festiwal próżności części sprawozdawczej 😛

Byłbym okrutnym niewdzięcznikiem gdybym w tym miejscu nie podziękował Wam, moim wiernym Czytelnikom za tak wielkie i niespodziewane wsparcie okazane mi podczas głosowania w obu, zaszcztnych konkursach. Choć sam jestem zaskoczony Waszym swoistym upodobaniem i wśród winiarskich blogów widzę liczne, ciekawsze, doskonalsze a osobiście niezmiernie mnie fascynujące i inspirujące skarbnice wszelkiej wiedzy ukrytej pod szlachetnym korkiem, to kłaniam się nisko, wszystkim, którzy swój cenny głos przekazali na rzecz paragrafawkieliszku. Podwójne wyróżnienie utrzymuje mnie w przekonaniu, że w swoim nieracjonalnym zachowaniu nie popełniliście jednak błędu a zatem kierujecie w swojej zbiorowej woli jasny przekaz, że czasem tu zaglądacie a może nawet czytacie popełniane przeze mnie treści. Utrzymany w grafomanicznej pasji do pełnego kieliszka równie jak i zestresowany świadomością wymagającego audytorium raz jeszcze pięknie dziękuję 🙂

Najserdeczniejsze gratulacje składam jednak tym, którzy zdobyli w tych dniach najważniejsze nagrody i wyróżnienia. Szczególne gratulacje i pokłony po raz kolejny składam z tego miejsca Sławkowi Sochajowi (EnoEno), zdobywcy obu, najważniejszych dla każdego winiarskiego blogera, głównych nagród we wspomnianych wyżej konkursach. Brawurowy dublet potwierdził jego absolutną i w pełni zasłużoną supremację jako najlepszego blogera winiarskiego do kwadratu.  Gratuluję także wyróżniomym przez Czas Wina blogom Italianizzato oraz Poza Tokajem a należną cześć oddaję wszystkim medalistom konkursu winiarskiego EnoExpo (w szczególności polskim producentom) oraz laureatom Grand Prix Magazynu Wino.

Największym zaszczytem było spędzić te kilka dni w Waszym towarzystwie i razem z Wami cieszyć się sukcesami i przednim winem.

Z winiarskim pozdrowieniem!

paragrafwkieliszku

2 Comments

    • Bardzo dziękuję za gratulacje a na bloga zapraszam częściej 🙂 Bardzo się cieszę, że udała się operacja z burczakiem 😛 Nagrody o 13 w Krakowie, o 19 w Warszawie… to nie był dobry dzień na dodatkowe zobowiązania 😛 Dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *