Zezwolenie detaliczne – praktyczne problemy

Dziś nieco o praktycznych problemach dotykających niemal każdego przedsiębiorcę, trudniącego się handlem napojami alkoholowymi.

Jak zapewne wiecie, zezwolenie detaliczne (nie koncesja!) uprawnia do sprzedaży napojów alkoholowych klientowi detalicznemu, tj. ostatecznemu konsumentowi, który nie będzie miał już prawa zakupionego alkoholu dalej odsprzedać.



Uzyskanie takiego zezwolenia jest czynnością z pozoru prostą. Dokument wydawany jest przez władze lokalnej gminy, na podstawie nieskomplikowanego wniosku.

Wniosek zawiera:

  • oznaczenie rodzaju zezwolenia;
  • oznaczenie przedsiębiorcy, jego siedzibę i adres, w przypadku ustanowienia pełnomocników ich imiona, nazwiska i adres zamieszkania;
  • numer w rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, o ile przedsiębiorca taki numer posiada, oraz numer identyfikacji podatkowej (NIP);
  • przedmiot działalności gospodarczej;
  • adres punktu sprzedaży;
  • adres punktu składowania napojów alkoholowych (magazynu dystrybucyjnego).

 

Do wniosku takiego należy dołączyć:

  • Decyzję Państwowej Inspekcji Sanitarnej o zatwierdzeniu zakładu
  • Dokument potwierdzający tytuł prawny wnioskodawcy do lokalu stanowiącego punkt sprzedaży napojów alkoholowych
  • Zgoda właściciela, użytkownika, zarządcy lub administratora budynku
  • Dowód zapłacenia opłaty skarbowej

 

Także opłata za wydanie zezwolenia jest relatywnie niewielką. Przedsiębiorcy rozpoczynający sprzedaż napojów alkoholowych w danym punkcie sprzedaży, zapłacą za wydanie zezwolenia zaledwie:

  • 525 zł dla napojów alkoholowych do 4,5% alkoholu oraz piwo i napoje od 4,5% do 18% alkoholu
  • 2100 zł dla napojów alkoholowych powyżej 18% alkoholu

Na tym prostota procedury się niestety kończy 🙂 Rodzi ona bowiem jeszcze kilka praktycznych problemów, które warto omówić nieco bliżej.


Opłaty za zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych


LIMITY ZEZWOLEŃ

Jak powszechnie wiadomo, sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży może być prowadzona tylko na podstawie
zezwolenia wydanego przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), właściwego ze względu na lokalizację punktu sprzedaży. W wyłącznej zaś kompetencji rady każdej gminy, pozostaje uchwalenie maksymalnej liczby zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych na terenie gminy (miasta). Limity takie wydawane są odrębnie odrębnie dla:

  • poszczególnych rodzajów napojów alkoholowych,
  • zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w
    miejscu sprzedaży,
  • zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza
    miejscem sprzedaży.

Trzeba jednak pamiętać, że wraz ze zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości z 2018 roku, zmieniły się też nieco szczegółowe zasady wydawania zezwoleń na sprzedaż alkoholu. Obecnie rada gminy może ustalić maksymalną liczbę zezwoleń także dla poszczególnych jednostek pomocniczych gminy odrębnie – możliwe jest zatem wydawanie odrębnych limitów zezwoleń dla poszczególnych dzielnic także poza miastem stołecznym – co nie było możliwe do tej pory. Co niezwykle istotne dla nas, rada gminy ustala też, w drodze uchwały, zasady usytuowania na terenie gminy dopuszczalnych miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych.

Zgodnie z art. 18 ust. 3a ustawy, zezwolenia detaliczne, wydaje się po uzyskaniu znanej nam już, pozytywnej opinii gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych o zgodności lokalizacji punktu sprzedaży z uchwałami rady gminy. W przypadku jednak, gdy liczba wniosków o wydanie zezwolenia przewyższa ich maksymalną liczbę, zezwolenie w pierwszej kolejności wydaje się uwzględniając kryterium jak największej odległości punktu, w którym ma być prowadzona sprzedaż napojów alkoholowych od najbliższego działającego punktu sprzedaży napojów alkoholowych, liczonej najkrótszą drogą dojścia ciągiem dróg publicznych, a w następnej kolejności – kryterium prowadzenia przez wnioskodawcę jak najmniejszej liczby punktów sprzedaży.

W przypadku zatem gdy liczba wniosków o wydanie zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych będzie większa niż liczba miejsc przyznanych uchwałą rady gminy, w pierwszej kolejności zezwolenia będą wydawane przedsiębiorcom, których wnioskowana lokalizacja znajduje się dalej od istniejących już punktów sprzedaży. Inaczej mówiąc, gdy dwóch przedsiębiorców złoży jednocześnie wniosek o zezwolenie na ostatnie miejsce w przyznanym limicie, zezwolenie uzyska ten który sklep zlokalizuje na większym odludziu (zasadniczo to odsklepiu :P) W razie gdyby kryterium to było trudne do oceny, pomocniczo wykorzystać można kryterium drugie – wówczas zezwolenie otrzyma ten przedsiębiorca, który prowadzi już mniej punktów sprzedaży (czytaj: jest na tyle sprytny by założyć w tym celu osobną spółkę).


Ustawa o wychowaniu w trzeźwości – co się zmieniło w 2018?


JAK DALEKO OD SZKÓŁ I KOŚCIOŁÓW?

Jak już wiemy, rada gminy ustala, w drodze uchwały, zasady usytuowania na terenie gminy miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych. Zgodnie z orzecznictwem w tym przedmiocie, pod pojęciem zasady usytuowania miejsc sprzedaży należy rozumieć ich rozmieszczenie w terenie, w szczególności usytuowanie względem miejsc chronionych, jak szkoły, przedszkola, miejsca kultu religijnego, itp. Celem ustalenia zasad usytuowania na terenie gminy miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych jest wyłącznie szczególna ochrona pewnych miejsc lub obiektów, przed zagrożeniem jakie może stwarzać alkohol (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 25 maja 2017  roku, sygn. akt II SA/Ke 130/17).

Dokładne zasady, wymagają jednak odniesienia do uchwał obowiązujących w konkretnej gminie, które należy bezwzględnie sprawdzić jeszcze przed wyborem lokalizacji dla naszego biznesu. Warto też pamiętać, iż uchwała taka też może być sama w sobie niepoprawną. Wyznaczanie przez gminę ograniczeń wymaga przede wszystkim podania uzasadnienia, którego brak jest wadą formalną takiej uchwały. Zdaniem sądów administracyjnych, upoważnienie ustawowe do wprowadzenia omawianych zasad usytuowania miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych, nie oznacza bowiem zupełnej dowolności w ich określaniu.

Reguły określone w uchwale,  powinny być nadto możliwie precyzyjne, nie wzbudzać wątpliwości a nade wszystko określać zgodnie z celami ustawy, a więc jak najmniejszą dostępnością alkoholu. Odległości pomiędzy punktami sprzedaży a miejscami chronionymi winny być mierzone w oparciu o obiektywne mierniki pomiaru odległości, którymi są w szczególności osie dróg publicznych bądź krawędzie jezdni, łączących obiekty chronione z miejscami sprzedaży bądź miejscami podawania napojów alkoholowych – stwierdził NSA. Dopiero jeżeli między tymi miejscami nie ma dróg publicznych, można w dalszej kolejności przewidzieć inny sposób mierzenia odległości (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2012 roku,  sygn. akt II GSK 497/11).


PROBLEMY Z SANEPIDEM

Napoje alkoholowe, co nie podlega najmniejszej wątpliwości, są środkami spożywczymi. Ich sprzedaż ograniczona jest zatem słusznie przepisami regulującymi obrót żywnością. Złożenie wniosku o wydanie zezwolenia, poprzedzone być musi zatwierdzeniem zakładu i wpisem do rejestru zakładów podlegających urzędowej kontroli organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej (sanepidu).

Po formalnym sprawdzeniu samego wniosku o zatwierdzenie zakładu, Inspektorat przeprowadzi kontrolę przyszłego punktu sprzedaży.

Pozytywne przejście takiej kontroli oznacza otrzymanie wyczekiwanych i niezbędnych, zatwierdzenia oraz wpis do rejestru. W przeciwnym przypadku, gdy wykryte zostaną pewne niedociągnięcia, istnieje możliwość uzyskania na okres 3 miesięcy, warunkowego zatwierdzenia zakładu. Nasz zakład musi jednak spełniać wszystkie wymagania dotyczące warunków i wyposażenia.

Podczas kolejnej kontroli, która musi nastąpić w okresie warunkowych trzech miesięcy, mogą zostać zrealizowane następujące scenariusze:

  • jeśli lokal spełnia już wszystkie wymagania a my usunęliśmy wcześniejsze niedociągnięcia – otrzymamy bezwarunkowe zatwierdzenie
  • jeśli mimo usunięcia uchybień nasz lokal nadal nie spełnia wymagań, urząd przedłuży zatwierdzenie o kolejne trzy miesiące (zatwierdzenie warunkowe nie może trwać jednak dłużej niż 6 miesięcy)
  • jeśli w lokalu wykryte zostaną poważne nieprawidłowości, urząd odmówi nam zatwierdzenia

ZGODA WŁAŚCICIELI BUDYNKU

Niewiele osób pamięta, iż jednym z obligatoryjnie wymaganych w procedurze uzyskiwania zezwoleń dokumentów jest zgoda właściciela budynku (stosownie użytkownika, zarządcy lub administratora budynku) – art. 18. ust. 6 pkt 3 ustawy o wychowaniu...- do wniosku o wydanie zezwolenia należy dołączyć […] zgodę właściciela, użytkownika, zarządcy lub administratora budynku, jeżeli punkt sprzedaży będzie zlokalizowany w budynku mieszkalnym wielorodzinnym.

Sposób i forma udzielenia zgody we wspólnocie mieszkaniowej zależeć będzie od sposobu zarządu nieruchomością wspólną. Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz.U. 1994 nr 85 poz. 388) w art. 19 wskazuje wyraźnie, że jeżeli liczba lokali nie jest większa niż siedem to do zarządu nieruchomością wspólną mają odpowiednie zastosowanie przepisy prawa cywilnego w zakresie współwłasności. Odnoszący się do ego art. 199 kodeksu cywilnego przewiduje zaś, że do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli – nawet jeśli konkretny lokal w którym zamierzamy prowadzić działalność jest naszą własnością! Dlatego też w małych, wielorodzinnych budynkach mieszkalnych do wydania powyższej zgody potrzebna jest zgoda wszystkich właścicieli właścicieli lokali. 

W przypadku większych budynków, to jest dużych wspólnot mieszkaniowych liczących więcej niż siedem lokalu, wspomniana wyżej ustawa o własności lokali w art. 20 przewiduje powołanie obowiązkowo jednoosobowego lub kilkuosobowego zarządu, który kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali. Praktyka urzędnicza i sądowa, ustaliły jednak pogląd, iż wydanie zgody w omawianej sprawie, jest w każdym przypadku decyzją przekraczającą zakres zwykłego zarządu. Działalność polegająca na sprzedaży alkoholu może bowiem istotnie wpływać w dużej mierze na wartość majątkową jak i użyteczność zarówno całego budynku jak i lokali w nim się znajdujących.  Konieczna jest zatem zgoda wyrażona w formie uchwały wspólnoty mieszkaniowej. Zgoda wyrażona przez zarządcę budynku lub zarząd wspólnoty mieszkaniowej powinna w związku z tym zawierać wzmiankę o takiej uchwale, będącej wymaganą tu podstawą udzielenia zgody (Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 23 lutego 2017 roku, II SA/Sz 1205/16).

Nieco inaczej kształtuje się jednak sytuacja budynków, które mają głównie usługowy charakter.  Jeśli zasadniczą funkcją budynku, w którym ma być zlokalizowany punkt sprzedaży alkoholu będzie funkcja usługowa to prowadzenie działalności związanej ze sprzedażą alkoholu nie musi prowadzić do zmiany sposobu użytkowania budynku i lokali w nim się znajdujących. Wyrażenie zgody na sprzedaż alkoholu będzie w takiej sytuacji czynnością zwykłego zarządu (Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 maja 2015 roku, III SA/Kr 532/14).

W przypadku braku możliwości uzyskania zgody wszystkich właścicieli albo wspólnoty mieszkaniowej, przedsiębiorca może stosownie wnioskować o wydanie takiej zgody przez sąd albo zaskarżyć do sądu uchwałę wspólnoty. Rozstrzygnięcie sądu zastąpi wówczas oświadczenie współwłaścicieli lokali i będzie stanowiło niezbędny załącznik do wniosku o wydanie zezwolenia. Sąd rozstrzygając sprawę, weźmie pod uwagę zarówno interes właściciela lokalu, starającego się o zgodę na sprzedaż alkoholu jak i interesy wszystkich pozostałych współwłaścicieli. W przypadku zaskarżania uchwały wspólnoty w przedmiocie wyrażenia omawianej tu zgody, najczęstszym powodem jest brak uzasadnienia decyzji odmownej, które i tym razem, jest zdaniem sądów administracyjnych konieczne (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 2 grudnia 2013 roku, I ACa 517/13).


Mieszanie alkoholi w drinkach a rodzaj zezwolenia


paragrafwkieliszku

2 Comments

  1. Dzień dobry!
    Czy prowadząc sprzedaż hurtową alkoholu nawiązując współpracę np. z detalicznym sklepem monopolowym, mam obowiązek żądać od takiego klienta przedstawienia zezwoleń oraz opłaty za te zezwolenia? Czy wystarczy sama opłata?
    Podejmując taką współpracę, obecnie żądam jednego i drugiego dokumentu, spotykam się jednak niejednokrotnie z silnym oporem ze strony klienta. Szukam podstawy prawnej, żeby „nie kopać się z koniem” tylko uzasadnić klientowi, że to obowiązek a nie fanaberia z mojej strony.

    • Podstawą prawną jest tu oczywiście ustawa o wychowaniu w trzeźwości. Ta nakłada na hurtowników obowiązek sprzedaży wyłącznie przedsiębiorcom posiadającym zezwolenie na obrót hurtowy lub
      zezwolenie na sprzedaż detaliczną napojów alkoholowych. Zasadniczo nie nakłada jednak żadnego obowiązku weryfikacji partnera. To nasz interes wynikający z powyższego. Jeśli sprzedamy alkohol podmiotowi nie posiadającemu zezwolenia hurtowego lub detalicznego to złamiemy przepis a nasze zezwolenia mogą zostać cofnięte. Z tego powodu w praktyce zawsze weryfikuje się kontrahenta. Wystarczającym jest jednak w mojej ocenie poproszenie o skan zezwolenia (na którym widnieje data). Sama opłata niczego zasadniczo nie wnosi. Gdyby wniosku nie opłacono, podmiot nie otrzymałby zezwolenia. Samo wniesienie opłaty natomiast nie oznacza, że przedsiębiorca zezwolenie otrzymał.

Pozostaw odpowiedź Ewelina Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *