Alkohol na facebooku

Pewien dysonans rodzi się w każdej głowie, z którą połączone zmysły odbierają sprzeczne ze sobą fakty. Wiemy, że reklamować alkoholu nie wolno ale każdego dnia spotykamy się z nawałem promocji procentowych trunków. Dziś zatem nieco więcej o mediach społecznościowych.

 

OGÓLNY ZAKAZ REKLAMY Z PROCENTAMI

Jak już doskonale wiemy, zgodnie z ustawą z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi reklama alkoholu w Polsce jest co do zasady zabroniona (z pewnymi wyjątkami dla uprzywilejowanego tu piwa – więcej o tym tutaj). Nie chcąc znów przytaczać przepisów, które wahając się od groteski do granic absurdu, odsyłam do istniejącego już wpisu poświęconego tej niedoskonałej materii.

Warto przypomnieć, że poza reklamą bezpośrednią zabrania się także publicznego rozpowszechniania znaków towarowych napojów alkoholowych lub symboli graficznych z nimi związanych, a także nazw i symboli graficznych przedsiębiorców produkujących napoje alkoholowe, nieróżniących się od nazw i symboli graficznych napojów alkoholowych, służących popularyzowaniu znaków towarowych napojów alkoholowych (ten pozorny bełkot służy temu by nie powtórzyła się patologiczna sytuacja z mruganiem, Mariolą O-kocim spojrzeniu i „Łódką” Bols). Za reklamę nie uznaje się zaś przekazywania informacji używanych do celów handlowych pomiędzy przedsiębiorcami zajmującymi się produkcją, obrotem hurtowym i handlem napojami alkoholowymi.

 

REKLAMA ALKOHOLU W INTERNECIE

Omawiany tu zakaz re­klamy i pro­mo­cji al­ko­holu do­ty­czy wszyst­kich środ­ków prze­kazu takich jak telewizja, radio, prasa czy też Internet ale co szalenie istotne obowiązuje jedynie w sytuacji gdy reklama lub promocja mają charakter publiczny. Przepis zawiera wyraźną dyspozycję dzięki której nie powinniśmy mieć wątpliwości,  że reklama alkoholu jest zakazana jedynie wówczas gdy jest skierowana do nieograniczonego kręgu odbiorców, będzie natomiast dozwoloną jeśli zaadresowana zostanie do ograniczonej i konkretnej grupy osób. Nie stanowi zatem większego problemu obnoszenie się ze znakami towarowymi związanymi z produktami alkoholowymi na prywatnych stronach internetowych (np. alkoholowych blogach) czy też portalach specjalistycznych, do których dostęp limituje obowiązek wcześniejszej rejestracji. Oczywiście warto wcześniej zabezpieczyć się stosowną notką prawną (jak robi to Facebook, o czym dalej) i ograniczyć wiek potencjalnych odwiedzających uniemożliwiając oglądanie destrukcyjnych treści przez nieskażony alkoholem (już to widzę) młody umysł a przynajmniej dochować minimum staranności w tym zakresie (zadając głupie z natury rzeczy pytanie „Czy chcesz tu wejść i masz co najmniej 18 lat?”).

 

FACEBOOK I INNE PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE

Jeśli posłużymy się zaproponowaną wyżej wykładnią, możemy przyjąć, że Facebook, jako portal społecznościowy dostępny jedynie dla zalogowanych użytkowników, spełnia wymagania niezbędne aby wykluczyć go z listy powszechnie dostępnych mediów. Publikowane treści o tematyce alkoholowej trafiają dodatkowo jedynie do osób, które sobie tego życzą „lubiąc” lub „obserwując” dany profil, stronę czy wydarzenie. Przy zachowaniu należytej staranności ze strony organizatora takiej promocji (na co techniczne Facebook pozwala), reklama taka nie może trafić przez przypadek do osób poniżej 18 roku życia, o ile tylko oparły na prawdzie swoje zeznanie w chwili tworzenia konta. Sprawa jest nieco mniej szczęśliwa w portalach, które ograniczeń wiekowych nie posiadają (np. Instagram).

FACEBOOK-WINE

Sam Regulamin Facebooka nie zabrania nam promowania produktów alkoholowych pod warunkiem, że będziemy działać w zgodzie z przepisami obowiązującymi w naszym kraju (przyjmijmy z uwagi na powyższe rozważania, że co do zasady nam wolno). Gdybyśmy mieli wątpliwości co do legalności naszych działań, Facebook odsyła nas do  klauzuli bezpieczeństwa – ...pełna odpowiedzialność za zapewnienie zgodności oferty z niniejszymi zasadami oraz odpowiednimi przepisami prawa, warunkami i regulacjami spoczywa na stronie publikującej ofertę. Istnieje wiele regulacji dotyczących ofert (np. w zakresie rabatów na napoje alkoholowe lub ofert skierowanych do osób niepełnoletnich). W przypadku braku pewności, czy publikowana oferta jest zgodna z odpowiednimi przepisami prawnymi, należy skonsultować się ze specjalistą. Regulamin nakazuje nam jednak aby strony promujące sprzedaż towarów lub usług objętych szczególnymi przepisami (w tym sprzedaż broni palnej, alkoholu, produktów tytoniowych lub produktów przeznaczonych dla osób dorosłych) ograniczały dostęp dla osób poniżej 18 roku życia (przynajmniej w Polsce). Jeszcze do niedawna Facebook zabraniał w swoim Regulaminie jedynie organizowania konkursów, w których nagrodami miał być alkohol, jednak obecnie nawet taki zapis już nie funkcjonuje.

Jak podają, badające ten temat media, Facebook jest bardzo skutecznym i bardzo często wykorzystywanym narzędziem promocji. Sytuacja pozwalająca na publikowanie treści reklamowej w oparciu o strony najpopularniejszego portalu społecznościowego wydaje się być niezwykle szczęśliwą dla branży przygniecionej drakońskimi przepisami w tym zakresie.

 

paragrafwkieliszku

2 Comments

  1. Proszę o radę: moje posty są dostępne dla wszystkich, czy jest możliwość ustawienia, aby jeden konkretny post był dostępny tylko dla osób pełnoletnich? Pozostałe posty niech będą dla wszystkich.

    Druga sprawa: informacja, która powinna być dołączona do reklamy piwa (”½ litra piwa zawiera 25(…)” czy w grafice reklamującej piwo na facebook powinna się ona również znaleźć?

    Jak do tych przepisów ma się reklama piwa Redds, którą można obejrzeć w ciągu dnia?
    *brak informacji o szkodliwość alkoholu
    *emisja o każdej porze dnia
    *widoczne znaki towarowe (całe butelki piwa) pod koniec reklamy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *